Stalking / depresja / rozstanie ?

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Stalking / depresja / rozstanie ?

przez Keenzoo 27 lip 2015, 16:04
Witam. Jestem tutaj nowy i szukam pomocy.
Mam 30lat i jestem totalnie niestabilny emocjonalnie. Ostatnio po 10mc związku (dodam, że to mój czwarty poważniejszy związek) zostawiła mnie kobieta.
Nie byłem z nią specjalnie szczęśliwy, ale odwaliło mi totalnie na jej punkcie. Nie umiem bez niej żyć i myślę o tym by skończyć ze sobą. Chodzę do psychiatry i biorę : aciprex i kwetaplex ale nie wiele mi to pomaga.
Mam już problemy prawne, ponieważ nachodzę ją gdzie się tylko da. Jeżdzę pod dom, pod pracę, chce ją tylko zobaczyć, tak bardzo tęsknie za nią i nie mogę wytrzymać. Nawet groźba odsiadki albo to, że już mnie kilkakrotnie policja zabierała od niej z pod domu, nic mnie nie odstrasza. Nie umiem tego opanować. Ona teraz ma już nowego "kolegę" i układa sobie życie, a ja nie mam ochoty żyć. Nie piszcie proszę "zajmij się czymś" bo ja nie jem, nie śpie, ledwo co chodzę do pracy, albo i nie chodzę czasami. Jestem totalnie rozwalony tym wszystkim i nie radzę sobie z tym :(

Próbowali mi pomóc wszyscy, rodzina, przyjaciele, a ja i tak robię swoje :( Jest mi tak ciężko, że naprawdę bardzo poważnie myślę o śmierci.
Nie wiem już co mam robić :(
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
27 lip 2015, 15:35

Stalking / depresja / rozstanie ?

przez szrama 27 lip 2015, 16:21
Jestem w takiej samej sytuacji, z tym, że u mnie ograniczało się to wyłącznie do telefonów, bo mieszkaliśmy na daleką odległość. Dodam, że brałem też aciprex, nie wiem po co bo nie dawał za wiele lub wcale. Nic Ci nie poradzę bo co tu radzić. Wytłumacz sobie to tak, że nie była Ciebie godna, chodź mimo, że ja tak sobie mówię to i tak dalej boli, a najlepsze jest to, że to ona mnie do siebie przyzwyczaiła telefonami ciągłymi, a potem jeszcze przyjazdem, a potem niby dla mojego dobra zostawiła jak rzecz materialną, ale co to dla niej. Jeden znajomy w tą stronę czy drugą. Mi po kilku miesiącach jest lepiej, chodź jest przekonany, że ból w pełni nie zniknie nigdy.
Offline
Posty
406
Dołączył(a)
30 kwi 2014, 03:49
Lokalizacja
lubuskie

Stalking / depresja / rozstanie ?

przez bonsai 27 lip 2015, 16:25
Skoro zupełnie sobie nie radzisz, chcesz ze sobą skończyć i w dodatku niszczysz życie drugiej osobie, to idź na oddział szpitalny. Pobierzesz silne neuroleptyki przez jakiś czas, potem wyjdziesz i zaczniesz nowe życie. Szpital wydaje się być lepszym rozwiązaniem niż więzienie.
bonsai
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Stalking / depresja / rozstanie ?

Avatar użytkownika
przez abrakadabra xx 27 lip 2015, 16:56
Keenzoo,
Nie piszcie proszę "zajmij się czymś" bo ja nie jem, nie śpie, ledwo co chodzę do pracy, albo i nie chodzę czasami.

Ale to jest najlepsza rada, zająć się czymś a raczej swoje myśli. Chodzi o to, żebyś jak najmniej o niej myślał myśląc o czymś innym. Wiem, wiem, nie da się nic zrobić z tymi myślami, bo są tak silne, nic innego się nie liczy. Musi upłynąć trochę czasu zanim się z tym oswoisz ale im szybciej zajmiesz czymś innym swoje myśli tym lepiej, wcześniej powrócisz do siebie. W pewnym momencie zdasz sobie sprawę, że kiedy myślisz o czymś innym ona przestaje mieć znaczenie. To nie nastąpi szybko ale im szybciej się ogarniesz tym lepiej. Tylko nie pij, to pogłębi twój dół.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1208
Dołączył(a)
25 sty 2015, 03:04

Stalking / depresja / rozstanie ?

Avatar użytkownika
przez abrakadabra xx 27 lip 2015, 17:22
Spotykaj się z innymi ludźmi, jak najwięcej, jeżeli to nie problem dla ciebie to nie siedź sam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1208
Dołączył(a)
25 sty 2015, 03:04

Stalking / depresja / rozstanie ?

