Symboliczne znaczenie śmierci

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Symboliczne znaczenie śmierci

Avatar użytkownika
przez monk.2000 16 lis 2014, 04:11
Chciałbym was zainteresować tym tematem. Póki co ludzie nie są nieśmiertelni. Dla niektórych to szokujące, dla niektórych mniej. Kwestia oswojenia się ze śmiercią. Mówi się, współczesna kultura nie oswaja ze śmiercią. Panuje kult młodości, ludzkie zwłoki nie są rzeczą, którą otwarcie się ogląda. Gdy ktoś porusza temat własnej śmierci, często spotyka się krytyką i chęcią urwania rozmowy.

Ale z innego powodu założyłem ten wątek. Jakie życie, taka śmierć. Hendrix zmarł od narkotyków, był twórcą muzyki psychodelicznej. Środek będący inspiracją sam stał się przyczyną odejścia muzyka. Perkusista zespołu Led Zeppelin zakrztusił się wymiocinami na libacji alkoholowej. Oni z kolei lubi się dobrze zabawić. Ktoś kto żyje konsumpcjonizmem amerykańskim może odejść z powodu złej diety a'la McDonalds. Przywódca Rewolucji Francuskiej sam jak na ironię zginął na gilotynie. Pingwin z Batmana, na jego pogrzebie były pingwiny, zaniosły go do wody, gdzie spoczęło jego ciało. Ciekawa scena, tak na marginesie.

Podobnie, gdy ktoś wybiera samobójstwo. Jest to nieprzypadkowe. Nie propaguję śmierci na własne życzenie, sam staram się podnosić na duchu takich ludzi. Ale nie można z tego robić tabu. Ja np. w życiu nie potrafiłbym sobie podciąć żył, ani się powiesić. Potrafię się przytulać do kota, dotykając jego futerko. Nie umiem krzywdzić fizycznego ciała w mechaniczny sposób. Gdybym nie miał wyjścia co najwyżej zgodziłbym się na porażenie prądem.

Zapraszam do dyskusji na temat śmierci. Niedawno było w Polsce święto wszystkich zmarłych, które moim zdaniem straciło swój blask i nie spełnia swojej roli. Stało się mechanicznym "jeżdżeniem na groby". Prawie to nie ma nic wspólnego z pamięcią przodków, ani zadumą nad życiem. Mi już się bardziej podoba bajka Monster High. Miałem ją oglądać, by uczcić ten dzień, ale w końcu zająłem się czymś innym.
Awatar to skarb Atlantydy: starożytny Scion.

:( F.20
:smile: Solian 600mg
8) Akineton
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8369
Dołączył(a)
26 lis 2011, 14:49
Lokalizacja
mój pokój

Symboliczne znaczenie śmierci

przez kaczanov 16 lis 2014, 20:11
śmierć to nic specjalnego, po prostu kolejny moment w nieskończonej świadomości. potem następuje zmiana ubrania, czyli kolejne odrodzenie.
Offline
Posty
171
Dołączył(a)
10 lut 2012, 16:29

Symboliczne znaczenie śmierci

Avatar użytkownika
przez Łapa 16 lis 2014, 20:40
Jak to powiedział ktoś, życie to przedstawienie, bez wcześniejszych prób, a więc przedstawienie gówniane.
Zgodzę się z Tobą Monk.2000, że współczesna kultura raczej nie propaguje mierzenia się z tematem śmierci, ale mnie on ciekawi.
Sam już zetknąłem się nie raz nie dwa ze śmiercią, nie mówię tu tylko o zwierzętach, ale też o ludziach; wydaje mi się jednak, że nigdy nie można się do niej przyzwyczaić.
Nie zgodzę się do końca z:
Jakie życie, taka śmierć.

Często zdarza się, że ktoś kto był skur*synem za życia umiera otoczony zbytkiem. Ale wiem chyba co miałeś na myśli.
ObrazekObrazekObrazekObrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1253
Dołączył(a)
21 kwi 2013, 23:55
Lokalizacja
Warszawa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Symboliczne znaczenie śmierci

Avatar użytkownika
przez buka 16 lis 2014, 20:43
ja już umierałem tyle razy że w sumie nie jestem 100% pewien czy żyje:P
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5131
Dołączył(a)
21 gru 2010, 22:23
Lokalizacja
wawa

Symboliczne znaczenie śmierci

Avatar użytkownika
przez Follow_ 17 lis 2014, 18:33
Myślę, że temat nie zyska na popularności bo kiedyś tutaj na czacie zaczęłam pisać o umieraniu i prawie mnie zlinczowali co ja za tematy zaczynam...

W sumie od dłuższego czasu śmierć jest u mnie "na tapecie"...
Strata, umieranie, konanie...
i do tego jeszcze świadome, w cierpieniu i bólu...
Moje doświadczenia ze śmiercią dla mnie są wręcz mistyczne...

W filmach ktoś postęka kilka minut i koniec...
A czasami to trwa godzinami i dniami...
I ludziom współczesnym ciężko się z tym zmierzyć...
Tak samo jak ze starością, niedołężnością...

Kiedyś śmierć była bliżej, bo rodzina myła zmarłego, przebierała i chowała...
teraz czekasz na transport, robią to za Ciebie inni i nie masz z tym kontaktu...

Mnie męczy od dłuższego czasu pytanie kiedy kończy się człowiek a staje się on zwłokami, truchłem...
Kiedy już nie czuć tętna czy po rozkładzie tkanek miękkich?

