Życie dziada

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Życie dziada

przez schizonerw 03 wrz 2015, 11:33
Nie wiem od czego zacząć. Mam 33 lata i jestem życiowym nieudacznikiem, dziadem który nigdy nic nie osiągnął. Nie skończyłem studiów, nie mam pracy ( w życiu pracowałem tylko 7 miesięcy). Nigdzie nie byłem poza miejscem zamieszkania. Nie byłem nad morzem ani za granicą, czy to w celach zarobkowych czy na wakacjach. W ogóle nigdzie nie byłem. Jak przeglądam profile osób na Faccebooku to widzę, że nie żyłem. NIGDY. A najgorsze jest to, że całe moje życie myślałem że jestem lepszy od innych. Gdy jednak opadły klapki z oczu zobaczyłem jakim jestem zerem. Od dzieciństwa rodzina mnie gnębiła. Obcy ludzie mnie olewali i wyśmiewali. Nigdy nie miałem dziewczyny, jestem wiecznym prawiczkiem. No po prostu zero totalne. Od tygodnia myślę tylko o jednym - kupić sobie sznur i zakończyć mój gówniany żywot. Tylko jest jeden mały problem - nie mam nawet odwagi by to zrobić. Ale myśle, że w końcu znajdę siłę i się powieszę.
Offline
Posty
62
Dołączył(a)
14 cze 2015, 21:44

Życie dziada

Avatar użytkownika
przez elo 03 wrz 2015, 11:49
bez urazy ale w czym problem? jestes jeszcze mlody masz szanse na szczesliwe zycie - polecam zaczac od wylaczenia fejsa
f20.0 f42.2 g40
kweta 100
akineton 2
klorazepan 20
propranolol 30
abilify 30
solian 400
potas 540
klonik 2 okazjonalnie
depakine chrono 600


https://www.youtube.com/watch?v=_xUFjl8LzmY&feature=kp
https://www.youtube.com/watch?v=RFzi8IQS-yY
Avatar użytkownika
elo
Offline
Posty
7658
Dołączył(a)
26 cze 2013, 13:56
Lokalizacja
dolny slask

Życie dziada

Avatar użytkownika
przez julusia 03 wrz 2015, 11:51
dokładnie, precz z fejsem
i nie myśl tak źle o sobie...
Wenlafaksyna 187,5 mg
Mirtazapina 30 mg
Olanzapina 15 mg
doraźnie: Hydroksyzyna, Chlorprothixen
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1077
Dołączył(a)
06 wrz 2013, 01:09
Lokalizacja
Trójmiasto

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Życie dziada

przez Mag14 03 wrz 2015, 12:03
SchizoNerw. Myśl pozytywnie. Uśmiechaj się do ludzi, będzie od razu lepiej :smile: Powtarzaj sobie pozytywne słowa np: dam radę, nic mnie nie zatrzyma w osiągnięciu celu, jestem Panem swego umysłu, Pomaga, ale się o tym często zapomina. Trzeba jakoś próbować pamiętać. Np na mp3 nagraj te pozytywne i wiele innych słów, aż to wejdzie do mózgu. Mam zamiar tak zrobić.
Offline
Posty
397
Dołączył(a)
05 lip 2015, 14:03
Lokalizacja
Z Ziemi Ojców

Życie dziada

Avatar użytkownika
przez bittersweet 03 wrz 2015, 13:44
schizonerw, piszesz o przeszłości, skupiasz się na niej. Tam nie byłem, nie zrobiłem, nie miałem. A co z tym co jeszcze możesz zrobić ?
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Życie dziada

przez novyon 03 wrz 2015, 19:47
Nie no, te rady z afirmowaniem sobie jak to jest zajebiście to już w ogóle szczyt głupoty.

Tak stary, masz chujowe życie, pocieszę Cię - pewnie dalej będzie walił kitę. Tak, jesteś nieudacznikiem. Tak jesteś aktualnie totalnym zerem, na utrzymaniu starych albo na socjalu. Tak - wegetujesz. Nie - nie jesteś /cenzura/ w niczym lepszy od kogokolwiek, bo pewnie ten spod monopolowego ma bogatsze CV niż Ty. Generalnie osiągnąłeś totalne dno, ale....

