Depresja przez pojebanych rodziców.

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Depresja przez pojebanych rodziców.

przez Doberman 07 wrz 2014, 16:12
Mam depresję przez pojebanych rodziców, którzy wysyłają mnie za nic do psychiatryka, tylko po to, żeby utrudnić mi życie. Cały czas drą się na mnie i wyzywają, na nic mi nie pozwalają, jako powód podając "bo nie!". Całe życie mnie krzywdzą, gdy byłem młodszy to często mnie bili, do dzisiaj nie wiem za co.
Doberman
Offline

Depresja przez pojebanych rodziców.

Avatar użytkownika
przez Ferdynand k 07 wrz 2014, 16:28
Są tacy szurnięci ludzie co nie mają racji a mimo to mają 1 argument
"bo tak"
Avatar użytkownika
Offline
Naczelny Użyszkodnik
Posty
8617
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:32
Lokalizacja
ćwiartki 3/4

Depresja przez pojebanych rodziców.

Avatar użytkownika
przez lochfyne 12 wrz 2014, 12:24
A byłeś w tym psychiatryku w końcu? PS To jest toporzeł Szukalskiego, jak mnie pamięć nie myli? Nie ma to jak być niezrozumianym artystą...
Chce lecieć nad światem życie zostawić pode mną,
Swój strach, łzy, troski, by promień światła ogrzał
Serce, które zwątpiło w istnienie dobra
Avatar użytkownika
Offline
Posty
239
Dołączył(a)
19 lip 2009, 14:14
Lokalizacja
Bagno

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Depresja przez pojebanych rodziców.

Avatar użytkownika
przez rikuhod 13 wrz 2014, 14:57
Doberman, sytuacja ciężka :( naprawde mi przykro
wiesz nie wiem czy to pomoże, ale wł mnie warto często polegać na intuicji spełniać to na co w danej chwili may ochote i co intuicja podpowiada, to w końcu doprowadzi nas do szczęścia, bo w ten sposób jesteśmy szczerzy sami z sobą
Avatar użytkownika
Offline
Posty
441
Dołączył(a)
24 gru 2012, 00:25

Depresja przez pojebanych rodziców.

przez Doberman 13 wrz 2014, 15:40
lochfyne napisał(a):A byłeś w tym psychiatryku w końcu? PS To jest toporzeł Szukalskiego, jak mnie pamięć nie myli? Nie ma to jak być niezrozumianym artystą...

Byłem cztery razy. PS: tak, jest to toporzeł w wersji używanej przez stowarzyszenie na rzecz kultury i tradycji "Niklot", czyli bez swastyki.
Doberman
Offline

Depresja przez pojebanych rodziców.

Avatar użytkownika
przez lochfyne 15 wrz 2014, 13:19
Hmm, to chyba rodzice nie wysyłają cię bez powodu, bo zwyczajnie bez powodu cztery razy lekarze by cię tam nie przyjęli? Ile masz lat, pracujesz, uczysz się? Jeśli pracujesz i czujesz się na siłach może warto spróbować się wyprowadzić, wynająć jakiś pokój i spróbować żyć po swojemu, jeśli uważasz że twoim głównym problemem jest toksyczna atmosfera w domu rodzinnym...

Ja tak zrobiłem, ale niestety problem jest we mnie, bo sobie nie poradziłem sam i nie ułożyłem własnych spraw w normalny sposób.
Chce lecieć nad światem życie zostawić pode mną,
Swój strach, łzy, troski, by promień światła ogrzał
Serce, które zwątpiło w istnienie dobra
Avatar użytkownika
Offline
Posty
239
Dołączył(a)
19 lip 2009, 14:14
Lokalizacja
Bagno

Depresja przez pojebanych rodziców.

Avatar użytkownika
przez theelderscrolls 15 wrz 2014, 13:28
Doberman, czemu wysłali Cię tam za pierwszym razem? Lekarze jednak przyjmuja/nie przyjmują na podstawie jakiejś sensownej diagnozy. Zmagasz się tylko z depresją?
Możesz się od nich wyprowadzić?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
11 wrz 2014, 23:19

Depresja przez pojebanych rodziców.

przez Doberman 15 wrz 2014, 13:30
theelderscrolls napisał(a):Doberman, czemu wysłali Cię tam za pierwszym razem? Lekarze jednak przyjmuja/nie przyjmują na podstawie jakiejś sensownej diagnozy. Zmagasz się tylko z depresją?
Możesz się od nich wyprowadzić?

