Depresja = złość

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Depresja = złość

Avatar użytkownika
przez monapayne 24 lip 2015, 11:49
Co sądzicie o tym, że depresja to niewyrażona złość?

Tylko takie pytanie, tylko jedno. Czekam na odpisy.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1351
Dołączył(a)
24 lip 2013, 15:12

Depresja = złość

przez Nicholas1981 24 lip 2015, 12:12
Dla mnie to raczej bezsilność niż złość.
Nicholas1981
Offline

Depresja = złość

Avatar użytkownika
przez monapayne 24 lip 2015, 12:30
Bezsilnoć - tzn - co sie dzieje? Bo ja jak pamiętam pierwsze depresje to ok, bezsilność. Ale im jestem starsza to widzę, że niewyrażona złość też. A zlość się pojawia obok lęku - czuję zagrożenie i robię się agresywna. Choć im jestem starsza to mniej tego - złości.

Zwyczajnie się czuję jak w klatce. Potem pojawia się depresja. Bo nie wiem co robić z innymi uczuciami to je chowam. A potem to już bagno jest.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1351
Dołączył(a)
24 lip 2013, 15:12

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Depresja = złość

Avatar użytkownika
przez Atalanta 24 lip 2015, 22:09
depresja jest dla raczej skutkiem, niż przyczyną, skutkiem innych zaburzeń, u mnie np nerwicą; depresja to bardziej wyłączenie się organizmu, jego emocjonalnej sfery, to taki rodzaj jego wewnętrznej ochrony, przeczekania trudnych tygodni/miesięcy. taki mechanizm obronny
Avatar użytkownika
Offline
Posty
766
Dołączył(a)
09 kwi 2011, 21:05

Depresja = złość

przez mira.bellka 24 lip 2015, 23:25
Depresji stwierdzonej nie mam, zaś sama widzę silne stany depresyjne/załamanie. Tak, towarzyszy temu okropna złość-nie potrafię się wyrwać z tego zaklętego kręgu. Złość, że nikt mi nie umie pomóc i sama sobie nie umiem pomóc. Złość na rodziców, że mnie urodzili i złość na Boga, że mnie zostawił z tym wszystkim oraz złość na partnera, który nie jest w stanie zrozumieć moich stanów.
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
14 lip 2015, 14:17

Depresja = złość

Avatar użytkownika
przez monapayne 25 lip 2015, 17:41
mira.belka, właśnie ja tak rozumiem depresję... Tyle, że to krzywe myślenie bardzo. Teraz np. widzę ile się traci przez tą złość niewyrażoną...
"Słowo trauma z greki oznacza ranę, a wie pan jak jest sen po niemiecku? Traum. Rany rodzą potwory"
was: robot
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1351
Dołączył(a)
24 lip 2013, 15:12

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości

Przeskocz do