Związek dwojga osób cierpiących na stany depresyjne

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Związek dwojga osób cierpiących na stany depresyjne

przez Kusy22 07 maja 2015, 11:31
Witam. Tak jak w tytule; czy uważacie, że cos takiego w ogóle ma sens? Zdaję sobie sprawę, ze dzieci z takiego związku to nie będzie, ale we dwójkę chyba zawsze raźniej, chyba. Jedno drugiego by wspierało, czy prędzej czy później pozabijaliby się nawzajem? Czy ktoś z depresją szukał podobnej do siebie osoby odmiennej płci ?;] Pytam, bo i tak z mojego otoczenia nikt mnie nie rozumie, a może to byłoby jakieś wyjście. Może powinien powstać portal dla takich osób, chyba, że juz jest. Pozdrawiam.
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
06 maja 2015, 00:24

Związek dwojga osób cierpiących na stany depresyjne

Avatar użytkownika
przez Arasha 07 maja 2015, 16:01
Ja uważam, że to nie jest całkiem zły pomysł. Oczywiście, że trzeba wiele rzeczy brać pod uwagę, m.in. to, że zaburzenia jednej ( albo obydwu ) osób będzie w znaczący sposób rzutowało na jakość ich wspólnego życia, ograniczenia liczone do kwadratu itd. ale z drugiej strony właśnie ta świadomość, że nie musimy niczego przed swoim partnerem udawać, że jest OK, podczas, gdy OK wcale nie jest, może być atutem ;)

Tak samo można by rozważać związek dwojga osób z nerwicą czy innymi zaburzeniami albo np. gdzie jedno ma tendencję to nastrojów depresyjnych, a drugie np. do zachowań lękowych, fobicznych, większego wycofania ... brzmi jak hardcore, ale uważam, że wszystko jest do dogrania i zależy od ludzi decydujących się na taki układ ;)

I najważniejsze, to nie wiązać się ze sobą tylko i wyłącznie z powodu swoich zaburzeń czy niedomagań, czyli poniekąd z "rozsądku", ale uczucie też powinno mieć tu miejsce
( a może nawet jeszcze bardziej! ) ;) W końcu na czymś trzeba zbudować ten z pozoru niełatwy związek.

Próbować zawsze warto, jeżeli źle nam samym ze sobą i jest możliwość na relację z kimś do nas podobnym, nieobojętnym nam ... oczywiście, że trzeba się liczyć z możliwością niepowodzenia, ale przecież nawet całkowicie zdrowi nie mają takiej gwarancji :bezradny: Dlaczego pozbawiać się szansy na szczęście i spełnienie z powodu choroby?
Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
5761
Dołączył(a)
24 lut 2014, 18:41
Lokalizacja
dostałam ostrzeżenie, bo się broniłam... sprawiedliwość... to fikcja!

Związek dwojga osób cierpiących na stany depresyjne

Avatar użytkownika
przez Arasha 07 maja 2015, 18:01
Kusy22, nie spotkałam się dotychczas z forum skupiającym wyłącznie osoby z depresją, ale jest kilka forów dla fobików społecznych, gdzie z tego, co się orientuję, niektórzy zamieszczają ogłoszenia, że poznają kogoś o podobnym do siebie usposobieniu ;)

I przy okazji chciałam poprawić fragment swojej poprzedniej wypowiedzi ( nie dało się już edytować! ) - powinno być możliwość relacji, względnie szansa na relację, a nie możliwość na relację, oczywiście ;) To w ramach samokrytyki odnośnie poprawności wypowiedzi :uklon:
Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
5761
Dołączył(a)
24 lut 2014, 18:41
Lokalizacja
dostałam ostrzeżenie, bo się broniłam... sprawiedliwość... to fikcja!

