Ludzie z jakimi się wiążemy...

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Ludzie z jakimi się wiążemy...

przez SzatanskaArcypelina 26 sty 2015, 00:55
Czy to że mamy obniżone poczucie własnej wartości i przekrzywione postrzeganie swojego wyglądu wpływa to na wybór ludzi z którymi się wiążemy lub nam się podobają? Chodzi o to że marze o osobie która jest uważana za bardzo nieatrakcyjną. Ja to też na początku widziałam ale teraz jest inaczej... Wszyscy mówią że stać mnie na więcej a ja uważam że jestem nawet mniej urodziwa niż on. Może wyidealizowałam go ale dlaczego tak jest? To mnie strasznie męczy.
Posty
59
Dołączył(a)
19 gru 2014, 03:06

Ludzie z jakimi się wiążemy...

Avatar użytkownika
przez refren 26 sty 2015, 09:16
Co to znaczy "stać cię na więcej"? To w jakim stopniu ktoś jest atrakcyjny nie przesądza o jego wartości i o tym czy się będzie szczęśliwym w związku z nim. Ważne czy ten ktoś Cię naprawdę czymś przyciąga czy tylko chcesz znaleźć kogokolwiek, byle by był.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3284
Dołączył(a)
05 sty 2013, 20:12

Ludzie z jakimi się wiążemy...

Avatar użytkownika
przez ekspert_abcZdrowie 29 sty 2015, 19:01
Uroda to nie wszystko. Poza tym, piękno to pojęcie względne. Skoro uważasz, że ten mężczyzna, który Ci się spodobał, jest godny uwagi, to nie kieruj się opinią innych. Wsłuchaj się w siebie. Możliwe, że ten człowiek nie jest specjalnie urodziwy, ale może mieć mnóstwo innych zalet, np. może być dowcipny, inteligentny, bystry, zaradny... Nie skreślaj go tylko dlatego, że nie przystaje do obowiązującego "kanonu piękna" rodem z okładek kolorowych czasopism. Pozdrawiam!
Psycholog
Posty
7586
Dołączył(a)
22 sie 2011, 15:11

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Ludzie z jakimi się wiążemy...

przez lojantka 29 sty 2015, 19:11
ja miałam zawsze fetysz na grubych, ciekawe, co na to specjalista. teraz z kolei wąsatych (nie trolluję)
lojantka
Offline

Ludzie z jakimi się wiążemy...

przez SzatanskaArcypelina 29 sty 2015, 19:24
Ja go uwazam za najbardziej wartosciowa osobe jaka poznalam, rowniez z wygladu mi sie podoba. Moze to dziwne bo zdaje sobie sprawe z tego ze urodziwy nie jest to dla mnie istnieje tylko on i porownuje go z innymi ( nikt procz niego mi nie pasuje). Lecz niestety pojawiaja sie te mysli ze sie marnuje, to tak jak z tym ze marnuje czas na robienie czegos, ze noglabym byc bardziej produktywna, lub robic cos lepszego. W rezultacie zostawiam to, nie moge sie na dluzej na czyms skupic. I ten strach ze trace czas. Jest to bez sensu ale mam tak samo w wielu aspektach zycia i niestety z nim tez.
Posty
59
Dołączył(a)
19 gru 2014, 03:06

Ludzie z jakimi się wiążemy...

Avatar użytkownika
przez Candy14 29 sty 2015, 19:48
Ja go uwazam za najbardziej wartosciowa osobe jaka poznalam, rowniez z wygladu mi sie podoba.

wiec w czym problem?
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Ludzie z jakimi się wiążemy...

Avatar użytkownika
przez refren 29 sty 2015, 19:51
A ile masz lat, że się martwisz o stratę czasu?

-- 29 sty 2015, 20:00 --

Jeśli z tym chłopakiem nic Ci nie wyjdzie, to i tak możesz mieć z tego korzyść. Niektóre doświadczenia są po to, żeby się czegoś nauczyć, dowiedzieć czegoś o sobie, w życiu nie chodzi tylko o produktywność.
Zresztą relacji z ludźmi chyba się nie mierzy produktywnością?
Nie możesz być jak chorągiewka i przejmować się wszystkim co powiedzą inni albo unikać nowych doświadczeń ze strachu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3284
Dołączył(a)
05 sty 2013, 20:12

Ludzie z jakimi się wiążemy...

Avatar użytkownika
przez Kontrast 29 sty 2015, 20:21
Podobnież osoba z którą się zwiążesz, to statystycznie, średnia twoich znajomych. Wiec warto zabiegać o fajnych ludzi:p
Zaburzeni to już inna kwestia i tu właśnie są rożne hybrydy, układy, kolaże, niekiedy tryptyki. Zniszczone poczucia wartości dążą do byle czego, byle z kim, byle gdzie. Do defektów, wolnych, bo myślą że na nic innego ich nie stać.
Nie znam roli którą gram. Wiem tylko, że jest moja, niewymienna.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3560
Dołączył(a)
13 cze 2014, 22:18
Lokalizacja
TKI

Ludzie z jakimi się wiążemy...

Avatar użytkownika
przez milena.ana 29 sty 2015, 20:32
lojantka napisał(a):ja miałam zawsze fetysz na grubych, ciekawe, co na to specjalista. teraz z kolei wąsatych (nie trolluję)



Mój obecny partner waży 60 kg więcej niż ja :) Wiem, że jest otyły ale uważam go za mega atrakcyjną osobę (ładna buzia, śliczne ząbki, elegancko ubrany, wyperfumowany) więc nie jesteś jedyną która tak ma :) I czuję się z nim doskonale :) Uwielbiam wspólne wakacyjne zdjęcia i seks przed lustrem :)
Ludzie o szerszym intelekcie wiedzą, że nie ma ostrej granicy między tym co realne i nierealne.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
327
Dołączył(a)
24 gru 2014, 01:02

Ludzie z jakimi się wiążemy...

Avatar użytkownika
przez Candy14 29 sty 2015, 20:35
milena.ana, kazdemu inna pieszczota... na szczescie kazy ma inny gust wiec kazdy ma szanse na milosc :great:
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Ludzie z jakimi się wiążemy...

przez SzatanskaArcypelina 29 sty 2015, 21:51
Tu nie tylko chodzi o to ze boje sie o to ze jestem malo produktywna albo ze ludzie z ktorymi sie zadaje lub wiaze sa malo wartosciowi, tylko o to ze te mysli wywoluja u mnie stres ktory z kolei napedza kolatanie serca, hiperwentylacje, omdlenia itd. Wlasnie dlatego uwazam te mysli za natretne. Ciezko jest sie na czymkolwiek skupic gdy takie rozmyslania kraza w mojej glowie. Z tad pytanie czy faktycznie wlasne poczucie wartosci ma wplyw na to z kim przystajemy czy to kolejna rzecz ktora sobie wmowilam :)
Posty
59
Dołączył(a)
19 gru 2014, 03:06

Ludzie z jakimi się wiążemy...

przez izaa 29 sty 2015, 22:25
Poczucie wartości i środowisko życia ma wpływ na to z kim jesteśmy. Zastanów się czy jesteś z nim, bo masz niskie poczucie własnej wartości czy też dogadujecie się w wielu kwestiach i jest interesujący dla ciebie
Offline
Posty
1044
Dołączył(a)
04 sty 2014, 21:06

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: kiniuszka i 18 gości

Przeskocz do