Nie wytrzymam już dłużej. Nic mi nie wychodzi!!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Nie wytrzymam już dłużej. Nic mi nie wychodzi!!

Avatar użytkownika
przez Łapa 12 maja 2015, 21:04
yaakov89, dałem Ci przyjemną i praktyczną radę. Odniesiesz się?
ObrazekObrazekObrazekObrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1253
Dołączył(a)
21 kwi 2013, 23:55
Lokalizacja
Warszawa

Nie wytrzymam już dłużej. Nic mi nie wychodzi!!

przez yaakov89 12 maja 2015, 21:06
carlosbueno..., akurat naszych rodaków w Niemczech to niedotyczy. Mam na myśli tych sezonowych na dorobku. Oni i tak mają w buzi hiroshimę. Co drugi ząb do kanałowego albo do ekstrakcji :D . Mam tutaj głównie na myśli branże budowlaną. Ci panowie po prostu będąc cały czas na rauszu, zapominają o myciu ząbków.

Spotkałem już nawet takich panów, dla których zjedzenie jabłka jest nie lada wyzwaniem :) .

W Polsce chałupka stoi, a w jamie ustnej gruz :) .

Miałem z takimi ludźmi do czynienia to wiem jak to wygląda.
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
12 maja 2015, 15:02

Nie wytrzymam już dłużej. Nic mi nie wychodzi!!

przez Aranjani 12 maja 2015, 21:10
yaakov89, jakbyś zapomniał, w jezyku polski też istnieje fachowe słownictwo ;) Chyba, że uzywasz niemieckiego bo nie znasz odpowiednika polskiego.

Gdybys szydzil to znaczy, że jestes zakompleksionym człowiekiem, któremu w zyciu nic nie wyszło i swoje niepowodzenia tłumaczy w delikatnie nieprzekonywujący sposób. A szydzenie z ludzi, którzy robia zakupy taniej... gdzies w innym sklepie uważam za żenujace. Moze własnie dzieki temu ze szanuja pieniądz i cięzką praca na niego zaroabiaja... teraz jeżdża samochodami... a nie komunikacja publiczna. Troche kurfa szacunku człowieku!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Aranjani
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Nie wytrzymam już dłużej. Nic mi nie wychodzi!!

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 12 maja 2015, 21:13
yaakov89, ja ponad rok w UK mieszkałem głównie z ekskryminalistami czy raczej uciekinierami z Polski przed paka co głównie zajmowali się kradzieżami no i piciem i ćpaniem także znam emigrację od najgorszej strony. Żyjąc w takim środowisko na pewno człowiek nie awansuje społecznie ani materialnie co najwyżej może się dowartościować że jednak najgorszy nie jest ale to chyba zbyt zdrowe nie jest, bo powinniśmy się porównywać z lepszymi.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17067
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Nie wytrzymam już dłużej. Nic mi nie wychodzi!!

Avatar użytkownika
przez agusiaww 12 maja 2015, 21:50
Po prostu to czytam i juz mi para uszami wychodzi. Masz włąsna firme i nie zarabiasz zeby zaplacic 400 zł za prad? Wiesz ile ja płace rachunkow 5 x wiecej niz Ty i pracuje w Pl i rodzice mi nie pomagaja. Jak wziales sobie taka panna ktore tylko krzyczy zebys mial beemke to sobie podziekuj. Poza tym na rodzicow nie bedziesz placic bo przeciez Ci nie pomagali. Teraz nie placisz wiec i pozniej tez nie. W Pl 80% ludzi zyje za 1500 zł wynajmujac pokoje. A to ze zamiast pracowac palisz i cos tam jeszcze robisz, to sie nie dziw ze i wspolnik mysli ze nic nie robisz. Co masz robic? Wziac sie do roboty i pracowac na własne utrzymanie, panne pognac albo zagonic do pracy, niech ona zarobi na beemke. :mrgreen:
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6261
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Nie wytrzymam już dłużej. Nic mi nie wychodzi!!

Avatar użytkownika
przez agusiaww 12 maja 2015, 21:53
Davin napisał(a):
yaakov89 napisał(a):W Niemczech dostajesz 390 EUR zasiłku i do tego płacą ci mieszkanie.


Za tyle to ludzie w PL muszą się utrzymać i jeszcze opłaty zrobić. :P

yaakov89 napisał(a): Ale to jest nic, biorąc pod uwagę te ceny. Parę lat temu 50 euro było jeszcze coś warte. Dzisiaj zrobisz za to tylko najpotrzebniejsze zakupy na tydzień i to w tanim Lidlu <sic> . W dodatku nie mówimy tutaj o markowych produktach, tylko tzw. podróbkach.


