Czy miłość/zakochanie pomaga w depresji?

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Czy miłość/zakochanie pomaga w depresji?

Avatar użytkownika
przez khaleesi 01 sie 2015, 20:26
Nicholas1981, miałam do Ciebie pisać w tej sprawie bo serio dziwne, że nie wróciła wcale na forum :shock:
"Zajmij się życiem albo umieraniem"
Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois
Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich
Avatar użytkownika
Offline
Mistrz Avatara
Posty
12625
Dołączył(a)
20 lis 2010, 22:09
Lokalizacja
Kraina Czarów ekm Smoczków! :)

Czy miłość/zakochanie pomaga w depresji?

Avatar użytkownika
przez android 02 sie 2015, 17:43
Nie, przeszkadza.
https://www.youtube.com/watch?v=Bbz2Hn0nNp4
Pauline Oliveros, Stuart Dempster & Panaiotis - Deep Listening
polecam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
102
Dołączył(a)
20 sie 2014, 23:24
Lokalizacja
Trójmiasto

Czy miłość/zakochanie pomaga w depresji?

przez rabbithearted 16 sie 2015, 01:29
Mnie pomogło. Mój narzeczony poznał mnie w jednym z lepszych okresów mojego pełnego nerwic i załamań życia. Kiedy popadłam w depresję wspierał mnie, podczas ataków autoagresji łapał mnie za ręce żebym sobie nie zrobiła krzywdy, był przy mnie (na ile się dało w związku na odległość). Po kilku miesiącach przeprowadziłam się do niego i nie mówię, że to jakoś magicznie mnie uleczyło, ale przeprowadzka była punktem wyjścia do poprawy, światełkiem w tunelu. Naprawdę podziwiam, że nie rzucił mnie wtedy w cholerę, bo sami po tym opisie się domyślacie, że było ze mną fatalnie i ja sama nie mogłam siebie znieść. Ale jakoś się udało. Niedługo nasza piąta rocznica :)
Offline
Posty
155
Dołączył(a)
21 mar 2012, 00:47
Lokalizacja
Wrocław

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Czy miłość/zakochanie pomaga w depresji?

Avatar użytkownika
przez cyklopka 16 sie 2015, 02:52
Miłość pomaga, ale miłość do siebie i do świata ogólnie.

Natomiast zakochanie, w którym swoją wartość uzależniamy od tego na ile nasze uczucia są odwzajemnione, to nie.

Jeśli ktoś nie jest samotny, ma rodzinę, męża/żonę, to faktycznie ma dla kogo żyć i do kogo wracać, więc może mieć delikatnie łatwiej.

Okres choroby nie jest dobry na szukanie kogoś, poczucie samotności jest wyolbrzymione, ale trzeba mieć na uwadze, że mamy zaburzony obraz siebie i komunikację z drugim człowiekiem, a to są rzeczy w związku bardzo ważne.

Jako nastolatka i młoda dorosła miałam stany depresyjne z powodu nieodwzajemnionego zakochania. Później wystarczało, żeby ktoś odwzajemniał sympatię, żeby z nim być. Ostatni epizod depresyjny miałam będąc w związku, więc wspierała mnie w leczeniu osoba, która sama się do mojego stanu przyczyniła.

Inna rzecz, nigdy nie byłam wylewna. Nie mówię rodzinie ani przyjaciołom, że ich kocham. Dopiero zaczęłam obserwować jak inni to robią. Większość intensywnych uczuć w moim życiu była wymyślona (tylko wyobrażałam sobie, że mnie i kogoś łączy miłość).

Teraz biorę neuroleptyk, który działa na wiele receptorów. Zakochanie się, to skoki poziomu neuroprzekaźników. Gdy receptory są zajęte przez lek, nie wyczuwa się skoków neuroprzekaźnika, więc nie ma stanu zakochania. Zresztą jeśli zakochanie polega na tęsknocie za czymś nieokreślonym, to i tak to wszystko o kant kuli roztrzaskać.
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
I Miss Forum
Posty
7972
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33
Lokalizacja
the castle beyond the Goblin City

Czy miłość/zakochanie pomaga w depresji?

Avatar użytkownika
przez NN4V 16 sie 2015, 07:23
cyklopka napisał(a):....Zakochanie się, to skoki poziomu neuroprzekaźników. Gdy receptory są zajęte przez lek, nie wyczuwa się skoków neuroprzekaźnika, więc nie ma stanu zakochania. ..

To jest ciekawe. Kiedyś zauważyłem, że zeżarcie 3-4 środków przeciwbólowych (konkretnie Tramal) zdecydowanie redukuje również ból psychiczny wynikający z niespełnionego zakochania. Po prostu następowało wyzwolenie.
__regvar __no_init volatile unsigned char flags
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4344
Dołączył(a)
01 kwi 2015, 14:08
Lokalizacja
Wrocław

Czy miłość/zakochanie pomaga w depresji?

