Czy miłość/zakochanie pomaga w depresji?

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Czy miłość/zakochanie pomaga w depresji?

przez Wolfx 14 cze 2015, 10:34
NN4V, Trzeba dobrze szukać ;)
Wolfx
Offline

Czy miłość/zakochanie pomaga w depresji?

Avatar użytkownika
przez NN4V 14 cze 2015, 10:35
Lepiej skutecznie.
__regvar __no_init volatile unsigned char flags
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4354
Dołączył(a)
01 kwi 2015, 14:08
Lokalizacja
Wrocław

Czy miłość/zakochanie pomaga w depresji?

przez Wolfx 14 cze 2015, 10:37
No raczej zakładamy że musi być Mission successful ;)
Wolfx
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Czy miłość/zakochanie pomaga w depresji?

Avatar użytkownika
przez NN4V 14 cze 2015, 10:40
Jasne. Zakładając, że masz zgodność z 1 osobą na 100.
Ile możesz rocznie poznać na tyle, by mieć przekonanie graniczące z pewnością?
__regvar __no_init volatile unsigned char flags
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4354
Dołączył(a)
01 kwi 2015, 14:08
Lokalizacja
Wrocław

Czy miłość/zakochanie pomaga w depresji?

przez Don Kamillo 14 cze 2015, 11:10
Też się nad tym często zastanawiam, i dochodze do wniosku, że miłość po psychotropach raczej nie istnieje, w tym wszystkim trwać to za mało. A czy pomaga ? Nie wiem, pewnie gdyby trafić na tą jedyną, to pewnie pomogłaby. Gorzej jak się trafi źle, i można popłynąć na tym na dobre..

Ja postanowiłem sobie, że dopóki nie skończe w większej mierze z prochami, to nie pcham się nawet w uczucie, bo ja w zasadzie oprócz bólu fizycznego nic nie czuję :lol:
Offline
Posty
509
Dołączył(a)
18 sty 2015, 18:20

Czy miłość/zakochanie pomaga w depresji?

Avatar użytkownika
przez agusiaww 14 cze 2015, 19:25
Pomaga, jestem w zwiazku z facetem ponad 6 lat :) całkowicie zdrowym i dobrze, z chorym bym nie wytrzymała.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6261
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Czy miłość/zakochanie pomaga w depresji?

Avatar użytkownika
przez agusiaww 14 cze 2015, 19:26
Don Kamillo, ja cały cas biore antydepresant, oprocz tych kilku dni gdzie odstawiłam roznicy w uczuciach zadnych nie widzę.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6261
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Czy miłość/zakochanie pomaga w depresji?

przez Don Kamillo 14 cze 2015, 19:29
Cóż pozostało mi tylko pozazdrościć Twojej sytuacji, bo mi bliżej do anchedonii niż miłości.

Proszki wypłukały ze mnie emocje, te dobre i złe, zdolność odczuwania przyjemności, zdolność do cieszenia się z czegokolwiek, mam wszystko w dupie, libido po roku brania SSRI też spadło mimo młodego wieku, ale jedyny plus tych leków że jakoś się trzymam, chociaż co to za życie. Kiedyś było inaczej, jeszcze pół roku temu było w miare OK, teraz mam już wszystko w dupie ;) Powinno się poprawić po odstawieniu, ale kiedy to jeszcze nie wiem :)

Zwykła hipotermia po tych prochach, niby jestem, ale mnie nie ma, niby udaję ze wszystko jest okej, ale w głębi nie jestem szczęśliwy, chciałbym z tym skończyć, ale to jeszcze nie koniec walki o odzyskanie dawnego życia.
A pierwsza kwestia, w sumie najważniejsza to zawsze wierzyć w siebie nawet po najcięższych przejściach..

1.10.15 - koniec z tym.. :)
Offline
Posty
509
Dołączył(a)
18 sty 2015, 18:20

Czy miłość/zakochanie pomaga w depresji?

Avatar użytkownika
przez agusiaww 14 cze 2015, 19:49
Don Kamillo, wiesz u mnie libido tez nie jest wysokie po antydepresancie, ale zwiazek nie opiera sie głownie na d. miedzy innymi :mrgreen: Takze jak nie mam ochoty to nikt nie zmusza :) Pewien czas temu tez odstawiłam antydepresant i było tak samo, szkoda ze na Ciebie tak działa...miej nadziej ze moze to sie zmieni :)
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6261
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Czy miłość/zakochanie pomaga w depresji?

przez Don Kamillo 14 cze 2015, 19:55
Musi się zmienić, z tym że dopiero jak to odstawię, niestety to nie będzie łatwe.. Cóż ja nie mam jakiegoś ciśnienia na te sprawy, jak na razie wybrałem ratowanie życia, przezyłem co swoje na razie mi wystarczy..

