Mam Depresję i Nerwicę.....

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Avatar użytkownika
przez anita27 21 wrz 2006, 19:55
Dolacze sie do ciebie,cierpie na nerwice i depresje jednoczesnie od kilku lat.
Jest bardzo ciezko z tym walczyc jesli to wszystko sie zbierze do kupy.Biore mase lekow i ostatnio lekarz do asentry i fluanksolu dolaczyl mi takze mianserin.Biore rowniez leki uspokajajace.Jest roznie,bardzo czesto mam kryzysy ale i bywaja dni kiedy potrafie sie usmiechac.Chcialbym ci zyczyc duzo wytrwalosci i powodzenia w walce
Szczęście jest jak motyl. Gdy będziesz próbował go złapać - nie uda ci się. Gdy będziesz stać spokojnie - może usiąść Ci nawet na ramieniu!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
417
Dołączył(a)
05 kwi 2006, 20:53
Lokalizacja
Chrzanow

przez Martuśka86 21 wrz 2006, 21:21
też jak narazie dostaje słabrze leki bo biore hydroksyzyne i mianserin ale zobaczymy jak to bedzie działało...mam nadzieje ze bedzie dobrze
Każda kobieta jest dla mężczyzny bogiem, który może dokonać w nim cudu.
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
28 sie 2006, 17:55
Lokalizacja
Białystok

Avatar użytkownika
przez peace-b 22 wrz 2006, 00:55
Ja niestety również cierpię na jedno i drugie - sama nie wiem co było pierwsze: czy nerwica czy depresja? Myślę że zaczęło się od nerwicy jeszcze gdy byłam nastolatką, potem powoli przerodziło się to w depresję i w końcu pogłębiło nerwicę. Te 2 choroby idealnie się "dopełniają" i jedna napędza drugą aby jeszcze bardziej skomplikować nasze i tak już skomplikowane życie :)
Beznamiętny trans, mechaniczny
Tępych zmysłów zgrzyt, genetyczny
Avatar użytkownika
Offline
Posty
279
Dołączył(a)
14 wrz 2006, 00:37
Lokalizacja
Kraków

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez Śmierć 24 wrz 2006, 00:20
Tak, to brat i siostra... razem tworzy się wesoła rodzinka
Avatar użytkownika
Offline
Posty
192
Dołączył(a)
08 mar 2006, 01:30

przez iman 24 wrz 2006, 17:03
jest tez taka jednostka chorobowa jak nerwica depresyjna- nie wiem na ile psychiatrzy bawia sie w takie rozróznienia, ale w psychologii sie ją wyróżnia i mi taka wyszła w testach (diagnoza psychiatry- zaburzenia lękowo- depresyjne). Dominuje w niej obnizenie nastroj, ale smutek jest często połączony ze stłumioną agresją. Negatywna postawa i do otoczenia i do siebie. Wydaje sie powstawać u ludzi, którzy długo żyli w napięciu emocjonalnym, często łączy sie ją z odzywajacymi emocjami z przeszłosci, kiedy to żywiło się jakies urazy, wrogośc do bliskich osób.
W skrócie- wiąże się ją z różnymi konfliktami z osobami bliskimi w przeszłosci, o których myśl wyzwala i agresję i smutek, poczucie winy i poczucie krzywdy.
to tyle :)
Offline
Posty
61
Dołączył(a)
13 wrz 2006, 23:10

przez atrucha 24 wrz 2006, 18:48
Właśnie.. Nie ma wyraźnej granicy pomiędzy nerwicą a depresją. Bardzo łatwo pogubić się w tym. Nie wspomnę już o nerwicach depresyjnych i takie tam;) Te dwie choroby są mocno ze sobą powiązane. W moim przypadku zaczęło się od depresji (wywolanej przez konkretne zdarzenie).W miare upływu czasu pojawiły się wszystkie objawy somatyczne,których zaczełam się potwornie bać. Wywołało to nerwicę lękową.Reakcja łańcuchowa.
Bądźcie dzielni! Pa :)
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1781
Dołączył(a)
04 sty 2006, 00:29

