Mam 27 lat i czuję się staro

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Mam 27 lat i czuję się staro

przez qqu 07 paź 2015, 00:45
alone05 napisał(a):jesteś dojrzały, to dobrze, są osoby dojrzałe już w wieku 24 lat, teraz czas się ożenić :smile:

NIIIIIIIIIIIIIIIIIIIEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEE
Nie! Chciałbym może... ale tak za 10 lat... :D
qqu
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
06 paź 2015, 19:08

Mam 27 lat i czuję się staro

przez tristezza 07 paź 2015, 01:05
qqu, po prostu nie dojrzałeś do pewnych decyzji, nie ma w tym nic złego. Myślę, że rozwiązaniem będzie, jak ktoś wcześniej wspomniał, znalezienie młodszych znajomych lub zbliżonych wiekiem, ale nie posiadających dzieci, mających podobne podejście do życia co Ty. Wiek, który osiągnąłeś ma swoje plusy: zapewne zakończyłeś edukację, utrzymujesz się sam, masz większe pole do tego, aby decydować o sobie. Naprawdę chciałbyś wrócić do wieku, kiedy ze wszystkiego musisz się tłumaczyć rodzicom i na nic nie masz pieniędzy? ;)
tristezza
Offline

Mam 27 lat i czuję się staro

przez qqu 07 paź 2015, 01:34
tristezza napisał(a):qqu, po prostu nie dojrzałeś do pewnych decyzji, nie ma w tym nic złego. Myślę, że rozwiązaniem będzie, jak ktoś wcześniej wspomniał, znalezienie młodszych znajomych lub zbliżonych wiekiem, ale nie posiadających dzieci, mających podobne podejście do życia co Ty. Wiek, który osiągnąłeś ma swoje plusy: zapewne zakończyłeś edukację, utrzymujesz się sam, masz większe pole do tego, aby decydować o sobie. Naprawdę chciałbyś wrócić do wieku, kiedy ze wszystkiego musisz się tłumaczyć rodzicom i na nic nie masz pieniędzy? ;)


Znalezienie młodszych znajomych może jest dobrym pomysłem. Tylko jak? Tym bardziej spełniających takie kryteria. Przyznam się szczerze że niewiele nowych znajomości przydarzyło mi się przez ostatnie lata. O wiele więcej niestety padło. Wielu znajomych się porozjeżdżało albo... ma rodzinę i dzieci.
Nowe znajomości z ostatnich 5 lat to zaledwie 1 osoba. Wbrew pozorom nie jest z tym aż tak łatwo.
Późno rozpocząłem edukację wyższą i fakt, została ukończona ale... temat jest ciągle otwarty... chcę więcej.
...co do niezależności... Gdybym miał własne mieszkanie i pensję ≥ 4000zł to może bym uznał to za argument. Na razie mam wynajęty mały pokoik i oprócz pensji jeszcze dorabiam. ;)
Zarabiam od 19 roku życia więc... Poza tym moi rodzice raczej "mieli swoje sprawy" i raczej się nie wtrącali. Z drugiej strony o wiele rzeczy nie musiałem się martwić ;) Choć nie należę do tych którym rodzice gotowali, sprzątali i prali... Chyba od 11 roku życia wiele robiłem sam. ;]
qqu
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
06 paź 2015, 19:08

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mam 27 lat i czuję się staro

przez dar 07 paź 2015, 07:26
warto by uczyć się akceptować to, że czas przemija, człowiek zbiera następne lata. A takie rozmyślanie prowadzić może do częstego jak i ciągłego wkurvienia. Zastanów się nad radami wymienionymi przez pozostałych użytkowników i wybierz opcję która wydaje ci się najlepsza. Dobrze jest znaleźć sobie jakieś zainteresowanie i działać w tym kierunku niezależnie od tego czy wydaje cie się, że jest już za późno.
“ Gdzie wszyscy myślą tak samo, nikt nie myśli zbyt wiele. ”
dar
Offline
Posty
1276
Dołączył(a)
25 lut 2011, 11:16

Mam 27 lat i czuję się staro

Avatar użytkownika
przez NN4V 07 paź 2015, 08:04
qqu napisał(a):...Znalezienie młodszych znajomych może jest dobrym pomysłem. Tylko jak? ....