Pewnie za dużo już tych prochów, niestety ciągle siedze w domu, bo ciągle mnie wszystko napier.. i niestety. Nie ma na razie szans. Niebawem idę na wesele z kolezanką, więc poczuję się w końcu jak normalny człowiek, a nie jak "pojmane zwierze w sidłach" - depresji.
A pierwsza kwestia, w sumie najważniejsza to zawsze wierzyć w siebie nawet po najcięższych przejściach..

1.10.15 - koniec z tym.. :)
Offline
Posty
509
Dołączył(a)
18 sty 2015, 18:20

Czy miłość/zakochanie pomaga w depresji?

przez mzk23 14 cze 2015, 22:47
Moim zdaniem nie warto szukać na siłę, jednak jeżeli pojawi się odpowiednia osoba (jakaś wartościowa i taka, której jednak zaufamy, a do tego zaakceptuje nasze słabości i rozterki), to może się ona okazać dobrym wsparciem w chorobie. Oczywiście nie ma sensu traktować miłości jak tabletki - tutaj trzeba podejść trochę dojrzalej...
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
14 cze 2015, 22:38
Lokalizacja
Kraków

Czy miłość/zakochanie pomaga w depresji?

Avatar użytkownika
przez NN4V 15 cze 2015, 00:25
mzk23 napisał(a):Moim zdaniem nie warto szukać na siłę, .....


Co to znaczy "na siłę"?
__regvar __no_init volatile unsigned char flags
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4354
Dołączył(a)
01 kwi 2015, 14:08
Lokalizacja
Wrocław

Czy miłość/zakochanie pomaga w depresji?

Avatar użytkownika
przez tooshyandsincere 15 cze 2015, 00:55
arminn napisał(a):Chciałabym żeby ktoś mnie kochał, ale też trochę się tego boje...Mam niską samoocenę i czasami zastanawiam się, czy w ogóle ktoś byłby w stanie mnie pokochać.


arminn napisał(a):Mimo wszystko czasami w ciężkich stanach jest we mnie ogromna potrzeba miłości


arminn napisał(a):Może nie całkiem odmówić, tylko że nie wiem, czy to dobre w moim przypadku...Zresztą poznanie dzisiaj kogoś wyrozumiałego, kogoś kto pokocha Ciebie takim jakim jesteś (czyli w chorobie również!) wydaję się trudne :-| No, ale właśnie jak pisałam wyżej człowiek nie jest w stanie zahamować w sobie potrzeby miłości.


Mam identyczne odczucia, choć wiem że miłość i wsparcie tej drugiej osoby nie rozwiązałyby moich problemów, mimo to wolałbym teraz mieć kogoś przy sobie, samotność boli podwójnie gdy spadamy na dno. Czasem oszukuję się że miałbym dla kogo się starać i walczyć gdy przestaje mi już zależeć na sobie, ale pewnie w rzeczywistości by tak nie było. Nie pomaga fakt że leci mi już 7 rok walki z depresją i nerwicą i końca nie widać, do tego samoocena leży gdzieś pod poziomem dna, w takim stanie ciężko uwierzyć żebym jakimś cudem znalazł drugą połówkę, więc nawet staram się nie rozmyślać nad tym tematem.

Ciężko sprawić żeby nas ktoś pokochał, gdy przynajmniej sami nie lubimy siebie.
Posty
88
Dołączył(a)
27 wrz 2014, 13:43
Lokalizacja
Rybnik

Czy miłość/zakochanie pomaga w depresji?

przez mzk23 15 cze 2015, 09:26
NN4V napisał(a):
mzk23 napisał(a):Moim zdaniem nie warto szukać na siłę, .....


Co to znaczy "na siłę"?



Chodziło mi o to, aby nie szukać desperacko miłości i aby nie zakochiwać się w pierwszej lepszej napotkanej osobie... (mam taką znajomą, może nie ma depresji, ale coś z nią w kwestii związków jest nie tak).
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
14 cze 2015, 22:38
Lokalizacja
Kraków

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do