Depresja wśród bliskich....

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

przez Ayumi-chan 27 sty 2008, 23:24
To bardzo ważne, ja też zawsze strasznie się cieszę, gdy on się uśmiecha, gdy mówi, że czuje się przy mnie szczęśliwy, a teraz bardzo za tym tęsknię.. od tygodnia się nie widzieliśmy.. od tamtego czasu milczy, a ja nie wiem co się dzieje.. tzn. domyślam się, że to zmęczenie, że teraz nasilają się objawy depresyjne, boli mnie strasznie to, że nie mogę być teraz przy nim..
Offline
Posty
23
Dołączył(a)
27 sty 2008, 13:55

Avatar użytkownika
przez Gods Top 10 27 sty 2008, 23:43
Tu nie ma reguły, czy rozprawiać z chorym na depresje o byłych związkach, czy nie. Jedni tego potrzebują, by to z siebie wygadać, inni nie.
To same wyczujecie lepiej, niż ja, bo znacie swoich przyjaciół. ;)

Takie negatywne komunikaty typu "jest mi smutno, bo coś sie stało", zawsze można "łagodzić" dopowiadając, że jednocześnie dużo Wam dało porozmawianie o tym i dzięki nim (Waszym przyjaciołom), jest teraz lżej.
Wtedy poczują się potrzebni i raczej nie potraktują tego, jako "dodatkowe zmartwienie".

Taka niechęć do wizyt, narzucania się, wiąże się z niską samooceną. Może już wie, że Ty lubisz jego towarzystwo, ale moze nie być tego pewny jeśli chodzi o Twoją rodzinę. Może Twój ojciec postrzegany jest przez Twojego przyjaciela jako "osoba groźna" ? Może wcześniej mieli jakieś "spięcie" ze sobą ? :roll:
"Każdy głupiec umie rozbić szybę, ale tylko niewielu potrafi ją wstawić."
W. Wharton "Stado"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3084
Dołączył(a)
01 paź 2006, 16:49

przez anuś 27 sty 2008, 23:52
Wiesz w jakiś sposób Cie rozumiem. Ja z nim sie nie widziałam 3 miesiące..ale mieliśmy jako taki kontakt przez gg choć i to nieraz zawodziło ale mimo wszystko zawsze jakiś ten kontakt byl. ja juz po 2 dniach jak np byl na gg a sie nie odzywal nawet jak mu cos napisalam to jzu zaczynalam sie strasznie martwic.ale mimo to jakos przeczekalm az on sie odzywal - tak jest teraz.
bo np okres luty - sierpien to ja zaczelam juz lapac przyslowiwego dola.. pewnego dnia w lutym sie widzilismya nastepnego dnia juz byla zmiena o 180 stopni odzywal sie raz na tydzien a nawet nie raz i wiecej - a juz jak widzialam w opisie np :( albo (......) to porpostu nie wiedzialam co robic bo wiedzilam ze cos nie tak a nie moge z nim porozmawiac tak "na zywo" a i przez gg to nie bylo to samo o ile wogole chcial wtedy rozmawiac dopeiro po sirepniu to wszytsko tak naparwde wrocilo do normy.
I naparwde pod tym wzgledem Cie troche rozumiem.
Mam nadzieje ze "odzyskacie "szbko ten wczesniejszy kontakt i ze nie bedziesz juz sie musiala martwic :)
Pozdrawiam :)

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 11:00 pm ]
Teraz do God's Top 10 :) bo nie zdarzylam przeczytac :)

Własnie chyba ten tata tuu sporo sie pojawia :) Owszem moj tata wyglada na "surowego" ale juz od poczatku Go polubil tak na wejsciu - co bardzo rzadko sie zdarza:) tak na marginesie.
I zawsze Mu mowie ze moj tata nie ma nic przeciwko niemu , ze nie jest zly na niego o nic... wrecz przeciwnie docenia to ze przychodzi mi pomoc i ze ogolnie go lubi nawet w kwestii samochodu moj tata sie pytal co on mysli o tym - znaczy przezemnie sie pyta:) bo chyba tylko dwa razy rozmawiali ze soba :)
Ale tak jak mowilam on ciagle sie w jakims stopiniu "boi" mojego taty bo ciagle sie pyt czy onn o cos nie jest na niego zly ..itp

Tak tez nie raz mysle ze chyba sporo tu robi jesgo niska sammoocena siebie. Bo on wogole faktycznie zadko chodzi do kogos do domu.
”„…Uwierz mi są tacy, którzy idą z Tobą,
Są tacy ludzie, którzy nigdy nie zawiodą…
…..Dlatego walcz nie jesteś przecież sam …."
Offline
Posty
29
Dołączył(a)
25 sty 2008, 21:51
Lokalizacja
KIELCE

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez Gods Top 10 28 sty 2008, 00:06
anuś, namów ich obu, by porozmawiali ze sobą. Może istotnie Twój tata jest postrzegany jako surowy, a tak, może się zaprzyjaźnią i przekonają do siebie ;)
"Każdy głupiec umie rozbić szybę, ale tylko niewielu potrafi ją wstawić."
W. Wharton "Stado"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3084
Dołączył(a)
01 paź 2006, 16:49

przez anuś 28 sty 2008, 01:32
:)
Tata to pewnie by tam nie mial nic przeciwko - gorzej by bylo z przekonaniem jego:)
Ale to moze nie jest zly pomysl :)
hmm..:D cos by trzeba wymyslec :)
”„…Uwierz mi są tacy, którzy idą z Tobą,
Są tacy ludzie, którzy nigdy nie zawiodą…
…..Dlatego walcz nie jesteś przecież sam …."
Offline
Posty
29
Dołączył(a)
25 sty 2008, 21:51
Lokalizacja
KIELCE