Stwierdzoną mam schizofrenię paranoidalną. Pierwszy raz byłem w szpitalu z własnej winy, ale trzy kolejne razy to było widzimisię rodziców żeby mnie tam wysłać. Nie mam możliwości się od nich wyprowadzić. Żeby się wyprowadzić, musiałbym mieć pieniądze, żeby mieć pieniądze, trzeba mieć pracę, a w mojej okolicy nie ma pracy.

-- 15 wrz 2014, 13:34 --

lochfyne napisał(a):Hmm, to chyba rodzice nie wysyłają cię bez powodu, bo zwyczajnie bez powodu cztery razy lekarze by cię tam nie przyjęli? Ile masz lat, pracujesz, uczysz się? Jeśli pracujesz i czujesz się na siłach może warto spróbować się wyprowadzić, wynająć jakiś pokój i spróbować żyć po swojemu, jeśli uważasz że twoim głównym problemem jest toksyczna atmosfera w domu rodzinnym...

Ja tak zrobiłem, ale niestety problem jest we mnie, bo sobie nie poradziłem sam i nie ułożyłem własnych spraw w normalny sposób.

Nie mogę się wyprowadzić, bo nie mam kasy na wyprowadzkę. Nie mam też pracy, bo mieszkam w okolicach najbardziej zadłużonego miasta na prawach powiatu w Polsce i tu po prostu nie ma żadnej pracy. Rodzice dogadali się z zastępcą ordynatora, że przyjmą mnie do szpitala na zawołanie.
Doberman
Offline

Depresja przez pojebanych rodziców.

Avatar użytkownika
przez theelderscrolls 15 wrz 2014, 13:54
Mam znajomego w bardzo podobnej sytuacji, był w psychiatryku parę razy, w monarze też chyba zawitał, rodzice alkoholicy. Teraz chyba jest tak, że pracuje u rodziców bo mają jakiś swój interes, bo powiedzieli że inaczej wywalą go z domu/znowu wyślą do psych

Może porozmawiaj z tym ordynatorem/z kims z personelu o tym całym układzie z Twoimi rodzicami. Za co oni wysyłali Cię te 3 razy?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
11 wrz 2014, 23:19

Depresja przez pojebanych rodziców.

przez Doberman 15 wrz 2014, 13:56
theelderscrolls napisał(a):Mam znajomego w bardzo podobnej sytuacji, był w psychiatryku parę razy, w monarze też chyba zawitał, rodzice alkoholicy. Teraz chyba jest tak, że pracuje u rodziców bo mają jakiś swój interes, bo powiedzieli że inaczej wywalą go z domu/znowu wyślą do psych

Może porozmawiaj z tym ordynatorem/z kims z personelu o tym całym układzie z Twoimi rodzicami. Za co oni wysyłali Cię te 3 razy?

Wysłali mnie trzy razy za nic, bo mieli zły humor. Z ordynatorem rozmawiałem, nie widzi problemu i nie obchodzi go że jego zastępca łamie prawo przyjmując mnie do szpitala bez powodu.
Doberman
Offline

Depresja przez pojebanych rodziców.

Avatar użytkownika
przez Ferdynand k 15 wrz 2014, 14:07
rzecznik praw pacjenta
Avatar użytkownika
Offline
Naczelny Użyszkodnik
Posty
8617
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:32
Lokalizacja
ćwiartki 3/4

Depresja przez pojebanych rodziców.

Avatar użytkownika
przez theelderscrolls 15 wrz 2014, 14:12
Ferdynand k dobrze gada. Co to za gówno, że się dogadali ze szpitalem i Cię wysyłają do miejsca w którym jest natężenie bodźców pogarszających Twoją chorobę jak im sie podoba
Avatar użytkownika
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
11 wrz 2014, 23:19

Depresja przez pojebanych rodziców.

przez Doberman 15 wrz 2014, 14:19
Więc zgłoszę się do rzecznika praw pacjenta. Może uda się ukarać nieuczciwą lekarkę, ale problemu z rodzicami to nie rozwiąże.
Doberman
Offline

Depresja przez pojebanych rodziców.

przez beladin 15 wrz 2014, 14:43
Doberman, ile masz lat?

Jeśli czujesz się krzywdzony psychicznie/fizycznie masz prawo zgłosić to na policję, a oni muszą to jakoś rozwiązać, tzn. rozpoznać sprawę i przekazać to właściwym organom.
beladin
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości

Przeskocz do