przez Martusia 25 wrz 2006, 11:17
Witam.
Ostatnio wywnioskowalam, że ja choruję na nerwicę i depresję od dziecka.
Zawsze, od kąd pamiętam bylam na coś leczona bezskuteznie. Jako mala dziewczynka ciągle miałam bóle brzucha i glowy, ie wiadomo skąd, bo wyniki badań w normie.
Mama opowiadala mi, że już w wieku okolo 3 lat mialam nerwice natręctw(ciągle mylam ręce) i ja sama z okresu kiedy już cos pamiętam przypomninam sobie wiele tym podobnych objawów. Wtedy nikt nie mial pojęcia u mnie w domu, że coś takiedo w ogóle istnieje.
To mam całe życie.
Potem dowiedzialam się o nerwicy serca, n. lękowej i PTSd i depresji na wysokim poziomie.
Nie wiem już co jest w moim życiu na prawdę a co tylko chcę żeby bylo.
Niczeo juz nie potrafię ocenić i podjąć żadnej decyzji.
Biorę leki po których tylko jest gorzej a każdy dzień dla mnie to męka. Czuje jak umieram w środku.Jedyne co mi zostalo to agresja, żal i ogromny ból.
Nie umiem żyć.Musze coś stracic, żeby poczuć, ze mi tego brakuje. I wtedy tez się zastanawiam, czy tak jest czy to jakieś shizy.
Męczę się. Wszystko jest bólem.
Jestem z facetem i tego chcę sie trzymać, bo ta jedyne na czym mi zalezy, żeby trwało. Ale tu tez nie potrafię....
Szkoda słów.
Trzymajcie się, pozdrawiam.
Nie da się skasować wspomnień, ale da się z nimi szczęśliwie żyć.
Offline
Przyjaciel forum
Posty
348
Dołączył(a)
08 sty 2006, 23:06
Lokalizacja
Wołomin

przez martusia123 02 paź 2006, 11:44
hej ja tez mam nerwice i lekka depreche .nie lecze sie bo wydaje mi sie ze moze przejdzie samo staram sie zyc normalnie ale sa dni kiedy jest bardzo ciezko wtedyzastanawiamsie czynie skorzystac z pomocy lekarza bo dluzej nie dam rady budze sie rano inie wiem co mnie czeka czy beda bule glowy czy bule serca ioslabienia albo wszystko to co moze sie dziac przy tej chorobie sami wiecie

[ Dodano: Pon Paź 02, 2006 11:51 am ]
czesc ja tez cierpie na nerwice i depresje juz od dwoch lat raz jest gorzej raz lepiej.najgorsze jest to ze nie moge sie pogodzic z tymze jestem chora .

[ Dodano: Pon Paź 02, 2006 12:02 pm ]
nie wiem co mam obic ''walcze z wiatrakami ''

[ Dodano: Pon Paź 02, 2006 12:04 pm ]
prosze o rade widze ze macie w tym temacie ''doswidczenie''

[ Dodano: Pon Paź 02, 2006 12:04 pm ]
prosze o rade widze ze macie w tym temacie ''doswidczenie''
Marta
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
01 paź 2006, 14:03

Mój problem...mam depresję i nerwicę lękową...

przez dj 19 gru 2006, 23:13
Witam
Musze gdzieś się wygadać bo w "normalnym" świecie nikt niechce mnie słuchać......
A więc mam na imię Adam i mam 20lat
Wiem że mam depresje i nerwice lękową.... co jest gorsze to pytanie musi zadać sobie kazdy kto ma te dwie przypadłości, u mnie nerwica jest na 1ym miejscu, ciągle sprawdznie pulsu słuchanie stetoskopem czy serce bije wmawianie sobie chorób wszelkiego rodzaju... wykonałem morfologie, ob, tsh wszystko w normie EKG 2 razy wszystko ok teraz czekam na luty!!! na wizyte do kardiologa(na prywatnego mnie niestać), lekarz rodzinny osłuchiwał mnie z 10 razy i nic skierowanie dostalem na uspokojenie, podobnie powiedzial mi lekaz na ostrym dyzuze gdy się zgłosilem o 1 w nocy z dusznościami zimnymi potami kłuciem w klatce i pulsem ponad 100....
Depresja trwa u mnie troche dłuzej zwykle dawala znaki w postaci "trudniejszych" dni ale szybko przechodziło, z czasem pojawiłoa się niska samoocena itp.... kiedyś mialem cel w zyciu chcialem zostać producentem muzycznym bądz djem, wszystko skonczyło się, staram się wrucić do tego ale jest trudno....