A to lidl jakiś zły jest? Zrób u nas zakupy na cały tydzień za 50zł. :mrgreen:

yaakov89 napisał(a):W moim wieku dużo osób w Polsce ma już jakiś majątek (swój dom albo mieszkanie, samochód). Ja nie mam nic. I jak ja mam mieć normalny związek albo "normalnie" obcować z ludźmi? Jak jestem na poziomie 18latka w wieku kiedy dużo osób zakłada już rodziny.


I kredyt na 30 lat. :mrgreen:


tez mi dajcie zasilek. Chetnie wezme te 340 E
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6261
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Nie wytrzymam już dłużej. Nic mi nie wychodzi!!

przez keijiro 12 maja 2015, 21:54
yaakov89 napisał(a):Argish,... może rzeczywiście się dorobili, ale parę lat temu w UK było o wiele lepiej. Większe pensje etc. Poza tym jak ściągnęły ich tam rodziny, to nie płacąc za czynsz i rachunki, mogli się dorobić i poszpanować w Polsce fajną bryczką i postawić domek na wsi na działce odziedziczonej po dziadkach.

Nie wypowiadaj się jak nie znasz realiów. Znam też jednego co na początku dorobił się dobrego samochodu i mieszkania, ale mieszkał kątem u ojca, nie musiał za nic płacić. Jedzenie było przywożone z Polski. Napojów sie nie piło, tylko wodę z kranu.

Ci którzy zyją normalnie w Niemczech i wykonują proste prace, często muszą pobierać zasiłek z Jobcenter. Nawet nie stać ich na normalne zakupy i muszą stać w kolejkach po żywność krótko przed best before, wydawaną przez organizacje charytatywne. Jak znasz niemiecki, zobacz sobie kilka fimów dokumentalnych, jaki to raj. Tutaj nie każdy jeździ mercedesem, jak myślicie. I sprzątaczka nie mieszka w nowym własnościowym mieszkanku.


W Niemczech przynajmniej masz szansę dostać zasiłek i w ogóle jakąś pomoc. A w Polsce, jak nie masz pracy, albo tkwisz w słabo płatnej, to zęby w ścianę i kaplica. Poza tym z tego co wiem, jak ci nie pasuje do końca praca, którą wykonujesz w Niemczech, to (o ile dobrze znasz język) możesz się próbować przekwalifikować, a państwo niemieckie w części to finansuje, więc może pomyśl o tym. Na twoim miejscu, bez odpowiedniego planu, ani zabezpieczenia nie wracałbym do tego polskiego syfu, bo każdy, kto tylko może chce się stąd wydostać.
Offline
Posty
54
Dołączył(a)
07 sty 2015, 23:28

Nie wytrzymam już dłużej. Nic mi nie wychodzi!!

Avatar użytkownika
przez agusiaww 12 maja 2015, 21:55
yaakov89 napisał(a):carlosbueno..... Tak samo jest u mnie. Można się w de dorobić jak mieszkasz gdzieś na prowincji w starych landach (np. NRW lub Bayern). I do tego musisz miec fach w reku, samochod i prawko. Ja niestety tych rzeczy nie posiadam. W Berlinie za to kiepska kasa i drogie czynsze, ktore stale rosną.

Albo mieszkasz w tureckim Neukoelln w 10tke w kawalerce. To wtedy stawiasz chate. A tak tylko zycie z miesiaca na miesiac.

Jest mi zle, kiedy patrze na meza mojej kuzynki, ktory jest tylko dwa lata starszy, a ma nowa beemke i dom w polsce :(. Jak kuzynka chciala, zebym mu pomogl znalezc prace w Berlinie (mieszkaja na zachodzie niemiec), bo glupia myslala, ze tu sa zajebiste zarobki, bo stolica, nadmienila, ze moge do nich przyjechac, bo na pewno sa jakies polaczenia. Nie musze chyba mowic ja poczulem sie wtedy :( . Poza tym on w niemczech jest tylko 3 lata.


straszne ze inni maja lepiej niz Ty pod wzgledem finansowym, bardzo Cie gryzie ten samochod beemka, a ja jezdze zwykłym autobusem i nawet bimbam na beemki ale za to na pewno jestem szczesliwsza bo mi do radochy nie potrzeba beemy zeby szpanowac.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6261
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Nie wytrzymam już dłużej. Nic mi nie wychodzi!!

Avatar użytkownika
przez agusiaww 12 maja 2015, 21:57
keijiro napisał(a):
yaakov89 napisał(a):Argish,... może rzeczywiście się dorobili, ale parę lat temu w UK było o wiele lepiej. Większe pensje etc. Poza tym jak ściągnęły ich tam rodziny, to nie płacąc za czynsz i rachunki, mogli się dorobić i poszpanować w Polsce fajną bryczką i postawić domek na wsi na działce odziedziczonej po dziadkach.

