Pomocy! Nie wiem, co robić. Zawaliłam. Zawaliłam po całości.

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Pomocy! Nie wiem, co robić. Zawaliłam. Zawaliłam po całości.

przez IcyBlues 19 wrz 2014, 21:30
Jestem zdesperowana. Coś złego zaczęło się dziać.
Nowe leki przyjmowane od ponad miesiąca zaczęły działać. Czułam się naprawdę w porządku. Nie było beznadziei bez konkretnego powodu, myśli samobójczych itd. Ale ja, jak to ja, nie wytrzymam długo bez jakichś przedstawień w moim życiu.
Postanowiłam, że zmienię klasę. W zeszłym roku przechodziłam kryzys za sprawą jednego przedmiotu, więc postanowiłam, ze odciążę się i to zmienię. Moje podanie zostało przyjęte. Ale co się okazało? Nowa klasa okazała się być nieprzyjemna (z mojej perspektywy), mam wielki sentyment do wcześniejszej i... chciałabym wrócić.
Nie wiem, co się ze mną dzieje. Już sobie wyobrażam, jak na mnie spojrzą, gdy będę chciała to odkręcić... Co prawda w pierwszym podaniu jest zaświadczenie od psychiatry, więc za nienormalną już mnie na pewno mają, ale po prostu to jestem czysta ja. Bez kłopotów nie ma zabawy.
Tak bardzo chciałam spotkać się już drugi raz w tygodniu z moją psychoterapeutką jutro lub w pon rano, ale nie ma terminów. Zwariuję chyba. :silence: Dlatego piszę tutaj.
Dziś miałam myśli samobójcze, o mało nie rozpłakałam się na lekcji, musiałam siebie powstrzymywać. Mam dość siebie.
Chyba chciałabym umrzeć. Świat komplikują ludzie tacy, jak ja. Psuję innym humor, zajmuję ich czas, a i tak się nie zmienię. Chciałabym już odejść.
Offline
Posty
40
Dołączył(a)
14 lip 2014, 08:56

Pomocy! Nie wiem, co robić. Zawaliłam. Zawaliłam po całości.

Avatar użytkownika
przez Znachor 19 wrz 2014, 21:43
Chyba nie jesteś konsekwentna, ale to nie powód by od razu odchodzić...
Gdyby ludzie realizowali swoje marzenia, szpitale psychiatryczne byłyby puste...
Czekając na cud frustrujemy się staniem w miejscu...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
262
Dołączył(a)
25 sty 2014, 22:47
Lokalizacja
Opole

Pomocy! Nie wiem, co robić. Zawaliłam. Zawaliłam po całości.

przez IcyBlues 19 wrz 2014, 21:51
Miałam teraz tak straszny napad płaczu, jakbym zebrała w sobie całe cierpienie mojego życia. Boję się, że zaraz sięgnę po tabletki. Naprawdę się boję, że sobie coś zrobię.
Offline
Posty
40
Dołączył(a)
14 lip 2014, 08:56

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Pomocy! Nie wiem, co robić. Zawaliłam. Zawaliłam po całości.

Avatar użytkownika
przez tahela 19 wrz 2014, 21:54
przenosłas sie z klasy do klasy tamta była lepsza, powiedz o tym dyrektorowi szkoły i wróc do starej, troche bedzie klopoptu ,ale da sie odkręcic,
moja kolezanka zrobiła,ona dwa lata starsza wiec w moim wieku ogólnie, zrobiła to w liceum i to był dopiero problem a nie tam , lepsza klasa stara wracasz do starej klasy i tyle
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10974
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Pomocy! Nie wiem, co robić. Zawaliłam. Zawaliłam po całości.

Avatar użytkownika
przez Depakiniarz 19 wrz 2014, 22:01
IcyBlues napisał(a):Miałam teraz tak straszny napad płaczu, jakbym zebrała w sobie całe cierpienie mojego życia. Boję się, że zaraz sięgnę po tabletki. Naprawdę się boję, że sobie coś zrobię.


Myślisz że warto? Zobacz ile jeszcze masz przed sobą, rozumiem Twoją sytuację ale dla takich rzeczy nie warto odbierać sobie życia. Nie pisz o samobójstwie, admini mają obowiązek zawiadomić o takich rzeczach odpowiednie organy i będziesz miała z tego powodu nieprzyjemności.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1501
Dołączył(a)
30 lis 2013, 23:04
Lokalizacja
Trójmiasto

Pomocy! Nie wiem, co robić. Zawaliłam. Zawaliłam po całości.

Avatar użytkownika
przez bedzielepiej 19 wrz 2014, 22:03
A co jest nie tak w tej nowej klasie? Ile lat szkoły jeszcze przed Tobą?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1541
Dołączył(a)
02 wrz 2013, 19:49

Pomocy! Nie wiem, co robić. Zawaliłam. Zawaliłam po całości.

przez IcyBlues 19 wrz 2014, 22:12
Depakiniarz, to była chwila impulsu, już mi przeszło, choć jest mi zimno, jak nie wiem.
Widocznie musiałam się po prostu mocno wypłakać. Nie chcę się przecież zabijać, wiem, o tym. Nie pisałabym tutaj, nie prosiłabym o pomoc. A to robię, czyli mam nadzieję. Źle tylko radzę sobie z sytuacjami (w mojej ocenie) bez wyjścia.
Muszę to wszystko przemyśleć na trzeźwo. Szkoła to tylko szkoła. Zawsze mogę próbować. Nikt mnie nie ukarze. Jak nikt nie przystanie na moją prośbę - trudno.
Offline
Posty
40
Dołączył(a)
14 lip 2014, 08:56

Pomocy! Nie wiem, co robić. Zawaliłam. Zawaliłam po całości.