Dobrym pomysłem jest posiadanie takich znajomych, z którymi się dogadujesz.
Niezależnie od ich wieku.
__regvar __no_init volatile unsigned char flags
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4326
Dołączył(a)
01 kwi 2015, 14:08
Lokalizacja
Wrocław

Mam 27 lat i czuję się staro

przez Saraid 07 paź 2015, 11:20
Wiek to sprawa nie tylko ile masz lat w metryce ale stan ducha.Czujesz się niezrealizowany?utknąłeś w martwym punkcie?myśli wyobrażenia które nosisz w sobie sprawiają,że tak się czujesz.Zawsze można coś zmienić na lepsze swój punt widzenia, życie,co do znajomych ważne byś wybierał takich wśród których będziesz czuł się dobrze,inspirowany.Jakie Twoje najpiękniejsze lata już minęły?w każdy wieku można sie samorealizować i cieszyć życiem tylko trzeba to umieć.
Saraid
Offline

Mam 27 lat i czuję się staro

przez qqu 07 paź 2015, 20:20
dar napisał(a):warto by uczyć się akceptować to, że czas przemija, człowiek zbiera następne lata. A takie rozmyślanie prowadzić może do częstego jak i ciągłego wkurvienia. Zastanów się nad radami wymienionymi przez pozostałych użytkowników i wybierz opcję która wydaje ci się najlepsza. Dobrze jest znaleźć sobie jakieś zainteresowanie i działać w tym kierunku niezależnie od tego czy wydaje cie się, że jest już za późno.


Od prawie 10 lat nie potrafię się nauczyć tego zaakceptować. Tylko że teraz to przybrało tak na sile że bardzo poważnie komplikuje moje życie. Mało sypiam w nocy, prawie co wieczór wyłażę na kilka godzin i błądzę po mieście z nadzieją że spacer pozwoli mi odbić się myślami - często to nic nie daje, Potrafię iść i lecą mi łzy.
Starałem się znaleźć drogę do tego by to zmienić, ale nie potrafię.

Co do zainteresowań, mam ich bardzo dużo i dużo pomysłów na siebie ale... właśnie mam blokadę przez ten stan. Czuję się tragicznie...

NN4V napisał(a):
qqu napisał(a):...Znalezienie młodszych znajomych może jest dobrym pomysłem. Tylko jak? ....

Dobrym pomysłem jest posiadanie takich znajomych, z którymi się dogadujesz.
Niezależnie od ich wieku.


No mam dobrych znajomych w moim wieku... i przyglądam się im i... i nawet ich truję swoją gadką o starości. Bywam irytujący przy tym.

Saraid napisał(a):Wiek to sprawa nie tylko ile masz lat w metryce ale stan ducha.Czujesz się niezrealizowany?utknąłeś w martwym punkcie?myśli wyobrażenia które nosisz w sobie sprawiają,że tak się czujesz.Zawsze można coś zmienić na lepsze swój punt widzenia, życie,co do znajomych ważne byś wybierał takich wśród których będziesz czuł się dobrze,inspirowany.Jakie Twoje najpiękniejsze lata już minęły?w każdy wieku można sie samorealizować i cieszyć życiem tylko trzeba to umieć.


Wiesz... może źle gdzieś zabrzmiałem. Tu nie chodzi o karierę np.. Nie potrafię tego jakoś określić. Boli mnie to że mam już 27 lat - to jest kwintesencja problemu. Chciałbym mieć max 21...
Przez całe życie wszystko było przede mną, teraz już tak nie jest.

Jak już wspomniałem, mam ten problem od wielu lat. Z reguły wyglądało to jednak inaczej... Tydzień przed i po był dół, trochę łez i przygnębienie - oraz wielki temat tabu pt. moje urodziny - nikt o tym nie mógł wspominać. Nie obchodzę urodzin od... 18 roku życia...
Poza tym jak już chyba wspominałem, żyłem całe życie zachowawczo... nie wyszumiałem się.

Poza tym pamiętam już jako dziecko często się zastanawiałem, skąd się wziąłem i jaki to ma sens. W szkole podstawowej doszedłem do wniosku że nie wierzę w Boga i przestałem chodzić do kościoła. W szkole miałem też tego typu starcia z katechetami i... te posądzanie o satanizm (nigdy nim nie byłem) :D Mimo afery w domu, nie podchodziłem do bierzmowania i to też rodziło trochę problemów później bo miałem być ojcem chrzestnym mimo że nie chciałem.
Odkąd pamiętam (a potrafię sięgnąć bardzo daleko w pamięć) myślę o życiu i o śmierci.
qqu
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
06 paź 2015, 19:08

Mam 27 lat i czuję się staro

Avatar użytkownika
przez NN4V 07 paź 2015, 20:49
qqu napisał(a):...
NN4V napisał(a):
qqu napisał(a):...Znalezienie młodszych znajomych może jest dobrym pomysłem. Tylko jak? ....

