Czy zazdrościcie zdrowym ludziom?

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Czy zazdrościcie zdrowym ludziom?

przez Larissa 12 sty 2015, 20:46
Ja zazdroszczę im, ze są w stanie codziennie rano wstawać i wychodzić z domu, pracować, nawiązywać relacje i po prostu... żyć.
Tego im zazdroszczę w uproszczeniu.
Offline
Posty
83
Dołączył(a)
06 kwi 2014, 01:01

Czy zazdrościcie zdrowym ludziom?

przez i_am_a_legend 12 sty 2015, 20:48
Arasha, nie wiem ile masz lat, mam nadzieję, że nie podpadnę pod żaden paragraf, ale jak można nie mieć ochoty na seks? :smile:

amelia83, często to pozory. Wszędzie dobrze, gdzie nas nie ma...
i_am_a_legend
Offline

Czy zazdrościcie zdrowym ludziom?

Avatar użytkownika
przez amelia83 12 sty 2015, 20:54
Larissa napisał(a):Ja zazdroszczę im, ze są w stanie codziennie rano wstawać i wychodzić z domu, pracować, nawiązywać relacje i po prostu... żyć.
Tego im zazdroszczę w uproszczeniu.


oo, dokładnie, zapomniałam o tym co napisałaś, a spędza mi to sen z powiek
i zazdroszczę ludziom energii, siły i konsekwencji w działaniu i , że łatwo nie odpusczają :pirate:

i_am_a_legend / wiem, wiem, ale ja ostatnio widze samych szczęśliwych, usmichniętych ludzisków :hide:
'Jeśli nie umiesz latać, biegnij. Jeśli nie umiesz biegać, chodz. Jeśli nie umiesz chodzić czołgaj się. Ale bez względu na wszystko- Posuwaj się naprzód '
M. Luther King

'jak o mnie ktoś zapyta powiedzcie mu że znikam, za równoległym światem, gdzie liczby nie są ważne'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
13390
Dołączył(a)
17 mar 2011, 16:01
Lokalizacja
daleko czasem blisko

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Czy zazdrościcie zdrowym ludziom?

Avatar użytkownika
przez PannaNatalia 12 sty 2015, 21:04
bedzielepiej, piszesz:Kolejna sprawa to to, że jestem skazana na
samotność. Nie łudzę się, płeć przeciwna
woli żywiołowe, wesołe, pewne siebie
dziewczyny. Ja taka nie jestem. Nikt nie
pokocha chorej i zaburzonej osoby. Co z
tego, że jestem ładna, mądra(ostatnio z tym
słabo), wierna, uczuciowa, krzywdy nikomu
bym nie zrobiła itd mogę się tym podetrzeć,
bo i tak będę wiecznie sama. Zazdroszczę
ludziom miłości.

Ja też jestem zaburzona,mam okropne lęki.Właśnie zaczęłam chodzić na terapię.Mam od niedawna chłopaka,wie o mnie wszystko,akceptuje to i mnie wspiera.(dodam,że on nie ma żadnych problemów psychicznych)więc takie związki też są możliwe,jednak wymagają wiele poświęcenia i zrozumienia od osoby zdrowej i wielu starań osoby chorej. Nie raz bywa ciężko ale razem jakoś dajemy radę.Teraz walczę z uczuciem,że nie zasługuję na niego,z lękiem,że go stracę...Zazdroszczę ludziom zdrowym takiej beztroski i spokojnego życia
"Czasem płaczę, bo chce mi się płakać
wtedy czuję, jak uchodzi ze mnie zło"Dżem


"A gdy serce Twe przytłoczy myśl,że żyć nie warto,z łez ocieraj cudze oczy,chociaż Twoich nie otarto."Maria Konopnicka

Citabax 10mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1289
Dołączył(a)
08 gru 2013, 02:54

Czy zazdrościcie zdrowym ludziom?

Avatar użytkownika
przez Candy14 12 sty 2015, 21:07
Ja zazdroszczę im, ze są w stanie codziennie rano wstawać i wychodzić z domu, pracować, nawiązywać relacje i po prostu... żyć.

ale to nie znaczy ze sa zdrowi ...z nam ludzi chorych ktorzy to robia. Znalezli sposob zeby radzic sobie z choroba
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Czy zazdrościcie zdrowym ludziom?

Avatar użytkownika
przez Hans 12 sty 2015, 21:11
i_am_a_legend napisał(a):Arasha, nie wiem ile masz lat, mam nadzieję, że nie podpadnę pod żaden paragraf, ale jak można nie mieć ochoty na seks? :smile:


SSRI i można nie mieć ochoty.

Wracając do tematu to czy oni wszyscy tacy zdrowi? Im dłużej żyję to bardziej przekonany jestem, że oni są niezdiagnozowani, a nie zdrowi.