Avatar użytkownika
przez Depakiniarz 19 wrz 2014, 22:53
Wróć do poprzedniej klasy i umotywuj swoją prośbę chorobą psychiczną. Jak będą robili problemy to zagroź im że zgłosisz to jako próbę dyskryminacji osoby chorej. Zawsze pomaga :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1501
Dołączył(a)
30 lis 2013, 23:04
Lokalizacja
Trójmiasto

Pomocy! Nie wiem, co robić. Zawaliłam. Zawaliłam po całości.

przez vifi 20 wrz 2014, 00:33
Spokojnie, każdy popełnia błędy. Przeniesienie się do innej klasy to nie jest niewiadomo jaki temat, żeby wszyscy mieli Cię wytykać palcami.
Masz może dobry kontakt z jakąś koleżanką, rodzicem?
Offline
Posty
1424
Dołączył(a)
20 lis 2011, 21:02
Lokalizacja
Warszawa

Pomocy! Nie wiem, co robić. Zawaliłam. Zawaliłam po całości.

przez Carandile 20 wrz 2014, 01:29
Depakiniarz, naprawdę uważasz, iż powinna mówić, że to przez chorobę psychiczną?
IcyBlues, napisałam na pw. Niekiedy to, co nam wydaje się czymś wielkim, jest tak naprawdę małe i nieistotne, tak samo jest z przeniesieniem do starej klasy - najlepiej porozmawiaj o tym z dawnym lub obecnym wychowawcą i dyrektorem. Ja nie miałam z tym większych problemów, a sama z początku bałam się tego tak, jak Ty.
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
19 sie 2014, 23:37

Pomocy! Nie wiem, co robić. Zawaliłam. Zawaliłam po całości.

Avatar użytkownika
przez tahela 20 wrz 2014, 03:03
po prostu wracaj do starej klasy jak tam było lepiej, czasem nam sie wydaje ,ze jak cos zmienimy to bedzie lepiej zmieniamy a okazuje sie nie jest albo jest wrecz gorzej niz wcześniej ,w tedy trzeba naroawic to co bylo wczesniej i jest git a strach zawsze jest w takich sytuacjach dziwne gdyby go nie było
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10974
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Pomocy! Nie wiem, co robić. Zawaliłam. Zawaliłam po całości.

Avatar użytkownika
przez Cognac 20 wrz 2014, 03:36
Miałam bardzo podobną sytuację, ale nie w szkole, lecz w pracy, przenosiłam się z działu do działu. I pół roku tkwiłam w beznadziejnej depresji, aż przyszlo olśnienie, by wrócić z powrotem do starego działu i - to była najlepsza decyzja w tym pięnym 2014 roku... Powodzenia!
Tylko spokój może nas uratować.
Mój blogowątek na forum.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
546
Dołączył(a)
14 kwi 2014, 20:18

Pomocy! Nie wiem, co robić. Zawaliłam. Zawaliłam po całości.

przez IcyBlues 20 wrz 2014, 07:38
Dziękuję Wam serdecznie za pomoc! Nie spodziewałam się takiego odzewu!
Minęła noc i myśli mam już spokojne, potrafię spojrzeć na sprawę bardziej racjonalnie. Bariera wstydu to nic wielkiego w porównaniu z faktem złego samopoczucia przez następne dwa lata. Namyślę się do poniedziałku, porozmawiam z koleżankami i coś wymyślę.
Najgorsze w tym wszystkim jest to, że, jak zawsze, muszę zrobić jakieś show. Gdzie się pojawię, zawsze kończy się jakąś dziwną akcją.
Offline
Posty
40
Dołączył(a)
14 lip 2014, 08:56

Pomocy! Nie wiem, co robić. Zawaliłam. Zawaliłam po całości.

Avatar użytkownika
przez Depakiniarz 20 wrz 2014, 16:29
Carandile napisał(a):Depakiniarz, naprawdę uważasz, iż powinna mówić, że to przez chorobę psychiczną?
IcyBlues, napisałam na pw. Niekiedy to, co nam wydaje się czymś wielkim, jest tak naprawdę małe i nieistotne, tak samo jest z przeniesieniem do starej klasy - najlepiej porozmawiaj o tym z dawnym lub obecnym wychowawcą i dyrektorem. Ja nie miałam z tym większych problemów, a sama z początku bałam się tego tak, jak Ty.


Tak, tak myślę. Nie mogą jej potraktować poważnie, skoro zmieniła klasę i teraz z powrotem chce przejść do poprzedniej
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1501
Dołączył(a)
30 lis 2013, 23:04
Lokalizacja
Trójmiasto

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Ads [Bot] i 19 gości

Przeskocz do