Życie z depresia

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Życie z depresia

przez weronikatcv 08 gru 2014, 12:23
Witam , jestem tu nowa mam 23 lata postanowilam tu napisac bo jest mi strasznie ciezko. Choruje na depresje od 6 lat jak nie wiecej mialam juz problemy psychiczne po smierci mojej babci byla mi bardzo bliska i po jej smierci zaczelam palic papierosy zazywac narkotyki i alkohol to znaczy nic mnie nie obchodzilo wszystko mi zwisalo, z nikim nie chcialam miec kontaktu najlepiej mi bylo samej , 6 lat temu urodzilam coreczke wiem ze to bardzo wczesnie jak na taki wiek bardzo sie cieszylam gdy ja zabaczylam i myslalam ze to wszystko sie zmieni i swiat znowu bedzie piekny, ale myslilam sie po porodzie po okolo tygodniu gdy wrucilam do domu z dzieckiem i wszyscy zaczeli ja dotykac , karmic , kapac ja zaczynalam sie dolowac ,plakac i nienawidzic swiata na nowo 'ludzi' nie chcialam zeby dotykali moje dziecko zamknelam sie w sobie , po jakims czasie poszlam do lekarza rodzinnego i opowiedzialam co sie dzieje on powiedzial mi ze to normalne po porodzie i ze mi przejdzie , przeszlo po okolo 3 miesiacach to znaczy w czerwcu 2009r a kiedy zaczela sie jesien znowu wrucilo i tak do konca zimy , znowu poszlam do lekarza rodzinnego nie chcialam chodzic po psyhologach bo myslalam ze dam sobie rade, i lekarz powiedzial mi ze to depresja ale taka ze najbardziej nasila sie kiedy jest na dworzu szaroi cos jeszcze mi mowil ale nie pamietam tzn jesien zima ze jest taka depresja ktora trwa te pare miesiecy a wiosna lato znouw powinno byc dobrze bylo dobrze po tych kilku miesiacach ale bylo bardzo ciezko sobie z tym poradzic nie chcialam wychodzic z dzieckiem na spacery w ogule nigdzie nie sprzatalam nie jadlam itd, to byl koszmar , znowu nadszla jesien i zima objawy wrucily jeden raz zdarzylo mi sie przespac 2 dni mama musiala mnie obudzic bo nie moglam sie obudzic otwieralam oczy na sekunde i odrazu zasypialam , i od tej jesienie jak sie zaczelo tak trwa do dzisiaj nie trwalo to tylko jesien i zime trwalo na okraglo tydzien czuje sie dobrze potem 3 tygodnie zle na okraglo jestem zmeczona rano nie moge wstac z luzka spie w dzien , jem 1-2 razy dziennie , nie chce mi sie sprzatac , wychodzic na zewnatrz caly dzien mogla bym przespac , mam napady placzu , jestem nerwowowa do tego okolo 2 lata temu mialam jakis dziwny napad cala noc mialam problemy z oddychaniem rano jechalam z kolazanka samochodem zaczelo sie mrowienie w dloniach i nogach stopniowo coraz silniejesze potem zaczelo mi byc strasznie zimno poczulam mrowienie w okolicy ust i w glowie i minela sekunda od tego gdy poczulam mrowienie w glowie tak jak by w mozgu i zdretwialy mi calkowicie palce u rak u nog i usta myslalam ze umieram bylam w starsznym szoku kolezanka zaczela masowac mi rece i po kilku minutach przeszlo ale odrazu po tym czulam ze odlatuje stalam sie strasznie senna kolazanka pomagala mi nie zamykac oczu od tamtego czsu stalo sie to jeszcze raz tak samo drugi i trzeci to troche slabsze napady jest dretwienie ale nie tak silne i nie w glowie tylko rece nogi i usta i za kazdym razem w srodku w klatce piersiowiej czyje sie straszy niepokuj i strach nauczylam sie troche nad tym panowac i dlatego ten drugi i trzeci raz nie byly takie silne . Nie biore tabletek poniewaz raz bylam u psyhiatry i przepisal jakies tabletki nie pamietam nazwy bardzo zle sie po nich czulam nie kontaktowalam nie rozumialam co sie do mnie mowi. Nie dawno ok. 4 miesiecy temu zdobylam sie na odwage i poszlam do psyhiatry opowiedzialam wszystko od a do z , potwierdzila ze mam depresje i do tego nerwice lekowa , nie przepisalam mi tabletek bo mowila ze najlepiej gdybym poszla do szpitala i tam sie leczyla ze to w mojim przypadku najlepesze poniewaz tam terapia jest bodjrze codziennie a mi nie wystarczy raz w tygodniu . I zrezygnwalam znowu . :-(



Wszyscy ktorzy to czytali i sa w takiej sytuacji to znaczy maja depresje i sa w mlodym wieku idzcie jak najszybciej do specjalisty bo widzicie co sie dzieje jezeli do niego nie pujdziecie.

. Wiem ze napewno popelnilam bledy w pisaniu poniewaz szybko pisalam bo oczy mi sie zamykaja.

-- 08 gru 2014, 13:28 --

Jezeli macie jakies pytania pytajcie postaram sie odpowiedziec . :-)
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
08 gru 2014, 11:34

Życie z depresia

przez slow_down 08 gru 2014, 17:16
Proponuję powołać dodatkowych moderatorów na forum, bo chyba obecna ilość się nie wyrabia.
slow_down
Offline

Życie z depresia

przez monia8 14 sty 2015, 14:17
Również mam od kilku lat problem z depresją, a zaczęło się właśnie od porodu. Z depresją poporodową nie robiłam jeszcze nic, i rzeczywiście, przeszło samo po kilku miesiącach. Tyle tylko, że niedługo później wróciło ze zdwojona siłą. Wylądowałam w szpitalu. Nie było to miłe, bo tam, gdzie się leczyłam pacjentki traktowali strasznie. Lekarze byli jeszcze w miarę w porządku, ale pielęgniarki to była tragedia. Na szczęście wyszłam stamtąd po 2 tygodniach i obiecałam sobie, że zrobię wszystko, żeby tam nie wracać. Zapisałam się na terapię w Pracowni Psychorozwoju w Warszawie. Tam terapia wyglądała o wiele lepiej i zaczęła przynosić prawdziwe efekty. Co prawda ciągle się leczę, ale jest już dużo lepiej. Doszłam już do wniosku, że dla osób chorych najważniejsze to trafić na dobrego specjalistę.
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
10 lis 2014, 08:46

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do