Dobrym pomysłem jest posiadanie takich znajomych, z którymi się dogadujesz.
Niezależnie od ich wieku.


No mam dobrych znajomych w moim wieku...

Kłopot z rozumieniem tekstów pisanych?
__regvar __no_init volatile unsigned char flags
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4326
Dołączył(a)
01 kwi 2015, 14:08
Lokalizacja
Wrocław

Mam 27 lat i czuję się staro

Avatar użytkownika
przez Morphine90 07 paź 2015, 21:03
Starość to sprawa relatywna. Jak miałam 18 lat to myślałam, że mając 25 będę taaaka stara i dojrzała i w ogóle. I cholera nadal jestem dzieciakiem, tylko takim podstarzałym 8) Dla mojego ojca jestem berbeć, dla mojego brata jest bachorkiem, a dla Truchła Bożego to już w trumnie leżę :lol:
Staram się na to patrzeć jak na rozwój. Widzę dużą zmianę w podejściu do życia, w traktowaniu innych - myślę, że w większości na lepsze. Z tym że na pewno smutniej i z mniejszą nadzieją, z większą krytycznością. Przyjmuję to po prostu.
Żeby poznać młodzież możesz iść na zaoczne. Masa świetnych ludzi po 40stce (dla Ciebie to już dinozaury, nie?), którzy przekonają Cię, że masz wiele przed sobą i sporo młodzików, którzy będą wydawać Ci się... lekko zabawni, jak podskakujące radosne szczeniaczki :mrgreen:
Mam znajomych, którzy mają mocno powyżej 40 ale zachowują się niczym Benjamin Button, kąpią się zimą w jeziorze, zakładają zespoły rockowe w stodole i mają tyle energii, że im zazdroszczę. Więc wszystko zależy od Ciebie.
Fear is the hand
that pulls your strings
Avatar użytkownika
Offline
Posty
794
Dołączył(a)
25 sie 2015, 15:59
Lokalizacja
Poznań miasto doznań

Mam 27 lat i czuję się staro

przez qqu 07 paź 2015, 21:15
NN4V napisał(a):Kłopot z rozumieniem tekstów pisanych?


Zrozumiałem o co Tobie chodzi i wiem że miałeś na myśli młodszych, takich z którymi będę dobrze się dogadywał. Mam dobrych znajomych pośród rówieśników. Wiem, trochę dziwnie to napisałem.

Nawiązując do wcześniejszych i do cytowanych wypowiedzi:
Znaleźć młodszych znajomych - OK,
Znaleźć pasje - OK - tego robić nie muszę...
Nauczyć się żyć ze świadomością że lata mijają - OK

Tylko jak? Ja tego nie potrafię zaakceptować i się z tym pogodzić. Fakt, wasze rady są bardzo dobre. Na pewno by komuś pomogły.
Niestety próbowałem to przerabiać. Do tego dochodzi jeszcze kompleks wieku z którym też nie daję sobie rady. Z wieloma rzeczami mnie blokuje.

Morphine90 napisał(a):Starość to sprawa relatywna. Jak miałam 18 lat to myślałam, że mając 25 będę taaaka stara i dojrzała i w ogóle. I cholera nadal jestem dzieciakiem, tylko takim podstarzałym 8) Dla mojego ojca jestem berbeć, dla mojego brata jest bachorkiem, a dla Truchła Bożego to już w trumnie leżę :lol:
Staram się na to patrzeć jak na rozwój. Widzę dużą zmianę w podejściu do życia, w traktowaniu innych - myślę, że w większości na lepsze. Z tym że na pewno smutniej i z mniejszą nadzieją, z większą krytycznością. Przyjmuję to po prostu.
Żeby poznać młodzież możesz iść na zaoczne. Masa świetnych ludzi po 40stce (dla Ciebie to już dinozaury, nie?), którzy przekonają Cię, że masz wiele przed sobą i sporo młodzików, którzy będą wydawać Ci się... lekko zabawni, jak podskakujące radosne szczeniaczki :mrgreen:
Mam znajomych, którzy mają mocno powyżej 40 ale zachowują się niczym Benjamin Button, kąpią się zimą w jeziorze, zakładają zespoły rockowe w stodole i mają tyle energii, że im zazdroszczę. Więc wszystko zależy od Ciebie.



