Nie wiem już, co robić.

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Nie wiem już, co robić.

przez xelios1987 23 sie 2015, 00:17
Na wstępie chcę zaznaczyć, że nie trolluję. Bardzo często spotykam się z zarzutem, że kłamię, bo moje życie nie jest prawdopodobne. Cóż, niech ktoś pożyje moim życiem z pół roku, to zobaczymy. Mieszkam na wyspach kanaryjskich, mam piękny dom, pieniądze i firmę w anglii. Tutaj nie pracuję. W anglii byłem strasznie zmęczony życiem, pracą, kiedy mogłem uciekałem na kanary. Podczas ostatnich wakacji, a było to rok temu, powiedziałem sobie "teraz albo nigdy" i zostałem. Byłem pewny, że wszystko się zmieni, ale nie zmieniło się nic. Mam problem (duży problem) z alkoholem, który tutaj się jeszcze pogłębił. Praktycznie nie wychodzę z domu, nie mam siły, nawet wyjście do osiedlowego sklepu to już dla mnie duży wysiłek. Mój tryb życia, siedząco-leżący doprowadza mnie do furii a jednocześnie nie mam siły zebrać tyłka z kanapy i iść pobiegać. Do tego mam fobię społeczną, więc nie jest mi łatwo nawiązywać nowe kontakty. Chciałem iść na siłownię i nawet byłem na 1 day free trial, ale jak zobaczyłem grupę masakrycznie przystojnych hiszpańskich pakerów to powiedziałem, że w życiu tam nie pójdę. Więc tak sobie siedzę w domu, ewentualnie pójdę na zakupy, jem i tyję (no bo jak tylko siedzę, to tyję w zastraszającym tempie). Patrzę w lustro i widzę, że moja twarz zaczyna przypominać tego, co "lubi sobie wypić". Mam wszelkie warunki, żeby mieć bardzo fajne życie, ale robię wszystko (czy też nic nie robię) by było inaczej. Nie mam pojęcia, co robić. W anglii było źle, tutaj też jest źle, więc już wiem, że zmiana miejsca nic nie da (a taką miałem nadzieję). Nie mam zamiaru skończyć jako tłusty alkoholik siedzący przed kompem a wychodzi na to, że jestem na jak najlepszej drodze, żeby właśnie tak było.
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
22 sie 2015, 23:58

Nie wiem już, co robić.

Avatar użytkownika
przez *Monika* 23 sie 2015, 00:55
xelios1987, Witaj na forum :smile:

Z reguły tak jest, że obojętnie gdzie nie będziemy... swoje trudności zabieramy ze sobą. Jeśli te same trudności dotykały Ciebie jeszcze przed zmianą miejsca zamieszkania, to problem tkwi w psychice. Napisałeś, że masz fobię społeczną. Myślę, że zaniżoną samoocenę również.
Od czegoś trzeba zacząć. Brak Tobie motywacji.
Może rozglądnij się za psychoterapią.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Nie wiem już, co robić.

przez xelios1987 23 sie 2015, 01:01
Na psychoteriapii to ja spędziłem z pięć lat i nic mi to nie pomogło. Zresztą tutaj nie ma anglojęzycznych psychoterapeutów.
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
22 sie 2015, 23:58

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Nie wiem już, co robić.

Avatar użytkownika
przez *Monika* 23 sie 2015, 01:10
xelios1987, A czego najbardziej brakuje Tobie w Twoim życiu?
Rozumiem, że nie zamartwiasz się sprawami dotyczącymi pracy, dochodów.
Domyślam się też, że masz trudność w nawiązywaniu relacji z ludźmi.
Powód tego jest... nie napisałeś nic o domu rodzinnym, o relacjach w nim panujących. O Twoich relacjach z rodzicami.
Nie wiem dlaczego terapia w Twoim przypadku nie sprawdziła się, pomimo, że dość długo z niej korzystałeś.
Jakoś nie mogę sobie uzmysłowić, że niczego z niej dla siebie pozytywnego nie wyciągnąłeś.
Czasem ludzie rozpoczynają ją od nowa.

