Ja chyba wariuję...

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Ja chyba wariuję...

Avatar użytkownika
przez monapayne 30 wrz 2014, 19:48
zyxxyz, możesz iść na nfz, możesz też iść za te 100 zł. Możesz dostać receptę np.na 2 miesiące, jeśli Ci to pomoże to nawet możesz nie wracać do psychiatry tylko brać recepty od rodzinnego.
"Słowo trauma z greki oznacza ranę, a wie pan jak jest sen po niemiecku? Traum. Rany rodzą potwory"
was: robot
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1351
Dołączył(a)
24 lip 2013, 15:12

Ja chyba wariuję...

przez zyxxyz 30 wrz 2014, 22:34
A mogę Cię spytać jak to jest u Ciebie? Chodzi na terapię, bierzesz leki? Odczułaś poprawę po lekach?
Offline
Posty
24
Dołączył(a)
11 wrz 2014, 17:21

Ja chyba wariuję...

Avatar użytkownika
przez monapayne 01 paź 2014, 16:26
zyxxyz, no, ja brałam neuroleptyki, bo miałam coś podobnego do urojeń, miałam takie właśnie myślenie 'światowe, kosmiczne', tak to nazywam, heh... Że to wszystko to matrix i kłamstwo, itd. Nawet jedzenia się 'bałam'. Derealizacje, stany dysocjacyjne. U mnie obecnie to terapia by się przydała i może jakieś leki... Ale na razie nie biorę leków, bo skutki uboczne miałam za duże. Może trochę odczułam poprawę po lekach, ale w takim sensie, że zrobiły ze mnie zombie na pół roku. Ale wtedy mało myślałam o świecie, to prawda.

Ale u Ciebie może być całkiem inaczej, na prawdę. Ja dostawałam akurat silne leki. Nie mogłam czytać i rozumieć niektóre rzeczy tak jak kiedyś. Tylko ja dostawałam leki, które się używa jak wszystkie inne na prawdę zawiodą ; p

Ale nie martw się, wg mnie aż tak nie wariujesz, jak złapiesz do tego dystans tak jak pisał harlancoben to nie bęziesz 'zwariowany'. Terapia poznawczo behawioralna chyba by mogła Ci pomóc, na pewno przyjmują tacy terapeuci też na nfz.
"Słowo trauma z greki oznacza ranę, a wie pan jak jest sen po niemiecku? Traum. Rany rodzą potwory"
was: robot
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1351
Dołączył(a)
24 lip 2013, 15:12

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Ja chyba wariuję...

przez Ucho14 01 paź 2014, 23:49
zyxxyz, masz prywatną wiadomość w skrzynce, jakby co ;)

-- 02 paź 2014, 00:03 --

Nie moge już edytować....

I jeszcze garść dowodów na to, że teorie spiskowe to bzdury:
1. Piszesz, że ludzie wynajdowali obrazki z różnych gier, filmów itp. które rzekomo przepowiadały zamach na WTC. Ja również widziałam te obrazki, wiem, o czym piszesz. Ale pomyśl, jak wiele gier, komiksów, filmów, kreskówek, teledysków itd. powstaje każdego roku! Więc można wyszukać bez trudu coś, co rzekomo "wskazuje" na daną datę.

2. Co więcej, nie wiem, od którego roku interesujesz się teoriami spiskowymi, ale ja od 2011 roku. W 2012 roku miał być rzekomo koniec świata, była to bardzo rozpowszechniona data. Wokół tego zjawiska utworzyły się całe strony, fora, przed końcem 2012 roku teorie spiskowe były w ROZKWICIE. No i co? Też ludzie przerzucali się wycinkami z prasy, filmów, gier itp. które niby potwierdzają tę datę. Jak widać, coś im się nie udała przepowiednia :roll: Aha! I jeszcze miał być wielki zamach nuklearny na olimpiadzie w londynie! :D i też to samo- mnóstwo rzekomych "dowodów", "śladów" w postaci "zakodowanych informacji w mediach" itd... NIC nie wypaliło! Po tych dwóch wielkich niewypałach teorii spiskowych bardzo dużo ludzi odeszło od nich, pozamykano wiele forów, po prostu w końcu wielu zaślepionych przejrzało na oczy, że to zwykłe banialuki. Ja nadal się tym interesuję, ale tylko i wyłącznie dlatego, że uważałam to za fajną rozrywkę, takie trochę science, a troszkę political fiction :D

Dalej to w sumie nie chce mi się pisać, bo to przecież OCZYWISTE, że to banialuki :D

I w ogóle to środowisko przyciąga ludzi o zaburzonych osobowościach.
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
16 cze 2013, 21:50

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do