Ze szczytu, na samo dno - bez odbicia

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Ze szczytu, na samo dno - bez odbicia

przez odnova 18 maja 2015, 13:58
Cześć, muszę pojęczeć, bo nie radzę sobie już ze swoim życiem, a właściwie sytuacją.

Kilka lat temu byłem facetem pełnym energii, zarażałem wszystkich dookoła i mimowolnie wywierałem na ludzi taką presję, że chcieli się przy mnie zmieniać - sami z siebie i wielokrotnie mi za to dziękowali długimi miesiącami, latami. Po prostu prezentowałem jak na tamten wiek naprawdę wysoką wartość jako osoba - ambicję, determinację, osiąganie celów, kształcenie się, prowadzenie swojego biznesu i wiele, wiele innych cenionych cech i zachowań.

Dzisiaj, nie przypominam w najmniejszym stopniu tego faceta, którym byłem wtedy. Jestem totalnie po drugiej stronie kija. Totalnie przeciwieństwo w każdym aspekcie. Jestem na dnie. Właściwie każdy jeden aspekt, którym mogłem się kiedyś chełpić, jest dzisiaj w dramatycznej sytuacji, totalne dno i metr mułu. Nie potrafię nic zmienić w swoim życiu, bo we wszystko właściwie straciłem wiarę, wszystko zacząłem kwestionować, nie wiem już kim chcę być i co chcę osiągnąć. Przez to uciekam w totalnie pojebane rzeczy, bo widocznie mam taki mechanizm obronny - jak najdalej od rzeczywistości, żeby nie musieć się z nią skonfrontować. Jakieś pokłady energii nadal w sobie mam, nie izoluję się od społeczeństwa, ale nie mam tak jak kiedyś potrzeby posiadania jakichś bliższych osób, nie mam już parcia, żeby w ciągu dnia się z kimś spotykać, przestałem też się interesować płcią przeciwną - bo sam ze sobą czuję się niedobrze i mnie wpierdala od środka ta sytuacja. Po prostu jakiś totalnie pojebany marazm, a ja nie potrafię z niego się wyrwać, bo nie ma takiej rzeczy dla której warto byłoby to zrobić - nie mam celu, nie ma sensu.

Zastanawiam się czy to mogą być jakieś zaburzenia psychiczne? Pochodzę z dobrego domu, patologii w życiu nie doświadczyłem - od strony rodzinnej.
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
18 maja 2015, 13:47

Ze szczytu, na samo dno - bez odbicia

Avatar użytkownika
przez marwil 18 maja 2015, 14:21
Cześć.
Tutaj nikt Cię nie zdiagnozuje. Jeśli już jednak jest na tyle poważnie, że podejrzewasz jakąś chorobę psychiczną, to poczytaj o ChAD.
Nie wkręcaj się za bardzo, bo prawie każdą chorobę można sobie dopasować.
Jeśli uznasz jednak, że coś może być na rzeczy to idź do psychiatry.
Jeśli pozytywnie Cię zdiagnozuje ;) zapraszamy do naszego wątku o ChAD.

chad-choroba-afektywna-dwubiegunowa-cz-iii-t36459.html
Karkulowsiał zwartusiał ratuwsianko Bożywsio.
Wellbutrin 300mg od 13.10.2016 Trittico 25mg Na sen Nikotyna, Kofeina, Teina, Cerveza
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1891
Dołączył(a)
13 lis 2013, 10:14

Ze szczytu, na samo dno - bez odbicia

przez niose.prawde 24 maja 2015, 15:52
Hej, napisz do mnie na maila, mogę pomóc co do sensu i celu.
niose.prawde@gmail.com
Kiedyś bylem w depresji - dziś mam nowe życie. Masz pytania- pisz :)
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
24 maja 2015, 15:27

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Ze szczytu, na samo dno - bez odbicia

Avatar użytkownika
przez NN4V 24 maja 2015, 16:06
niose.prawde napisał(a):Hej, napisz do mnie na maila, mogę pomóc co do sensu i celu.

Nabór do sekty prowadzisz?
__regvar __no_init volatile unsigned char flags
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4322
Dołączył(a)
01 kwi 2015, 14:08
Lokalizacja
Wrocław

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: paramparam i 15 gości

Przeskocz do