NADAL możesz coś z tym zrobić i zejść ze sceny z uśmiechem na ustach. Tylko czy znajdziesz w sobie chęć do zmian? Czy zechcesz zobaczyć kiedykolwiek jak zaczyna klękać przed Tobą blondynka z pełnymi ustami, gdy Ty będziesz siedział wygodnie w fotelu i raz za razem, przechylał szklankę wypełnioną whiskey? Czy chcesz mieć garść zaufanych znajomych i wyjść z nimi na piątkowe piwo, może dwa, ewentualnie osiem i wrócić o 3 nad ranem do swojej blondynki leżącej w ciepłym łóżku, od progu rozwiązując czarny krawat? Chcesz się wybrać do większego miasta, do galerii na zakupy, żeby móc sobie kupić dobre buty? A może chcesz mieć tą swobodę i chociaż raz w roku usiąść ze swoją blondynką przy laptopie i obrać wspólny kierunek na wakacje - może Grecja, a w kolejnym roku na Mauritiusa - siedząc 16 godzin w samolocie, bawiąc się w na pokładzie, popijając 50ml vodki zakupionej chwili wcześniej od stewardessy w opiętej granatowej mini?

Tak stary, to jest do zrobienia. ALE! będzie Cię to kosztowało wiele wysiłku, potu i pewnie łez. Nigdy Ci nikt tego nie da na tacy. Będziesz musiał sobie na to zapracować - wypracować w sobie odpowiednią osobę - charakter. Jak nie chcesz..., to nic Ci nie pomoże i możesz kolejne 33 lata spędzić w takim samym stanie, kończąc z fiutem w ręku i pampersem.

Zastanów się jakie aspekty chcesz w swoim życiu zmienić i wybierz MAKSYMALNIE dwa, a NAJLEPIEJ jeden i popraw go w takim stopniu z którego będziesz zadowolony, a później dopiero się bierz za następny.

Dawaj znać co u Ciebie, bo jestem ciekaw czy tak "zasiedzona" osoba jak Ty, możesz się podnieść z gleby.
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
07 sie 2015, 17:08

Życie dziada

przez schizonerw 04 wrz 2015, 13:52
novyon, wyśmiewasz innych za rady, a sam /cenzura/ takie głupoty, że szkoda gadać. Najbardziej rozjebał mnie ten fragment o tym jak może wyglądać moja przyszłość. Po prostu śmiać mi się chce.
Offline
Posty
62
Dołączył(a)
14 cze 2015, 21:44

Życie dziada

Avatar użytkownika
przez NN4V 04 wrz 2015, 14:05
schizonerw napisał(a):novyon, wyśmiewasz innych za rady, a sam /cenzura/ takie głupoty, że szkoda gadać. Najbardziej rozjebał mnie ten fragment o tym jak może wyglądać moja przyszłość. Po prostu śmiać mi się chce.

Hehe... no... krawat musi być czerwony, a blondynka z pełnymi cyckami, nie ustami. :mrgreen:
__regvar __no_init volatile unsigned char flags
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4312
Dołączył(a)
01 kwi 2015, 14:08
Lokalizacja
Wrocław

Życie dziada

Avatar użytkownika
przez nieboszczyk 04 wrz 2015, 14:59
życie dziada to renta socjalna,wyrywanie zębów,amputowanie nóg i picie denaturatu na który te 3złote będzie zawsze.wystarczy dzień poświęcić na zbieranie puszek i jest na denaturat
psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7865
Dołączył(a)
29 wrz 2008, 20:28
Lokalizacja
z trumny z peryskopem

Życie dziada

przez novyon 04 wrz 2015, 18:39
schizonerw napisał(a):novyon, wyśmiewasz innych za rady, a sam /cenzura/ takie głupoty, że szkoda gadać. Najbardziej rozjebał mnie ten fragment o tym jak może wyglądać moja przyszłość. Po prostu śmiać mi się chce.


No to już gówno z Ciebie będzie. Weź w ogóle nie proś o radę tylko spadaj do psychologa, psychiatry i tam na kozetce się wygaduj. A później chwytaj za denat jak napisał @nieboszczyk. I generalnie wszystkich ludzi dookoła gówno obchodzą Twoje problemy, bo każdy ma swoje i na nich skupia swoją uwagę. Nawet Twojego psychiatrę one będą pierd-olić, bo ma swoje.
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
07 sie 2015, 17:08

Życie dziada

przez Mae 05 wrz 2015, 13:18
Mag14 napisał(a):SchizoNerw. Myśl pozytywnie. Uśmiechaj się do ludzi, będzie od razu lepiej :smile: Powtarzaj sobie pozytywne słowa np: dam radę, nic mnie nie zatrzyma w osiągnięciu celu, jestem Panem swego umysłu, Pomaga, ale się o tym często zapomina. Trzeba jakoś próbować pamiętać. Np na mp3 nagraj te pozytywne i wiele innych słów, aż to wejdzie do mózgu. Mam zamiar tak zrobić.

