Ciągłe podpinanie pod okres dojrzewania.

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Ciągłe podpinanie pod okres dojrzewania.

przez babyvirgin 07 wrz 2014, 23:08
Witam! :oops:
Mam skończone 14 lat i boże, sama nie wiem czy mam problem. Kłopot na pewno, ale jest delikatna różnica między tym pierwszym, a drugim. Otóż od trzech/dwóch miesięcy jestem cały czas smutna, stałam się strasznie obojętna I ciągle mnie coś boli. Łatwo się denerwuję, mam napady złości I płaczu z byle jakich spraw. Przyznam szczerze, złość, frustrację wyładowuję na sprawieniu sobie krzywdy, np. drapię się do krwi po rękach. Wcześniej używałam do tego bardziej ostrych narzędzi. Nic nikomu nie mówię, choć lubię narzekać, bo ciągle uważam, że to tylko okres dojrzewania, szybko mi przejdzie.
Uch, jestem bardzo nieśmiała i choć już mi trochę przeszło, to wciąż nie radzę sobie z niektórymi rzeczami. I przede wszystkim jest to wf. Lubię ćwiczyć, sprawia mi to frajdę, ale na zajęciach wychowania fizycznego nagle się zamykam, trzęsę i drapię. To było do zniesienia rok temu, mój nauczyciel domyślił się, że mam problem i nie naciskał, teraz dostałam po prostu dupka i strasznie się tym przejmuję. Z jednej strony to dobre, bo to pierwsza rzecz jaka mnie zainteresowała od dawna. Nie wleciała jednym uchem, a wyleciała drugim. Ale po dowiedzeniu się tego płakałam z godzinę. So sad. :roll:
To wszystko w wielkim skrócie, ale tak naprawdę modlę się, żeby z tego wyjść, z kimś porozmawiać, ale stan psychiczny mojej mamy też nie jest teraz za dobry, nie chcę dokładać jej zmartwień. Nie mam też jak porozmawiać z psychologiem. Szczerze, to nie wiem co robić i mało mnie to obchodzi, chyba jestem po prostu tylko ciekawa co ze mną nie tak, że nie widzę sensu w życiu i mam myśli samobójcze.
Podpinam to pod depresję, ale jeśli nie mam racji, to przepraszam. :-|
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
07 wrz 2014, 22:42

Ciągłe podpinanie pod okres dojrzewania.

przez iate 09 wrz 2014, 09:22
Czy poza mamą nie masz innych bliskich ci dorosłych osób? Jakiś nauczyciel, miła sąsiadka, wujek, dziadkowie, przyjaciółka mamy, ktokolwiek komu da się zaufać i z nim o tym porozmawiać?
Offline
Posty
60
Dołączył(a)
11 sie 2014, 09:14
Lokalizacja
Polska C

Ciągłe podpinanie pod okres dojrzewania.

przez babyvirgin 21 wrz 2014, 20:19
Ugh, przepraszam, że odpisuję dopiero teraz.
Nie, nie mam. Szczerze, to trochę zabawne, weszłam tu tylko dlatego, że poczułam się bardziej odrzucona niż zawsze. Nie mam nikogo, eh.
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
07 wrz 2014, 22:42

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 16 gości

Przeskocz do