Nie widzę sensu.

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Nie widzę sensu.

przez Weak_heart 26 gru 2014, 04:16
Miesiąc temu próbowałam popełnić samobójstwo. Niestety, jak widać, bezskutecznie. Choć zażyłam ok. 300 tabletek, nadal żyję. Gdy lekarze mnie uratowali, pomyślałam, że może być już tylko lepiej. Myliłam się. Każdego ranka budzę się z myślą "nie chcę żyć". Depresja nie odpuszcza. Po próbie samobójczej zostawiła mnie osoba, którą kocham ponad życie. Straciłam przez to sens czegokolwiek. Nie chcę żyć, ale muszę -dla rodziny. Bliscy oczekują ode mnie, że wrócę do normalnego życia, pójdę do szkoły i będzie wszystko tak jak dawniej. Ja tak nie potrafię. Moje serce jest już za słabe przez to, że jest zbyt dobre. Zostało wiele razy zranione, a blizny się nie goją. Kolejni "przyjaciele" zadają nowe rany. Nie ufam ludziom, bo ciągle ktoś ważny dla mnie mnie zostawia. Boję się związać z kimkolwiek emocjonalnie. Mam do tego nerwicę. Kiedy porzucali mnie przyjaciele, dostawałam ataków, przez co się cięłam. Gdyby rodzina mnie nie kochała i nie potrzebowała, bez wahania odebrałabym sobie życie, tym razem skutecznie. Kiedy osiągnę pełnoletność, wyjadę na studia i wtedy to zrobię. Jednak do tego czasu miną może dwa lata. Co zrobić, żeby tyle wytrzymać? Nienawidzę siebie za to, że im to zrobiłam i zrobię, ale co począć, gdy naprawdę nie ma się siły, sensu ani ochoty żyć? Czuję się bardzo samotna z ukrytymi w sobie myślami oraz planami samobójczymi, o których nie mogę nikomu powiedzieć, lecz mogę podzielić się nimi właśnie tutaj.
"Dobrze widzi się tylko sercem. Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu."
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
26 gru 2014, 03:03
Lokalizacja
Paryż

Nie widzę sensu.

Avatar użytkownika
przez Zupapomidorowa 26 gru 2014, 05:31
Co sprawia Ci przyjemność?
Dawniej Luktar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2281
Dołączył(a)
26 lip 2012, 11:59

Nie widzę sensu.

przez wel2 26 gru 2014, 07:41
Byłaś u lekarza tak ? Moim zdaniem jesteś bardzo chora i potrzebujesz leczenia.
jeśli patrzysz na zachowanie drugiego człowieka i nie widzisz w nim piękna jego niezaspokojonych potrzeb, które stara się zaspokoić, to nieuważnie patrzysz.

jeśli mam ochotę krytykować, oceniać, jeśli czuję złość, to jest duża szansa, że patrzę tylko po wierzchu.
Offline
Posty
620
Dołączył(a)
04 gru 2014, 13:12

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Nie widzę sensu.

przez Saraid 26 gru 2014, 10:17
Weak_heart, Psychoterapia i intensywne leczenie ,nie warunkowuj swojego szczęścia miłością innych.Najważniejsze jest to byś sama się polubiła,zaakceptowała i czuła dobrze.Ludzie odchodzą z naszego życia po to by mogli się pojawić inni .coś tracisz coś zyskujesz.
Saraid
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do