Avatar użytkownika
przez agusiaww 27 lip 2015, 17:49
Jestes uzalezniony od niej emocjonalnie. Najlepsza rada to wlasnie isc na oddział, dowalą leki po pól roku nawet jej nie bedziesz pamietał.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Stalking / depresja / rozstanie ?

przez szrama 27 lip 2015, 18:10
Tak łatwo pisać, jak się ma kogokolwiek bliskiego, a nie dołującą rodzinę od której nie ma co wiele oczekiwać, co będzie jeśli ktoś się dowie i te sprawy, weź się za siebie, ale jak gdy nie można nawet do nikogo się odezwać, a każdy dzień jest pozbawiony jakiegokolwiek sensu, nawet nie chce się szukać pracy by coś zmienić, bo nikt wartościowy na ciebie nie czeka gdy z niej wrócisz.
Offline
Posty
406
Dołączył(a)
30 kwi 2014, 03:49
Lokalizacja
lubuskie

Stalking / depresja / rozstanie ?

przez Bode Miller 27 lip 2015, 18:44
Stalkingiem na pewno nic nie wskórasz. Jeszcze bardziej ją od siebie odpychasz w dodatku twoja atrakcyjność spada w jej oczach do totalnego 0. Takie natrętne działanie to tylko strzał w stopę z twojej strony. Najlepiej jest zerwać kontakt. Bądź facetem a nie popierdółką. Po prostu przestań się odzywać do niej jakiś czas. Wtedy ona zacznie się zastanawiać dlaczego przestałeś się nią interesować i wejdziesz jej w głowę.Często coś bardziej doceniamy jak to tracimy. Zerwij kontakt i poczekaj miesiąc. Jest prawdopodobieństwo ,że po jakimś czasie sama się do Ciebie odezwie. A jeżeli nie to na jednej świat się nie kończy. Zawsze masz wybór. Jest dużo fajnych dziewczyn na świecie.
Bode Miller
Offline

Stalking / depresja / rozstanie ?

przez szrama 27 lip 2015, 18:49
Dokładnie tak, Bode dobrze mówi, sam zrobiłem błąd, że w ogóle zniżyłem się do tego poziomu dla kogoś takiego.
Offline
Posty
406
Dołączył(a)
30 kwi 2014, 03:49
Lokalizacja
lubuskie

Stalking / depresja / rozstanie ?

Avatar użytkownika
przez khaleesi 27 lip 2015, 18:50
Keenzoo, masz obsesje. Skorzystaj z pomocy jakiegoś terapeuty.
"Zajmij się życiem albo umieraniem"
Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois
Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich
Avatar użytkownika
Offline
Mistrz Avatara
Posty
12625
Dołączył(a)
20 lis 2010, 22:09
Lokalizacja
Kraina Czarów ekm Smoczków! :)

Stalking / depresja / rozstanie ?

przez Bode Miller 27 lip 2015, 19:00
Chcesz to napisz na priv to pomogę Ci rozegrać tą sytuacje. Nie wszystko jeszcze stracone. Dużo rzeczy można odbudować w życiu :). Kiedyś panna rzuciła mojego lokatora i tak to rozegraliśmy ,że po miesiącu sama chciała do niego wracać. Są sposoby ,ale przede wszystkim nie możesz jej stalkować, bo tylko bardziej się pogrążasz w jej oczach.
Bode Miller
Offline

Stalking / depresja / rozstanie ?

Avatar użytkownika
przez khaleesi 27 lip 2015, 20:15
tak doczytując
Keenzoo napisał(a):Nie byłem z nią specjalnie szczęśliwy, ale odwaliło mi totalnie na jej punkcie. Nie umiem bez niej żyć i myślę o tym by skończyć ze sobą. Chodzę do psychiatry i biorę : aciprex i kwetaplex ale nie wiele mi to pomaga.

Bode Miller, chyba jednak poradz coś by przestał byc od niej uzależniony nawet szczesliwy z nią nie był a nie by wrociła do niego :lol:
"Zajmij się życiem albo umieraniem"
Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois
Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich
Avatar użytkownika
Offline
Mistrz Avatara
Posty
12625
Dołączył(a)
20 lis 2010, 22:09
Lokalizacja
Kraina Czarów ekm Smoczków! :)

Stalking / depresja / rozstanie ?

przez Keenzoo 27 lip 2015, 20:57
Powrót nie wchodzi w grę, ona mnie nienawidzi już maksymalnie ! Zastanawiałem się mocno nad tym by pójść na oddział szpitalny, ale nie wiem za bardzo jak to załatwić. Chodzę do prywatnego psychiatry. Czy on może jakieś skierowanie wypisać ? Jestem totalnie rozwalony, a najbardziej tym, że nie chce powrotu, a i tak latam. Każdy dzień to od rana myśli, co robi, gdzie jest itd.
Odsunąłem się od bliskich mi osób, nie mam ochoty rozmawiać nawet z najlepszym przyjacielem. Nie mam ochoty na nic, po poprostu nie mam ochoty żyć :(
Już raz byłem bliski tego, żeby powiesić się u niej na klatce schodowej :/ Nigdy nie miałem czegoś podobnego...
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
27 lip 2015, 15:35

Stalking / depresja / rozstanie ?

Avatar użytkownika
przez samotny_wilk 27 lip 2015, 23:23
Keeenzo przechodze to samo, również z próbą powieszenia... jesteśmy bardzo podobni, gdybyś chciał pogadać pisz na PW
Avatar użytkownika
Offline
Posty
118
Dołączył(a)
29 sty 2015, 03:07
Lokalizacja
Kraków

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 16 gości

Przeskocz do