Nie wypowiadaj się jak nie znasz realiów. Znam też jednego co na początku dorobił się dobrego samochodu i mieszkania, ale mieszkał kątem u ojca, nie musiał za nic płacić. Jedzenie było przywożone z Polski. Napojów sie nie piło, tylko wodę z kranu.

Ci którzy zyją normalnie w Niemczech i wykonują proste prace, często muszą pobierać zasiłek z Jobcenter. Nawet nie stać ich na normalne zakupy i muszą stać w kolejkach po żywność krótko przed best before, wydawaną przez organizacje charytatywne. Jak znasz niemiecki, zobacz sobie kilka fimów dokumentalnych, jaki to raj. Tutaj nie każdy jeździ mercedesem, jak myślicie. I sprzątaczka nie mieszka w nowym własnościowym mieszkanku.


W Niemczech przynajmniej masz szansę dostać zasiłek i w ogóle jakąś pomoc. A w Polsce, jak nie masz pracy, albo tkwisz w słabo płatnej, to zęby w ścianę i kaplica. Poza tym z tego co wiem, jak ci nie pasuje do końca praca, którą wykonujesz w Niemczech, to (o ile dobrze znasz język) możesz się próbować przekwalifikować, a państwo niemieckie w części to finansuje, więc może pomyśl o tym. Na twoim miejscu, bez odpowiedniego planu, ani zabezpieczenia nie wracałbym do tego polskiego syfu, bo każdy, kto tylko może chce się stąd wydostać.


oczywiscie ze tak w Pl zasilek to 800 zł, a po 2 miesiacach chyba 600zł. Dlatego poza Pl lepiej wychodzi bo nawet z zasilku mozna skromnie zyc, w Pl za 800 to nawet rachunkow nie oplacisz.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6261
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Nie wytrzymam już dłużej. Nic mi nie wychodzi!!

przez keijiro 12 maja 2015, 22:05
agusiaww napisał(a):oczywiscie ze tak w Pl zasilek to 800 zł, a po 2 miesiacach chyba 600zł. Dlatego poza Pl lepiej wychodzi bo nawet z zasilku mozna skromnie zyc, w Pl za 800 to nawet rachunkow nie oplacisz


Tyle żeby to chociaż w Polsce dostać, to musisz przepracować ponad rok na umowie o pracę i być zwolnionym z winy pracodawcy, a z tego co np. kiedyś czytałem o niemieckim Harz IV, to zasiłek (lub inne dotacje) dostają prawie wszyscy w trudnej sytuacji, choć ostatnio trochę zaczęli to ograniczać.
Offline
Posty
54
Dołączył(a)
07 sty 2015, 23:28

Nie wytrzymam już dłużej. Nic mi nie wychodzi!!

Avatar użytkownika
przez agusiaww 12 maja 2015, 22:09
keijiro napisał(a):
agusiaww napisał(a):oczywiscie ze tak w Pl zasilek to 800 zł, a po 2 miesiacach chyba 600zł. Dlatego poza Pl lepiej wychodzi bo nawet z zasilku mozna skromnie zyc, w Pl za 800 to nawet rachunkow nie oplacisz


Tyle żeby to chociaż w Polsce dostać, to musisz przepracować ponad rok na umowie o pracę i być zwolnionym z winy pracodawcy, a z tego co np. kiedyś czytałem o niemieckim Harz IV, to zasiłek (lub inne dotacje) dostają prawie wszyscy w trudnej sytuacji, choć ostatnio trochę zaczęli to ograniczać.


tak, ja mam kolezanke ktora siedzi w Niemczech na zasilku i skromnie zyje. W Pl to nierealne.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6261
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Nie wytrzymam już dłużej. Nic mi nie wychodzi!!

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 12 maja 2015, 22:09
W Polsce zasiłek otrzymuje coś koło 10% bezrobotnych reszta jest nieuprawniona. Prawda jest taka że niemiecki zasiłek plus opłacanie mieszkania to więcej niż faktyczna przeciętna pensja w Polsce czyli około 2 tys na rękę a gro ludzi przecież robi za 1200 zł czy na smieciówkach za jeszcze mniej.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17067
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Nie wytrzymam już dłużej. Nic mi nie wychodzi!!

przez keijiro 12 maja 2015, 22:19
carlosbueno napisał(a):W Polsce zasiłek otrzymuje coś koło 10% bezrobotnych reszta jest nieuprawniona. Prawda jest taka że niemiecki zasiłek plus opłacanie mieszkania to więcej niż faktyczna przeciętna pensja w Polsce czyli około 2 tys na rękę a gro ludzi przecież robi za 1200 zł czy na smieciówkach za jeszcze mniej.


Nawet w biednej Hiszpanii, z tego co kiedyś czytałem każdemu bezrobotnemu przysługiwało 400euro.
Offline
Posty
54
Dołączył(a)
07 sty 2015, 23:28

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 19 gości

Przeskocz do