Ze względu na pracę, byłem na zaocznych i je skończyłem.
...i należałem raczej do czołówki jajcarzy... Niestety kierunek był taki że... ludzie raczej więcej czasu spędzają przed... komputerem niż poza nim i... Poza tym wiele osób miało już rodziny. ...i poza tym to mało rozrywkowi ludzie... Tak mi się wydaje... bardzo sceptycznie podchodzą do sfer humanistycznych w których ja jestem wręcz zakochany... :)
Nie wyobrażam sobie 40tki... ja chciałbym żyć max 33...
Zawsze tak jakoś to sobie wyobrażałem. Ba! Chciałem żyć tyle co Ian Curtis ale nigdy nie chciałem się zabić :D
qqu
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
06 paź 2015, 19:08

Mam 27 lat i czuję się staro

Avatar użytkownika
przez Morphine90 07 paź 2015, 21:28
qqu napisał(a):Nie wyobrażam sobie 40tki... ja chciałbym żyć max 33...
Zawsze tak jakoś to sobie wyobrażałem. Ba! Chciałem żyć tyle co Ian Curtis ale nigdy nie chciałem się zabić :D


To zdecyduj się czy chcesz mieć fajne życie czy umrzeć. Jak chcesz być szczęśliwy i się wyszumieć - masz internet, gdzie możesz poznać ludzi, możesz iść na studia humanistyczne, politologia jest całkiem zabawna, możesz chodzić do klubów. I nic nie stoi Ci na przeszkodzie oprócz Twojego umysłu. Bo Ty chyba z jednej strony chcesz, a z drugiej czujesz, że nie powinieneś. Ale mogę się mylić.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
794
Dołączył(a)
25 sie 2015, 15:59
Lokalizacja
Poznań miasto doznań

Mam 27 lat i czuję się staro

przez Mae 07 paź 2015, 21:35
qqu napisał(a):Zrozumiałem o co Tobie chodzi i wiem że miałeś na myśli młodszych, takich z którymi będę dobrze się dogadywał. Mam dobrych znajomych pośród rówieśników. Wiem, trochę dziwnie to napisałem.

Nie zrozumiałeś. Przeczytaj jeszcze raz.
Trolololololo
Mae
Offline
Posty
493
Dołączył(a)
06 sie 2013, 22:22

Mam 27 lat i czuję się staro

Avatar użytkownika
przez neon 07 paź 2015, 21:47
ja sie czuje staro od 10 lat, a mam 28 wiosen :mrgreen: mój znajomy który jest ode mnie młodszy o 2 lata, też ma problemy psychiczne i mówi że on już jest dziadkiem hahah
świat lubi znieczulić
trzeba żyć nieustannie goniąc sny.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5722
Dołączył(a)
18 lis 2013, 12:05

Mam 27 lat i czuję się staro

przez qqu 07 paź 2015, 23:23
Mae napisał(a):
qqu napisał(a):Zrozumiałem o co Tobie chodzi i wiem że miałeś na myśli młodszych, takich z którymi będę dobrze się dogadywał. Mam dobrych znajomych pośród rówieśników. Wiem, trochę dziwnie to napisałem.

Nie zrozumiałeś. Przeczytaj jeszcze raz.

Dobra, nie miał na myśli młodszych. Wybacz, ale jestem po 12 godzinach pracy (2gi raz pod rząd) i kilku słabo przespanych nocach. Nie rób mi testów z czytania ze zrozumieniem.

Morphine90 napisał(a):Bo Ty chyba z jednej strony chcesz, a z drugiej czujesz, że nie powinieneś. Ale mogę się mylić.

Nie mylisz się. Chociaż to sprawa bardziej skomplikowana... Nie chodzi tylko o to co mogę lub czego nie mogę robić, ale i o to że jestem już stary.
Poza tym czasu nie oszukasz... W pewnym momencie po tej całej zabawie może okazać się że chciałbym mieć własne dziecko, żonę... a na liczniku będzie druga połowa 40tki. I co wtedy? Wyrwać gorącą 20tkę? Sorki ale nie jestem taki. Dla mnie dopuszczalna różnica to 4, max 5 lat...
Czasu nie da się oszukać. Niektórzy próbują ale po prostu się nie da.
Gdy spojrzysz w lustro i zobaczysz siwy włos, zmarszczki... to co? Oznaka młodości? Nie... ja tego nie chcę przeżyć.

Gdy patrzę w lustro nie widzę młodzieńca. Widzę faceta. Faceta który zbliża się do 30tki.
qqu
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
06 paź 2015, 19:08

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 17 gości

Przeskocz do