Wybuchy gniewu

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Wybuchy gniewu

Avatar użytkownika
przez PannaNatalia 07 sty 2015, 16:06
Jak to nie zrobił Ci żadnej krzywdy?A popychanie,szarpanie,krzyki w obecności dziecka to co? Zostawiłaś go nie bez powodu i nie powinien mieć o to do Ciebie pretensji.Jeśli tak bardzo chce to wszystko naprawić to niech się stara,ja nie rozumiem jak on może teraz wymagać od Ciebie żebyś była dla niego czuła..
"Czasem płaczę, bo chce mi się płakać
wtedy czuję, jak uchodzi ze mnie zło"Dżem


"A gdy serce Twe przytłoczy myśl,że żyć nie warto,z łez ocieraj cudze oczy,chociaż Twoich nie otarto."Maria Konopnicka

Citabax 10mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1289
Dołączył(a)
08 gru 2013, 02:54

Wybuchy gniewu

przez Saraid 07 sty 2015, 16:06
Manipuluje Toba nie widzisz tego?
Dla swojej korzysci mysl o sobie nie o nim emocje do kosza ,rozum !mysl racjonalnie ile sa warte jego obietnice?Nie niszcz siebie przez takiego człowieka jeemu jest wygodnie z taka Toba ....
Saraid
Offline

Wybuchy gniewu

przez cosiek 07 sty 2015, 16:51
macie racje... musze myslec o sobie i corce, chyba jakos sobie poradzimy... jak mozna tak zmanipulowac najblizsza osobe? dobrze, ze sie obudzilam i zapalila mi sie lampka kontrolna. Oby kazda osoba dotknieta przemoca psychiczna nie bala sie powiedziec STOP! oby mi nie namiesz w glowie znowu... dziekuje Wam z calego serca!
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
05 sty 2015, 19:03

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Wybuchy gniewu

Avatar użytkownika
przez PannaNatalia 07 sty 2015, 16:59
Nie chyba ale NAPEWNO sobie poradzicie.Trzymam za Ciebie i Twoją córeczkę kciuki :)
"Czasem płaczę, bo chce mi się płakać
wtedy czuję, jak uchodzi ze mnie zło"Dżem


"A gdy serce Twe przytłoczy myśl,że żyć nie warto,z łez ocieraj cudze oczy,chociaż Twoich nie otarto."Maria Konopnicka

Citabax 10mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1289
Dołączył(a)
08 gru 2013, 02:54

Wybuchy gniewu

przez Saraid 07 sty 2015, 17:08
cosiek napisał(a):macie racje... musze myslec o sobie i corce, chyba jakos sobie poradzimy... jak mozna tak zmanipulowac najblizsza osobe? dobrze, ze sie obudzilam i zapalila mi sie lampka kontrolna. Oby kazda osoba dotknieta przemoca psychiczna nie bala sie powiedziec STOP! oby mi nie namiesz w glowie znowu... dziekuje Wam z calego serca!

Jak masz jakieś watpliwości,co do własnych odczuć pisz na forum nie jesteś tutaj sama i pamiętaj teraz też jesteś odpowiedzialna za swoje dziecko nie tylko za siebie.
Saraid
Offline

Wybuchy gniewu

przez NaaN 07 sty 2015, 17:30
cosiek napisał(a): Po wyprowadzce maz powiedzial, ze zostawilam go jak psa, a raz ze chce wszystko naprawic i cos zrobi zeby odzyskal spokoj ducha (tylko juz to wczesniej mowil) ale wymaga ode mnie zebym byla czula dla niego itd. mowil ze przeciez zadnej krzywdy mi nie zrobil, chce zebysmy byli szczesliwy i zalezy mu tez na moim szczesciu. Ja przestalam w to wierzyc, chociaz zaczynaja mnie nekac dwojakie mysli po tym jego pisaniu...


Gdyby on rzeczywiście zobaczył co robi, to nie obwiniałby Cię nadal, nie wymagał czułości dla siebie i nie mówił, że nic nie zrobił. Na razie jego słowa są puste tak jak było do tej pory.
Rozumiem, że w jego mniemaniu zrobi Ci coś dopiero wtedy gdy będziesz miała obdukcję od lekarza ?

Twój powrót do domu na jego warunkach (nic realnego nie zmienił) wzmocni go bardzo i pokaże mu Twoją niekonsekwencję. A każdy ciepły odruch Twojego serca on weźmie za słabość.