Avatar użytkownika
przez Gods Top 10 28 sty 2008, 01:39
Takie "oswajanie" ze źródłem obaw czy lęków przy jednoczesnym chwaleniu, mówieniu "a widzisz, nie było tak źle", również pomaga.
Dlatego pomocne jest ustalenie przyczyn niskiej samooceny, przyczyn niepowodzeń.
Skarby z Was, a nie przyjaciółki :mrgreen:
"Każdy głupiec umie rozbić szybę, ale tylko niewielu potrafi ją wstawić."
W. Wharton "Stado"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3084
Dołączył(a)
01 paź 2006, 16:49

przez anuś 28 sty 2008, 02:04
No to sie nacieszyłam ze sie polepszyło :(

Czy to tak zawsze jest ze np jeden dzień jest dobry a np 3 h później jest znowu tak samo jak wcześniej...zazwyczaj tak miał ale te różnice zmian nastroju trwały raczej kilka dni .. a nie 3 godziny ?? jak sie z nim widzi lam to był uśmiechnięty żartował.. a teraz mówi ze ma wszystkiego dość i ze jest idiota.

Mam tylko nadzieje ze jutro bedzie mu ciutke lepiej i ze bede mogla sie z nim porozmawiac.
”„…Uwierz mi są tacy, którzy idą z Tobą,
Są tacy ludzie, którzy nigdy nie zawiodą…
…..Dlatego walcz nie jesteś przecież sam …."
Offline
Posty
29
Dołączył(a)
25 sty 2008, 21:51
Lokalizacja
KIELCE

Avatar użytkownika
przez Gods Top 10 28 sty 2008, 02:10
Niestety taka zmiana nastrojów bywa szybka. :?

Wybierz się z nim do psychiatry, może przepisze mu coś na stabilizację nastroju.
"Każdy głupiec umie rozbić szybę, ale tylko niewielu potrafi ją wstawić."
W. Wharton "Stado"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3084
Dołączył(a)
01 paź 2006, 16:49

przez anuś 28 sty 2008, 02:19
Będę probowała i to bardzo -choć z nim to na prawdę jak z dzieckiem jak nie zaciągniesz do lekarza to nie chce iść ;/

Podejrzewać mogę tylko ze pewna osóbka miała na to wpływ. :evil:
”„…Uwierz mi są tacy, którzy idą z Tobą,
Są tacy ludzie, którzy nigdy nie zawiodą…
…..Dlatego walcz nie jesteś przecież sam …."
Offline
Posty
29
Dołączył(a)
25 sty 2008, 21:51
Lokalizacja
KIELCE

Avatar użytkownika
przez Gods Top 10 28 sty 2008, 02:26
Widać nie warta go jest ta jego dziewczyna, skoro tak go gnębi :?
Jak nie będzie patrzył, to ją zdziel w pusty móżdżek :twisted:
"Każdy głupiec umie rozbić szybę, ale tylko niewielu potrafi ją wstawić."
W. Wharton "Stado"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3084
Dołączył(a)
01 paź 2006, 16:49

przez anuś 28 sty 2008, 02:37
Jak ja spotkam a dowiem sie ze to przez nią mu sie teraz pogorszył nastrój to ja zdzielę w tego orzeszka co ma w głowie ;/

ps.. o co chodzi z ta wolnoscia Ty masz 3 literki a mi teraz sie pojawila jedna na niebiesko??
”„…Uwierz mi są tacy, którzy idą z Tobą,
Są tacy ludzie, którzy nigdy nie zawiodą…
…..Dlatego walcz nie jesteś przecież sam …."
Offline
Posty
29
Dołączył(a)
25 sty 2008, 21:51
Lokalizacja
KIELCE

Avatar użytkownika
przez Gods Top 10 28 sty 2008, 02:40
Bądź bezlitosna wobec niej :twisted:

Ilość napisanych postów zwiększa "zapalenie" liter na niebiesko.
"Każdy głupiec umie rozbić szybę, ale tylko niewielu potrafi ją wstawić."
W. Wharton "Stado"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3084
Dołączył(a)
01 paź 2006, 16:49

przez anuś 28 sty 2008, 02:49
Na razie najważniejsze żebym mogla z nim jutro ( a w sumie dziś) jakoś porozmawiać :)

noo chyba na dziś to kończę bo jutro nawet na 12 nie wstanę na uczelnie :)

Dziękuje za dzisiejsze rozmowy i rady :) bo przynajmniej jedna z nich dzisiaj wdrożyłam w życie :) i podziała :) i oczywiście za wyjaśnienie sprawy "zapalania " sie liter:)

Życzę Wszystkim Dobrej nocki :)
”„…Uwierz mi są tacy, którzy idą z Tobą,
Są tacy ludzie, którzy nigdy nie zawiodą…
…..Dlatego walcz nie jesteś przecież sam …."
Offline
Posty
29
Dołączył(a)
25 sty 2008, 21:51
Lokalizacja
KIELCE

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do