Avatar użytkownika
przez alone05 28 sie 2015, 20:56
Miłość od pierwszego wejrzenia jest świetna, miłość romantyczna taka jak w serialach, pary całują się przy świecach a później idą do łóżka 8)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
855
Dołączył(a)
03 sty 2014, 20:36

Czy miłość/zakochanie pomaga w depresji?

Avatar użytkownika
przez NN4V 29 sie 2015, 10:10
alone05 napisał(a):Miłość od pierwszego wejrzenia jest świetna, miłość romantyczna taka jak w serialach, pary całują się przy świecach a później idą do łóżka 8)

Zwykle też niedługa. ;)
__regvar __no_init volatile unsigned char flags
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4344
Dołączył(a)
01 kwi 2015, 14:08
Lokalizacja
Wrocław

Czy miłość/zakochanie pomaga w depresji?

Avatar użytkownika
przez kliku 06 wrz 2015, 15:44
NN4V napisał(a):
alone05 napisał(a):Miłość od pierwszego wejrzenia jest świetna, miłość romantyczna taka jak w serialach, pary całują się przy świecach a później idą do łóżka 8)

Zwykle też niedługa. ;)

"miłość" :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
113
Dołączył(a)
27 sie 2014, 14:37

Czy miłość/zakochanie pomaga w depresji?

przez tomasz_xyz 07 wrz 2015, 15:38
myślę, że miłość by mi pomogła. depresję pogłębia jeszcze moja samotność i brak kontaktów. zresztą był gdzieś artykuł- terapeutyczne działanie miłości
tomasz_xyz
Offline

Czy miłość/zakochanie pomaga w depresji?

Avatar użytkownika
przez cyklopka 07 wrz 2015, 22:29
tomasz_xyz, no widzę po podpisie.
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
I Miss Forum
Posty
7972
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33
Lokalizacja
the castle beyond the Goblin City

Czy miłość/zakochanie pomaga w depresji?

Avatar użytkownika
przez Marcin2013 08 wrz 2015, 08:28
Ja sie jeszcze nie zakochalem
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8678
Dołączył(a)
08 maja 2013, 18:42

Czy miłość/zakochanie pomaga w depresji?

przez tomasz_xyz 08 wrz 2015, 10:40
cyklopka napisał(a):tomasz_xyz, no widzę po podpisie.


Chore osoby też są w związkach więc uważam, że trzeba szukać mimo wszystko. Osoby z najróżniejszymi problemami też więc nie ma no co czekać
tomasz_xyz
Offline

Czy miłość/zakochanie pomaga w depresji?

Avatar użytkownika
przez autodestrukcja2 08 wrz 2015, 10:41
jak dla mnie w momencie kiedy moje zycie jest niepewne, pelne strachu emocjonalnych zamieci itp to najgorszy moment zeby jeszcze przyjmowac tak potezne niekontrolowane dawki hormonow i wyobrazen.
samo zakochanie rzeczywiscie podnosi niesamowicie. ale w depresji czy tym podobnych gorszych stanach o ile są dlugotrwale czuje sie zbyt delikatnym organizmem na to rzeby zapanowac nad rzeczywistoscia a wiec cos sensownego z tym zakochaniem zrobic i byc gotowa na to ze nie wyjdzie. bo jak nie wyjdzie w stanie dola to to co moze zabolec zabolo potrojnie. amen. pozdrawiam

ale byc moze dobry zwiazek potrafi pomoc . ale to jest troche loteria
Avatar użytkownika
Offline
Posty
579
Dołączył(a)
02 lis 2014, 22:20

Czy miłość/zakochanie pomaga w depresji?

Avatar użytkownika
przez cyklopka 08 wrz 2015, 17:00
tomasz_xyz napisał(a):
cyklopka napisał(a):tomasz_xyz, no widzę po podpisie.


Chore osoby też są w związkach więc uważam, że trzeba szukać mimo wszystko. Osoby z najróżniejszymi problemami też więc nie ma no co czekać

Oczywiście, ale nie można liczyć na to, że sam związek będzie lekiem.

Ja teraz nikogo nie szukam i myślę sobie, że dzięki terapii, poprawieniu relacji z samą sobą i światem będę na pewno mogła być szczęśliwa bez względu na to, jak życie się dalej potoczy. Okej, niektórych uczuć i emocji nie będzie, jeśli nie założę rodziny, ale nie uzależniam od tego swojego szczęścia czy też braku depresji w przyszłości.
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
I Miss Forum
Posty
7972
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33
Lokalizacja
the castle beyond the Goblin City

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do