A wszelkie spory rozwiązujemy promiennym uśmiechem. :lol:
Trolololololo
Mae
Offline
Posty
493
Dołączył(a)
06 sie 2013, 22:22

Życie dziada

Avatar użytkownika
przez nieboszczyk 08 wrz 2015, 13:31
schizonerw napisał(a): Od tygodnia myślę tylko o jednym - kupić sobie sznur i zakończyć mój gówniany żywot. Tylko jest jeden mały problem - nie mam nawet odwagi by to zrobić. Ale myśle, że w końcu znajdę siłę i się powieszę.

nie musisz sie wieszać,mieć odwagi do samobójstwa dokonanego ani nawet zdobywać sznura.wystarczy że kiedyś w nocy obudzi cie ostry dotkliwy ból w klatce piersiowej,kilka dni pozniej bedziesz pluć krwią dosłownie łyżkami.oczywiście ten ból będzie sie utrzymywał całymi latami i co jakiś czas krwioplucie będzie sie powtarzać.w międzyczasie podczas banalnego badania ortopedycznego na rentgenie kręgosłupa wyjdzie dziwaczna osteoporoza i niskie kręgi a ortopeda cie zapyta czy na coś ciężko i przewlekle chorujesz lub bierzesz sterydy.w pozniejszym okresie będzie cie bolał kręgosłup i kark bez powodu.na twarzy ci sie pojawi jakaś dziwna żyła i ciemne plamy.będziesz mieć zaniki pamięci,duszności i świszczący oddech typowe dla niedrożności dróg oddechowych no i stałą gorączkę nie do zbicia żadnymi lekami i nawet pod kołdrą będziesz drżał z zimna.a twoje sny będą głównie o tym że coś chce cie zjeść żywcem,że śpisz na łóżku z padlinami,ktore ci boleśnie przypominaną jak wkrótce sam będziesz wyglądać i nikt nie będzie o tym wiedział.zwłaszcza kiedy w dziecinstwie byłeś na pogrzebie dziadka którego zamordował rak płuc w ciągu dwóch lat od diagnozy.rakowcy są mile widziani jako wyrzutki społeczeństwa,dziady,umilacze życia społeczeństwu swoim rychłym zniknięciem i niezabieraniem tlenu.dlatego nie opatentowano leku na raka.rak to broń którą społeczeństwo koryguje liczbe ludności nie mającej zdrowia do pracy i nieszmalcownych.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7865
Dołączył(a)
29 wrz 2008, 20:28
Lokalizacja
z trumny z peryskopem

Życie dziada

przez schizonerw 09 wrz 2015, 15:04
Dzięki nieboszczyk za tego posta. Jak dotąd najlepsza odpowiedź w tym temacie.
Offline
Posty
62
Dołączył(a)
14 cze 2015, 21:44

Życie dziada

Avatar użytkownika
przez nieboszczyk 09 wrz 2015, 15:16
schizonerw napisał(a):Dzięki nieboszczyk za tego posta. Jak dotąd najlepsza odpowiedź w tym temacie.

znasz powiedzenie że szmalcowni wsiadają do samolotu a biedni idą do piachu aby spotkać sie w tym samym miejscu?biednym lepiej bo poco im po śmierci głodowej forsa?mało tego jeśli ktoś był dziadem dostaje tylko krzyż,łopatą po dupie i do piachu.matka natura mu wynagrodzi pośmiertnie jako zielone epitafium dwumetrowego perzu i ostrożni lancetowatych w przeciwieństwie to tych których nagrobki są gołe niczym powierzchnia marsa,oświetlone jak UFO i z dopiskami ręcznie robionymi o treści "ty nie umarłeś ty żyjesz z nami umarli ci ci są zapomniani".i mała uwaga.cmentarze naprzeciwko szpitali psychiatrycznych to cmentarze specjalnego przeznaczenia kiedy to na nagrobkach zmarłych pacjentów widnieje tylko ich numer zamiast imienia i nazwiska na podobieństwo dołów na popioły za komorą gazową w auschwitz birkenau,buchenwaldzie etc.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7865
Dołączył(a)
29 wrz 2008, 20:28
Lokalizacja
z trumny z peryskopem

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do