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Związek dwojga osób cierpiących na stany depresyjne

Avatar użytkownika
przez zima 07 maja 2015, 19:21
Kusy22, ma sens jak się leczycie.
specjalista ds. fobii społecznej, depresji i nerwicy.
propagator asertinu i trittico.
setralin [high speed resource] 200mg - 100 mg - 0 mg
trazodon [so good to back home] 75mg/ 0 mg
benzo one day dancer
live yourself.
watch, see your chances, live now.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2606
Dołączył(a)
17 mar 2013, 18:30

Związek dwojga osób cierpiących na stany depresyjne

Avatar użytkownika
przez bedzielepiej 07 maja 2015, 19:25
myślę ze się da ale obie osoby musza chcieć i pracować nad tym by się udało.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1541
Dołączył(a)
02 wrz 2013, 19:49

Związek dwojga osób cierpiących na stany depresyjne

przez izaa 07 maja 2015, 19:49
Mam zaburzenia depresyjne i czy to mnie czyni mniej udolną ? na depresję może zachorować każdy i to nie powinno przekreślać potencjalnego partnera. Takie związki gdzie osoby cierpią na zaburzenia mają szansę. Ale trzeba pracować nad sobą. Jestem w związku i byłam w innych związkach. Mogę, tylko powiedzieć, że ważna jest akceptacja drugiej osoby, wspieranie jej i pomaganie w trudnych chwilach. Bo każdy je ma.
Offline
Posty
1044
Dołączył(a)
04 sty 2014, 21:06

Związek dwojga osób cierpiących na stany depresyjne

Avatar użytkownika
przez agusiaww 07 maja 2015, 22:28
W zyciu, dla mnie to zadne wspieranie tylko jeczenie dwoch osob. A jakby druga osoba sie czułą lepiej i ciagle słyszała jak to w zyciu jest ciezko to tez by sie poddała ponownej depresji. Byłam w zwiazku ze schozfrenikiem i to tytaniczna praca moja, bo z jego strony zadnej nie było. Pozniej mi proponował zwiazek facet z depresja, ale nie pociagał mnie fizycznie, a jak jeszcze jęczał jaki to biedny-to nawet sie przy nim czułam całkiem zdrowa ale wkurwiona, ale zawsze mozna sprobowac. :smile:
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6261
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Związek dwojga osób cierpiących na stany depresyjne

Avatar użytkownika
przez Murinus 08 maja 2015, 00:46
Portal matrymonialny dla osób mających problemy z psychiką? To mogło by się udać. W związku ważne jest zrozumienie a kto zrozumie depresje lepiej niż ktoś kto przez to przechodzi :)
"Zawsze chyba byłem sam, zawsze chyba chciałem tego"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
27
Dołączył(a)
02 maja 2015, 17:51

Związek dwojga osób cierpiących na stany depresyjne

przez Kusy22 08 maja 2015, 12:20
Arasha napisał(a):Kusy22, nie spotkałam się dotychczas z forum skupiającym wyłącznie osoby z depresją, ale jest kilka forów dla fobików społecznych, gdzie z tego, co się orientuję, niektórzy zamieszczają ogłoszenia, że poznają kogoś o podobnym do siebie usposobieniu ;)

I przy okazji chciałam poprawić fragment swojej poprzedniej wypowiedzi ( nie dało się już edytować! ) - powinno być możliwość relacji, względnie szansa na relację, a nie możliwość na relację, oczywiście ;) To w ramach samokrytyki odnośnie poprawności wypowiedzi :uklon:

Mogłabyś podać linki do tych forów?

zima napisał(a):Kusy22, ma sens jak się leczycie.

Rozumiem, że jeżeli się nie leczę się u specjalisty to lepiej zostać samemu?

izaa napisał(a):Mam zaburzenia depresyjne i czy to mnie czyni mniej udolną ? na depresję może zachorować każdy i to nie powinno przekreślać potencjalnego partnera. Takie związki gdzie osoby cierpią na zaburzenia mają szansę. Ale trzeba pracować nad sobą. Jestem w związku i byłam w innych związkach. Mogę, tylko powiedzieć, że ważna jest akceptacja drugiej osoby, wspieranie jej i pomaganie w trudnych chwilach. Bo każdy je ma.

Mnie w dużym stopniu czyni mniej udolną. Mam wątpliwości, ponieważ wydaje mi się, że celem związku prędzej czy później jest płodzenie dzieci, a w moim przypadku to opada.

agusiaww napisał(a):W zyciu, dla mnie to zadne wspieranie tylko jeczenie dwoch osob. A jakby druga osoba sie czułą lepiej i ciagle słyszała jak to w zyciu jest ciezko to tez by sie poddała ponownej depresji. Byłam w zwiazku ze schozfrenikiem i to tytaniczna praca moja, bo z jego strony zadnej nie było. Pozniej mi proponował zwiazek facet z depresja, ale nie pociagał mnie fizycznie, a jak jeszcze jęczał jaki to biedny-to nawet sie przy nim czułam całkiem zdrowa ale wkurwiona, ale zawsze mozna sprobowac. :smile:

Też obawiam się tego, że jedno będzie spychać w dół drugie. Swoją drogą to mimo wszystko musisz mieć barwne życie, schizofrenik, depresant...