Czy doszedłeś do wniosków dlaczego nie umiesz znaleźć sobie miejsca, w którym czułbyś się szczęśliwy?
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Nie wiem już, co robić.

przez xelios1987 23 sie 2015, 01:18
Na terapię chodziłem jak zdiagnozowali u mnie fobię, w wieku 13-18 lat a potem sam zrezygnowałem. Pochodzę z takiej typowo włoskiej rodziny, gdzie wszyscy się nieustannie kłocą i godzą i są bardzo blisko siebie. Jestem jedynym outsiderem, który nie mieszka w tym kraju, gdzie reszta rodziny. Czego chcę? No może to zabrzmi pustacko, ale chcę być atrakcyjny fizycznie generalnie. To mnie chyba najbardziej męczy, bo zawsze wyglądałem dobrze, a już nie wyglądam.
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
22 sie 2015, 23:58

Nie wiem już, co robić.

Avatar użytkownika
przez *Monika* 23 sie 2015, 01:42
xelios1987, Za pomocą samozaparcia można osiągnąć wiele efektów. Jeśli myślisz, że wygląd miałby zmienić Twój stosunek do rzeczywistości i polepszyć czy ułatwić kontakty z innymi... to próbuj. Jak się to mówi... bez pracy nie ma kołaczy.
Nie obraź się, ale myślę, że wygląd tu nie załatwi sprawy.
Wyobraź sobie, że wyglądasz tak, jakbyś chciał wyglądać. Co to zmieni w Twoim życiu?
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Nie wiem już, co robić.

przez xelios1987 23 sie 2015, 01:48
Nie mam pojęcia, ale całą resztę już mam. Problem w tym, że ja jestem tak kur...wsko, niemożliwie, niewyobrażalnie leniwy.
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
22 sie 2015, 23:58

Nie wiem już, co robić.

Avatar użytkownika
przez *Monika* 23 sie 2015, 01:51
xelios1987, poczytaj sobie o prokrastynacji.
:szukam: :szukam: prokrastynacja-t15644.html
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Nie wiem już, co robić.

przez monia1 23 sie 2015, 19:25
HI.
W sumie to ja też nie wiem co robić. mam takiego doła, że szok, myślę, że przejdzie)))
A Tobie polecam przestać pić, bo mój ojciec tak pije i już traci control ,a ja nie dość, że mam 1000 swoich problemów, to jeszcze on mnie dobija. pozdrawiam
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
23 sie 2015, 19:06

Nie wiem już, co robić.

Avatar użytkownika
przez Evia 23 sie 2015, 19:40
Pewnie za jakiś czas pojawi się temat, który poruszy problem molestowania przez stado pięknych modelek :lol:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1971
Dołączył(a)
19 lis 2014, 10:53

Nie wiem już, co robić.

przez xelios1987 24 sie 2015, 02:11
Evia napisał(a):Pewnie za jakiś czas pojawi się temat, który poruszy problem molestowania przez stado pięknych modelek :lol:


Ten tekst ma sugerować, że w dupie mi się poprzewracało?
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
22 sie 2015, 23:58

Nie wiem już, co robić.

Avatar użytkownika
przez Evia 24 sie 2015, 20:25
xelios1987 napisał(a):Ten tekst ma sugerować, że w dupie mi się poprzewracało?


Nie wiem, może tak być
Jeśli to co piszesz jest prawdą to może być również tak, że zarówno Ty jak i Twój poprzednik żalący się na zbyt dużą ilość kasy, źle konstruujecie zdania, co daje taki a nie inny efekt.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1971
Dołączył(a)
19 lis 2014, 10:53

Nie wiem już, co robić.

Avatar użytkownika
przez alone05 25 sie 2015, 19:56
co wy wiecie o fobii społecznej, można mieć pieniądze i czuć się brzydkim, grubym i nieszczęśliwym.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
855
Dołączył(a)
03 sty 2014, 20:36

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: julusia i 11 gości

Przeskocz do