Depresja brata i brak pomocy bliskich

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Depresja brata i brak pomocy bliskich

Avatar użytkownika
przez Follow_ 21 gru 2014, 21:11
Często osoby niepełnosprawne intelektualnie są w stanie zadbać o siebie i mieszkać samodzielnie. On skończył zawodówkę i zdał na prawo jazdy - też jest w stanie o siebie zadbać. Ma ułożone życie i nie musi się o nic martwić. I znalazł sposób na waszych rodziców. Nie ma ambicji, marzeń ani planów na przyszłość - bo po co planować jak ma dom już zapewniony? Wiele osób z chorobami psychicznymi sobie radzi - nie ma kokosow ani pałaców ale sobie radzą.

Dajesz się wciągać w to emocjonalnie i widać, ze ma to na Ciebie wpływ.
Całe życie waszej rodziny ustawione jest pod niego.
Poddaję się nie mam siły na walkę...
Zazdroszczę ludziom szczęścia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1723
Dołączył(a)
11 lip 2014, 20:07
Lokalizacja
Tricity

Depresja brata i brak pomocy bliskich

Avatar użytkownika
przez agusiaww 21 gru 2014, 21:33
Mi sie raczej nie wydaje zeby to byla depresja, tylko jezeli juz to jakis rodzaj uposledzenia...lub z gatunku zaburzen ogolnorozwojowych plus oczywiscie to, ze matka pozwolila w sumie zrobila z brata kaleke. To glownie rodzice odpowiadaja jak przygotuja dzieci do doroslego zycia, matce chyba pasuje ze on siedzi w domu nic nie robi, wystarczy ze jest...Na pewno dobrze byloby go zaprowadzic do psychiatry po diagnoze. Na pewno jak po tylu probach nie udalo sie go zaktywizowac to i nadal nie uda....Jedyne co mozesz zrobic to zamieszkac na swoim i sie odciac...trudno nawet jakby mial zamieszkac pod plotem...bo co masz zrobic? Przejac po smierci rodzicow role biernej matki...?
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Depresja brata i brak pomocy bliskich

Avatar użytkownika
przez natrętek 21 gru 2014, 21:33
Poza tym jakie prawo nakazuje utrzymywanie chorego rodzeństwa ? Chyba tylko twoje wewnętrzne, choć mogę się mylić.
Gdy nie ma możliwości się zmienić, trzeba nauczyć się żyć ze swoją osobowością.
4w5/ISFJ
Avatar użytkownika
Offline
Posty
708
Dołączył(a)
31 paź 2009, 14:46
Lokalizacja
Kraków

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Depresja brata i brak pomocy bliskich

przez siostra k. 21 gru 2014, 22:40
Jedyne co juz wiem na pewno, to to ,ze za wiele rzeczy sie juz wydarzylo takich, ktorych naprawic nie sposob. Dam Wam przyklad- matka ostatnimi dniami zaproponowala bratu ze jezeli bedzie wykonywal okreslone prace typu palenie w piecu czy koszenie trawy, odsniezanie podworka itd to bedzie dawac mu pieniadze. W ten sposob chciala go zmusic od odejscia od telewizora i jednoczesnie do jakiejkolwiek pomocy w obowiazkach domowych skoro i tak utrzymuja go i daja pieniadze na to, co mu potrzeba ( nie mowie ze potrzeba wiele ale samo-palenie troche kosztuje , a rodzice nie pala), brat ja wysmial. Bo prosta logika-teraz ma to samo-bez robienia czegokolwiek. Zeby nie-pogarszac wiec sytuacji w sensie- by odzywal-sie do nich wrocili do punktu wyjscia czyli przestali wymagac czegokolwiek. Dla mnie obciazeniem psychicznym jest fakt ze czegokolwiek bym nie probowala jest zle- probuje rozmawiac, jest zle, odcinam sie od tego, gez jest zle bo ile-mozna mieszkac pod jednym dachem nie odzywajac sie do-siebie ?? Miesiac,-dwa? U mnie trwa to juz ponad rok. W poczuciu bezsilnosci napisalam na forum liczac sama nie wiem na co, chyba po prostu chcialam wyrzucic z siebie wszystko. Jednak poniekad dzieki waszym-wpisom uswiadomilam-sobie ze on nie jest nieszczesliwy, tak jak bylaby kazda normalna osoba w takiej sytuacji.Jemu jest wygodnie, ma cieplo , jedzenie, zaspokojone podstawowe potrzeby i jest dla-niego ok,bezpieczne cztery sciany. Moze wiec rzeczywiscie pora sie na tyle-zdystansowac do tego tematu, by nie ingerowac w ich zycie, bo i jakim prawem. Zycie nie zawsze musi byc kolorowe, jesli uda mi sie nie powtorzyc modelu wychowawczego wyniesionego z domu rodzinnego bede mogla powiedziec kiedys, ze odnioslam-sukces. Dziekuje Wam.
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
20 gru 2014, 14:15

Depresja brata i brak pomocy bliskich

Avatar użytkownika
przez zima 21 gru 2014, 22:53
siostra k., ale Ty nie mozesz pomoc innym- jedyne co mozesz to pomóc sobie. Pomaganie innym na siłę to jakis rodzaj terroryzmu.
Powiedz wprost ze nie bedziesz utrzymywac pasozyta- to jeszcze zrozumiem, a nie na siłę robisz z siebie wspaniałomyslnego altruistę.
Myslę ze jestes zazdrosna. Moze gdybys zmieniła front to relacje z rodziną by się poprawiły.

-- 21 gru 2014, 21:55 --

ale tak naprawdę to myślę ze powinnas wyprowadzic sie od rodziców i zaczc zyc wlasnym zyciem.
specjalista ds. fobii społecznej, depresji i nerwicy.
propagator asertinu i trittico.
setralin [high speed resource] 200mg - 100 mg - 0 mg
trazodon [so good to back home] 75mg/ 0 mg
benzo one day dancer
live yourself.
watch, see your chances, live now.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2606
Dołączył(a)
17 mar 2013, 18:30

Depresja brata i brak pomocy bliskich

przez siostra k. 21 gru 2014, 23:06
Zima daleko mi do-wspanialomyslnosci, predzej nazwalabym siebie tchorzem ktory boi sie ze zezra go wyrzuty sumienia , bo od dziecka byla mi-wpajana ta odpowiedziwlnosc ktora ty nazywasz altruizmem.

-- 21 gru 2014, 22:08 --

A co do-wyprowadzenia sie, to zgadzam sie , inaczej nigdy moje zycie nie bedzie w pelni niezalezne.
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
20 gru 2014, 14:15

Depresja brata i brak pomocy bliskich

Avatar użytkownika
przez zima 21 gru 2014, 23:25
dlaczego nie mozesz robic tego co oni?
specjalista ds. fobii społecznej, depresji i nerwicy.
propagator asertinu i trittico.
setralin [high speed resource] 200mg - 100 mg - 0 mg
trazodon [so good to back home] 75mg/ 0 mg
benzo one day dancer
live yourself.
watch, see your chances, live now.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2606
Dołączył(a)
17 mar 2013, 18:30

Depresja brata i brak pomocy bliskich

przez siostra k. 22 gru 2014, 11:02
Bo to droga do nikad zimo...
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
20 gru 2014, 14:15

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do