Co wywołało u mnie te stany moge tylko przypuszczać.... a więc pamiętam kiedyś gdy miałem z 7-8 lat miałem nosić okulary nielubiłem ich można powiedzieć ze byłem zmuszany do noszenia ich, nikt niewytłumaczył mi po co ONE mi są potrzebne, poprostu czułem się inny (nikt niemiał w mojej klasie) trwało to az do 12-13 lat, kiedy zrozumiałem do czego są potrzebne... przez to stracilem wielu kolegów(kolezanek) z dzieciństwa, od których się odłanczalem... trwa to do dziś... poprostu jestem amotny....
Kolejny problem to "nasze" państwo które niepotrafi zagwarantować swoim obywatelom odpowiednich warunków do życia(pieniądze) zarobki 500 -1500zł max gdy złodzieje na rządzie mają po 50 000 na mc, mam w planie wyjazd do holandii... moze to poprawi mój aktualny stan psychiczny...

Myśli samobójczych nigdy niemiałem wręcz przeciwnie boje się tego czy dożyje następnego dnia taka fobia i to co będzie gdy mnie niebędzie....

Na codzień idąc do szkoły staram się niemyśleć o moich dolegliwościach i czasami to się udaje i wtedy myśli "...jak fajnie się czuje czemu wczoraj tak niebyło... a przecierz wiem mam nerwice..." i koło się zamyka..

Ludzie niedostrzegają mego problemu nauczyciele, koledzy z klasy uwazają mnie za normalnego, wygadanego itp.. Może dobrze ukrywam moje dolegliwości....

Jezeli ktoś to przeczyta to ok jesli nikt to tez ok, ale wiem napewno ze odrazu troche mi lepiej.....
Co moge powiedzieć... chyba mi się udało....
dj
Offline
Posty
33
Dołączył(a)
26 lis 2006, 21:52
Lokalizacja
aktualnie AMSTERDAM

Avatar użytkownika
przez hyte 20 gru 2006, 13:54
Ja przeczytalem!
THE ONLY WAY IS UP!!!!!!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
246
Dołączył(a)
14 lis 2006, 21:39
Lokalizacja
londyn

Avatar użytkownika
przez meskalina 21 gru 2006, 20:23
Ja tez przeczytalam...dla mnie gorsza jest depresja niz leki.
hmmm...co tu dzisiaj wpisac???
Avatar użytkownika
Offline
Posty
301
Dołączył(a)
25 paź 2006, 00:55
Lokalizacja
z kosmosu

Avatar użytkownika
przez Kubelek 21 gru 2006, 21:38
Tez to przeczytalem, zaglodaj tu czesciej - damy rade.
świetlistymi istotami jesteśmy nie surową materią
Avatar użytkownika
Offline
Posty
58
Dołączył(a)
22 wrz 2006, 15:30

przez dj 22 gru 2006, 22:26
Witam
dzięki za przeczytanie mojej popiepszonej historii wprawdzie to niewszystko są tylko "podstawowe" przyczyny.

U mnie najgorsza jest hipohondria, kazdego dnia zdycham na serce (wprawdzie nic mi niema kondycje mam dobrą np. moge wejść na rower i przejechać 20-30 kilosów bez przerwy...) a wizyta u kardiologa dopiero w LUTYM!!! chyba zwariuje do tego czasu...
A i małe pytanie odnośnie ECHO serca ile takie coś kosztuje prywatnie?
Co moge powiedzieć... chyba mi się udało....
dj
Offline
Posty
33
Dołączył(a)
26 lis 2006, 21:52
Lokalizacja
aktualnie AMSTERDAM

przez Aniesia 24 gru 2006, 00:20
Witaj !!! Czytałam i rozumiem te twoje leki ty ciagle słuchasz serducha a ja ciągle o wymiotach myśle tzn o jedzeniu i ze po kazdym z nich bede wymiotowac. I leki sa dla mnie zdecydowanie gorsze niz depresja bo z tym sobie ostatnio wyśmienicie radze natomiast lęki no cóż czesto sie zastanawiam ile to jescze bedzie czasu trwac!!!??? Czasami mam okropny napad lęku w którym to myśle ze za chwile zwariuje!!! Okropieństwo!!! Ale trzymaj sie ciepło damy rade!!!! Pozdrawiam
Każdej odpowiedzi szuka sie najpierw w sobie.
Offline
Posty
78
Dołączył(a)
28 paź 2006, 11:29
Lokalizacja
Wrocław

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 25 gości

Przeskocz do