Realnie to może to oczywiście naprawić. Jeśli pójdzie na terapię dla sprawców przemocy i ją całą skutecznie przejdzie. Dopiero wtedy możesz myśleć o ewentualnym powrocie. A jej skuteczność ocenisz po tym, że jego podejście do sytuacji między wami zmieni się o 180 stopni.

I nie daj się zmamić obietnicami i innymi pierdami (tak jak ja to zrobiłam). Straciłam dużo czasu, moja sytuacja stała się trudniejsza, nie pisząc o głupich nadziejach, trudnych rozczarowaniach i aktualnym pluciu sobie w brodę.
Offline
Posty
1361
Dołączył(a)
15 lut 2014, 11:23

Wybuchy gniewu

przez cosiek 08 sty 2015, 00:42
dzieki Wam wiem, ze to co robie jest sluszne.Nekaja mnie jeszcze chwilowe mysli czy to wszystko dzieje sie naprawde, czy mala bedzie miala jakis uraz,tak bardzo sie o nia martwie, ale widze ze jest zupelnie innym dzieckiem...Jakby wiedziala ze juz nikt nie bedzie krzyczal. widziala tez mnie jak nie raz plakalam.Nie wiem czy kiedykolwiek zaufam jeszcze jakiemus mezczyznie.Moje marzenia o szczesliwej rodzinie mama+tata+dziecko legly w gruzach.Teraz bedzie szczesliwa tylko mama+moja kochana coreczka
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
05 sty 2015, 19:03

Wybuchy gniewu

przez NaaN 08 sty 2015, 01:04
Teraz jest b. trudny czas. Ale on minie. Już masz pierwszą nagrodę, spokojne, ufne dziecko.

cosiek napisał(a):d.Nie wiem czy kiedykolwiek zaufam jeszcze jakiemus mezczyznie.Moje marzenia o szczesliwej rodzinie mama+tata+dziecko legly w gruzach.Teraz bedzie szczesliwa tylko mama+moja kochana coreczka


Zobaczysz jak szybko wzmocnisz się mając spokój i bezpieczeństwo. I wiarę, że jesteś w stanie obronić siebie i córeczkę i zadbać o wasze dobre życie. A wtedy przyjdzie ktoś , kto się tym zachwyci i uszanuje :)
Offline
Posty
1361
Dołączył(a)
15 lut 2014, 11:23

Wybuchy gniewu

przez cosiek 08 sty 2015, 01:23
NaaN, dziekuje za te slowa... az sie poplakalam. powinnam wszystkim co poswiecili swoj cenny czas piszac tutaj obdarowac wiecznym i szczesliwym zyciem. Ale moge Wam jedynie zyczyc tego. Bardzo dziekuje
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
05 sty 2015, 19:03

Wybuchy gniewu

przez Saraid 08 sty 2015, 04:38
cosiek napisał(a):dzieki Wam wiem, ze to co robie jest sluszne.Nekaja mnie jeszcze chwilowe mysli czy to wszystko dzieje sie naprawde, czy mala bedzie miala jakis uraz,tak bardzo sie o nia martwie, ale widze ze jest zupelnie innym dzieckiem...Jakby wiedziala ze juz nikt nie bedzie krzyczal. widziala tez mnie jak nie raz plakalam.Nie wiem czy kiedykolwiek zaufam jeszcze jakiemus mezczyznie.Moje marzenia o szczesliwej rodzinie mama+tata+dziecko legly w gruzach.Teraz bedzie szczesliwa tylko mama+moja kochana coreczka

Wszystko z czasem się ułoży im szybciej tym lepiej dla Ciebie i dziecka.Powodzenia!
Saraid
Offline

Wybuchy gniewu

Avatar użytkownika
przez PannaNatalia 08 sty 2015, 09:13
Cosiek ja miałam ojca alkoholika i może to się wydać dziwne ale do tej pory pamiętam jak miałam 3-4lata i ojciec krzyczał na mamę,pamiętam jak się ciął. Takie wydarzenia mogą zostawić głęboki ślad w psychice dziecka.Moja mama zdołała uwolnić się od ojca jak miałam 8lat i powiem Ci,że i dla niej i dla nas jako jej dzieci to była najlepsza decyzja jaką mogła podjąć. Nie bój się,że będziesz sama z dzieckiem-macie siebie-dacie radę.Trzymam mocno za Was kciuki.
"Czasem płaczę, bo chce mi się płakać
wtedy czuję, jak uchodzi ze mnie zło"Dżem