Murinus napisał(a):Portal matrymonialny dla osób mających problemy z psychiką? To mogło by się udać. W związku ważne jest zrozumienie a kto zrozumie depresje lepiej niż ktoś kto przez to przechodzi :)

Dziwi mnie, że coś takiego jeszcze nie powstało, to może być sposób na niezły interes. Jakby człowiek więcej sił i determinacji miał..
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
06 maja 2015, 00:24

Związek dwojga osób cierpiących na stany depresyjne

przez mmebovary 13 maja 2015, 17:07
Może nie do końca o to pytasz, ale ja mieszkam z siostrą, obydwie chorujemy na depresję. Są minusy- nie zawsze jesteśmy w stanie się porozumieć, jej złe samopoczucie napędza moje i na odwrót. To też źródło wiecznych porównań, "kto ma gorzej"... Jest natomiast jeden niezaprzeczalny plus. Nikt inny nie jest w stanie zrozumieć, że boję się na przykład odebrać maila. Zdrowy człowiek bierze coś takiego za wybryk, fanaberię, głupotę. Człowiek przechodzący przez coś podobnego jest w stanie to zrozumieć. Poza tym, obydwie możemy zawsze ze sobą na temat choroby porozmawiać, to nigdy nie jest tabu. Między sobą najczęściej doskonale potrafimy nazywać stany, problemy, przez co na zewnątrz, w rozmowie np. z psychologiem jest łatwiej.
Offline
Posty
44
Dołączył(a)
15 maja 2014, 15:35

Związek dwojga osób cierpiących na stany depresyjne

Avatar użytkownika
przez Arasha 13 maja 2015, 17:56
Kusy22 napisał(a):
Arasha napisał(a):Kusy22, nie spotkałam się dotychczas z forum skupiającym wyłącznie osoby z depresją, ale jest kilka forów dla fobików społecznych, gdzie z tego, co się orientuję, niektórzy zamieszczają ogłoszenia, że poznają kogoś o podobnym do siebie usposobieniu ;)


Mogłabyś podać linki do tych forów?

Wyślę Ci na pw ;)

Kusy22 napisał(a):Mnie w dużym stopniu czyni mniej udolną. Mam wątpliwości, ponieważ wydaje mi się, że celem związku prędzej czy później jest płodzenie dzieci, a w moim przypadku to opada.

Na pewno nie jesteś przez to mniej udolny. Nie każdy chce mieć dzieci ... właściwie to całkiem sporo osób wcale o tym nie marzy ani im to do szczęścia nie jest potrzebne.
Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
5761
Dołączył(a)
24 lut 2014, 18:41
Lokalizacja
dostałam ostrzeżenie, bo się broniłam... sprawiedliwość... to fikcja!

Związek dwojga osób cierpiących na stany depresyjne

Avatar użytkownika
przez agusiaww 13 maja 2015, 22:50
Kusy22, teraz wiekszosc osob choruje, natomiast teraz mam nudne bo mam meza zdrowego. :shock:
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6261
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Związek dwojga osób cierpiących na stany depresyjne

Avatar użytkownika
przez Arasha 13 maja 2015, 23:47
agusiaww, weź nie narzekaj :mrgreen:
Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
5761
Dołączył(a)
24 lut 2014, 18:41
Lokalizacja
dostałam ostrzeżenie, bo się broniłam... sprawiedliwość... to fikcja!

Związek dwojga osób cierpiących na stany depresyjne

Avatar użytkownika
przez agusiaww 14 maja 2015, 09:12
Arasha napisał(a):agusiaww, weź nie narzekaj :mrgreen:
czasami musze :bezradny: takie mam nudne zycie, ale przynajmniej spokojne :mrgreen:
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6261
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 19 gości

Przeskocz do