Kiedy umarła mi Mama to długo nie mogłam jakoś oderwać tego obrazu, że to wciąż ona... do wora, w który ją zapakowali dałam jej poduszek...
Panowie z zakładu pogrzebowego byli wyrozumiali i powiedzieli, że się nią zaopiekują... a mnie męczyło to, że jest tam sama...
Poddaję się nie mam siły na walkę...
Zazdroszczę ludziom szczęścia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1723
Dołączył(a)
11 lip 2014, 20:07
Lokalizacja
Tricity

Symboliczne znaczenie śmierci

przez Saraid 17 lis 2014, 20:27
Warto mieć świadomość tego ,że każdy z nas przeminie w swoim czasie.Pomaga to nam cieszyć się każdą chwilą tutaj spędzoną i czasem który jest nam dany by spożytkować go najlepiej jak się da.Śmierć zagraża tylko naszemu ego, nigdy człowiekowi jako takiemu.
Kto kurczowo trzyma się swego ego, odczuje śmierć jako walkę.
Saraid
Offline

Symboliczne znaczenie śmierci

Avatar użytkownika
przez Follow_ 17 lis 2014, 21:07
Ciężko cieszyć się chwilą jak od wielu lat życie w ogóle nie cieszy...
Poddaję się nie mam siły na walkę...
Zazdroszczę ludziom szczęścia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1723
Dołączył(a)
11 lip 2014, 20:07
Lokalizacja
Tricity

Symboliczne znaczenie śmierci

przez Saraid 17 lis 2014, 21:22
Follow_ napisał(a):Ciężko cieszyć się chwilą jak od wielu lat życie w ogóle nie cieszy...

mając świadomość ,że to też przeminie lżej znosi się takie etapy.Każdego dnia rodzimy się na nowo..
Saraid
Offline

Symboliczne znaczenie śmierci

Avatar użytkownika
przez Follow_ 17 lis 2014, 21:42
6letni etap...
Poddaję się nie mam siły na walkę...
Zazdroszczę ludziom szczęścia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1723
Dołączył(a)
11 lip 2014, 20:07
Lokalizacja
Tricity

Symboliczne znaczenie śmierci

przez Saraid 17 lis 2014, 21:52
Follow_ napisał(a):6letni etap...

Nawet taki a były pewnie też lepsze chwile na szczęście wszystko jest płynne zmienne.
Saraid
Offline

Symboliczne znaczenie śmierci

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 17 lis 2014, 21:53
Im dłużej żyję, tym bardziej nie wiem, jaki jest mój stosunek do śmierci. Widziałam ją w odhumanizowanej formie, gdy żegnałam się z członkami rodziny leżącymi w trumnie. Gdy uczestniczyłam w sekcji zwłok i jako jedna z nielicznych zostałam do klońca. Nosiłam trupi odór na sobie do końca dnia. Widziałam ją na poboczu drogi w foliowym worku. Widziałam ją, gdy na moich rękach umarł mój pies i noszę wciąż ten bolesny obraz w głowie. Nie wiem, czy się jej boję, chyba bardziej boję się, że zabierze moich najbliższych. Czy będzie ulgą, czy będzie zaskoczeniem...Chcę o niej myślec jak o postaci z książek Terry Pratchetta, postaci mówiącej beznamiętnie dużymi literami.
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7446
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Symboliczne znaczenie śmierci

Avatar użytkownika
przez Follow_ 17 lis 2014, 22:10
Dla mnie śmierć to miłość i ulga....
Chyba się już przyzwyczaiłam do tego, że zabiera mi najbliższych...
Może w końcu weźmie mnie...
Poddaję się nie mam siły na walkę...
Zazdroszczę ludziom szczęścia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1723
Dołączył(a)
11 lip 2014, 20:07
Lokalizacja
Tricity

Symboliczne znaczenie śmierci

Avatar użytkownika
przez monk.2000 17 lis 2014, 22:54
Miło, że na temat się ktoś wypowiedział. Byłoby przykre, gdybym się napisał na ten temat i nikt by go nie skwitował. To tak jakbym wysłał gołębia w świat, a ktoś by go zjadł zanim dostarczył on wiadomość.

white Lily, podoba mi się to co piszesz. Ten kto odłoży ego na bok nie widzi śmierci jako złej. Cała sztuka by ego pozbyć się za życia, wtedy śmierć będzie tylko symboliczna.

Zanim wszystko się rozmyło, postacią z którą się utożsamiałem był Petroniusz z Quo Vadis. Życie widział jako przedstawienie, żył wg filozofii stoickiej. Cenił piękno, ale potrafił panować nad namiętnościami. Nie wiem czy można powiedzieć, że go uwielbiałem, bo raczej obce mi były gwałtowne uczucia. Zmarł w kwiecie wieku, wśród uczty. Sługa zdobionym nożem podciął mu żyły, a on czytał swój list. To razem z nim umarło piękno Rzymu, przyszło nowe: Chrześcijanie. Potem było burzenie pogańskich świątyń, antycznej sztuki. Można oczami wyobrazić sobie co my zabierzemy do grobu. Od kiedy choruję na derealizację świat jest pustką.
Awatar to skarb Atlantydy: starożytny Scion.

:( F.20
:smile: Solian 600mg
8) Akineton
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8369
Dołączył(a)
26 lis 2011, 14:49
Lokalizacja
mój pokój

Symboliczne znaczenie śmierci

Avatar użytkownika
przez Follow_ 18 lis 2014, 23:09
Dziwne, że wspominasz Petroniusza...
dla mnie jego śmierć była wizualizacją mojego marzenia o śmierci..
Zazdroszczę mu tego, że sam o tym zdecydował i jeszcze zorganizował w dodatku imprezę...
Poddaję się nie mam siły na walkę...
Zazdroszczę ludziom szczęścia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1723
Dołączył(a)
11 lip 2014, 20:07
Lokalizacja
Tricity

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Bulas i 7 gości

Przeskocz do