"A gdy serce Twe przytłoczy myśl,że żyć nie warto,z łez ocieraj cudze oczy,chociaż Twoich nie otarto."Maria Konopnicka

Citabax 10mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1289
Dołączył(a)
08 gru 2013, 02:54

Wybuchy gniewu

przez cosiek 10 sty 2015, 19:25
Maz ciagle mowi zebym wrocila, bo nic mi nie zrobil zebym sie go bala itp. ogolnie jestesmy dopiero rok i 3 miesiace po slubie, a znamy sie prawie 2 lata. Nie mieszkalismy ze soba, bo byl remont tam gdzie mialam sie wprowadzic (czyli 4 kilometry ode mnie, blisko), jak urodzila sie mala to wlasnie wtedy tak mocno wybuchnal (wczesniej tez tak bylo ale myslalam ze to przejdzie). przyjezdzal co 2, 3 dni,bardzo zadko kiedy codziennie. czesto wybuchal, dlatego zmienilam stosunek do niego,bo bolalo

-- 10 sty 2015, 18:31 --

mnie to ze nawet przy obecnosci dziecka nie potrafi sie opanowac. Wtedy zmienilam stosunek do niego. mowil ze to wszystko przez to ze nie mieszkamy razem... wreszcie zakonczyl sie remont i wprowadzilam sie i wtedy bylo tez to samo bylo, a nawet gorzej... moze to ze nie mieszkalismy razem od razu mialo wplyw? bo dzisiaj mi to wlasnie powiedzial, bo przyjechal do malej. powiedzial ze za malo czasu razem spedzalismy, dlatego taki byl.
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
05 sty 2015, 19:03

Wybuchy gniewu

przez NaaN 10 sty 2015, 20:46
cosiek napisał(a):Maz ciagle mowi zebym wrocila, bo nic mi nie zrobil zebym sie go bala itp..........jak urodzila sie mala to wlasnie wtedy tak mocno wybuchnal (wczesniej tez tak bylo ale myslalam ze to przejdzie). przyjezdzal co 2, 3 dni,bardzo zadko kiedy codziennie. czesto wybuchal, dlatego zmienilam stosunek do niego,bo bolalo

cosiek - zrobił Ci. Sama to piszesz.

Wiem, że masz mętlik w głowie ale on się nie zmienił. On nadal tylko chce od Ciebie. SAM NIC NIE DAŁ. NIC NIE ZMIENIŁ


mnie to ze nawet przy obecnosci dziecka nie potrafi sie opanowac. Wtedy zmienilam stosunek do niego. mowil ze to wszystko przez to ze nie mieszkamy razem... wreszcie zakonczyl sie remont i wprowadzilam sie i wtedy bylo tez to samo bylo, a nawet gorzej... moze to ze nie mieszkalismy razem od razu mialo wplyw? bo dzisiaj mi to wlasnie powiedzial, bo przyjechal do malej. powiedzial ze za malo czasu razem spedzalismy, dlatego taki byl.


On nie czuje, nie wie, że coś zrobił źle. Ta wiedza nie spłynie na niego w sposób cudowny, tylko dlatego, że poszuka nowych wymówek. Wypisz sobie czym jest przemoc i jak przebiegają jej cykle i sobie powieś na lodówce.
I myśl o sobie i o dziecku a nie o tym czego on potrzebuje.
Może poszukaj dla siebie wsparcia w terapii albo w spotkaniach Al-Anon. Tam wiedzą co to jest przemoc.
Offline
Posty
1361
Dołączył(a)
15 lut 2014, 11:23

Wybuchy gniewu

przez cosiek 14 sty 2015, 00:52
Naan, mialas podobna sytuacje? myslalam zeby zadzwonic na niebieska linie, ale co bedzie jak powiedza ze to co robi maz to normalne? ze nie mam sie czego bac? ostatnie dni jakie spedzilismy razem z mezem, to nie wiem dlaczego, ale balam sie nawet ze jakas trutke mi podlozy do kanapki i balam sie z nim dziecko zostawic... moze to faktycznie ja wariuje? :(
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
05 sty 2015, 19:03

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 29 gości

Przeskocz do