Ja bym chciał normalne dzieciństwo, normalny okres dojrzewania, nie chciałbym mieć nieleczonego PTSD, chciałbym móc tworzyć normalne relacje z ludźmi i móc łatwo dostrzegać jakiś nadrzędny cel tego wszystkiego, a nie żyć w przekonaniu, że ja i cały świat nie mają sensu, a tylko hedonizm to coś fajnego.
Ostatnio edytowano 12 sty 2015, 21:12 przez Hans, łącznie edytowano 1 raz
Feed your head
Feed your head
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3628
Dołączył(a)
28 lis 2008, 09:30

Czy zazdrościcie zdrowym ludziom?

przez izaa 12 sty 2015, 21:11
PannaNatalia, nie wiem, czy "ludzie zdrowi" jak to określiłaś są beztroscy. Chyba raczej nie.
Osobiście nie określam sie jako osoba zdrowa ani chora. Nie przyklejam sobie łatki, bo potem ciężko ją zdjąć. Chociaż ostatnio zastanawiam się czy nie mam nawrotu lęków, bo nie chce przegapić momentu w którym leki będą potrzebne, by nerwica się nie pogłębiła. Tłumaczę sobie, że każdy sie denerwuje i każdy przy tym ma jakieś objawy somatyczne...
Offline
Posty
1044
Dołączył(a)
04 sty 2014, 21:06

Czy zazdrościcie zdrowym ludziom?

Avatar użytkownika
przez PannaNatalia 12 sty 2015, 21:19
izaa,może źle się wyraziłam chodziło mi o to,że większość ludzi w moim wieku,których znam potrafią się cieszyć życiem,miłością a we mnie jest ciągle pełno obaw
"Czasem płaczę, bo chce mi się płakać
wtedy czuję, jak uchodzi ze mnie zło"Dżem


"A gdy serce Twe przytłoczy myśl,że żyć nie warto,z łez ocieraj cudze oczy,chociaż Twoich nie otarto."Maria Konopnicka

Citabax 10mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1289
Dołączył(a)
08 gru 2013, 02:54

Czy zazdrościcie zdrowym ludziom?

przez izaa 12 sty 2015, 21:22
PannaNatalia, ja od zawsze miałam takie wrażenie. Moi równieśnicy byli radośni i beztroscy. Tylko, że jak przyszło się zmierzyć z prawdziwymi problemami to wymiękali znacznie szybciej niż ja...
Być może w ten sposób uciekali od problemów, tzn szkoda było dla nich tracić nerwy.... Im więcej człowiek ich traci tym bardziej nerwowy, wiadomo...
Kto wie... z tego co słyszałam, jedna z nich uczęszczała na spotkania z psychologiem. Poprostu na pokaz człowiek pokazuje że jest z nim wszystko ok
Offline
Posty
1044
Dołączył(a)
04 sty 2014, 21:06

Czy zazdrościcie zdrowym ludziom?

Avatar użytkownika
przez PannaNatalia 12 sty 2015, 21:26
izaa,bardzo możliwe,że masz rację. Ale tak czy inaczej też chciałabym czasem niczym się nie przejmować.
"Czasem płaczę, bo chce mi się płakać
wtedy czuję, jak uchodzi ze mnie zło"Dżem


"A gdy serce Twe przytłoczy myśl,że żyć nie warto,z łez ocieraj cudze oczy,chociaż Twoich nie otarto."Maria Konopnicka

Citabax 10mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1289
Dołączył(a)
08 gru 2013, 02:54

Czy zazdrościcie zdrowym ludziom?

przez izaa 12 sty 2015, 21:29
PannaNatalia, też bym chciała sie nie przejmować w połowie mniej niż sie przejmuję... Ale mam za dużo na głowie, wiec odreagowuję w taki a nie inny sposób. Taka moja natura :P
Offline
Posty
1044
Dołączył(a)
04 sty 2014, 21:06

Czy zazdrościcie zdrowym ludziom?

Avatar użytkownika
przez Semir 12 sty 2015, 21:36
Też zazdroszczę im parę rzeczy ale nie zdrowia to jak walenie głową o ścianę. Przede wszystkim łatwiejszych dojść do pracy czy znacznie większe szanse na zrobienie kariery i pracy tam gdzie się chce a nie gdzie się musi. 2 rzecz to znacznie mniej ograniczeń przy związkach i jak mi się wydaje większego "prawa" do szczęścia.
Ból fizyczny ma w sobie to dobrego, że jeśli przekroczy pewną granicę, zabija. Ból psychiczny, kiedy boli nas serce, zabija nas codziennie od nowa, jednak ciągle żyjemy. Paolo Coelho
Avatar użytkownika
Offline
Posty
673
Dołączył(a)
24 paź 2013, 20:36
Lokalizacja
Łódź

Czy zazdrościcie zdrowym ludziom?

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 12 sty 2015, 21:41
PannaNatalia napisał(a):izaa,bardzo możliwe,że masz rację. Ale tak czy inaczej też chciałabym czasem niczym się nie przejmować.

Ci którzy niczym się nie przejmują są głupi albo opóźnieni intelektualnie tudzież nigdy nie trzeźwieją :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17037
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Czy zazdrościcie zdrowym ludziom?

Avatar użytkownika
przez Arasha 12 sty 2015, 21:45
i_am_a_legend, nie podpadniesz pod żaden paragraf, bo mam prawie 30 :mrgreen:
Wystarczy poczytać moje wątki, to będzie wiedział, o co comon.
Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
5761
Dołączył(a)
24 lut 2014, 18:41
Lokalizacja
dostałam ostrzeżenie, bo się broniłam... sprawiedliwość... to fikcja!

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: ofi i 13 gości

Przeskocz do