26-godzinna doba

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

26-godzinna doba

Avatar użytkownika
przez czarnobiała mery 30 sie 2014, 02:12
Myślicie, że to normalne, że moja doba ma teraz jakieś średnio 26 godzin? Pracuję intensywnie jakieś 19 godzin i dopiero po takim czasie czuję zmęczenie, no i śpię jakieś 7 godzin. Efekt jest taki, że codziennie kładę się spać później. Wczoraj położyłam się o 5 rano, więc dziś wypadnie, że położę się około 7.00, bo i tak szybciej nie zasnę i to się tak od jakiegoś czasu ciągle przesuwa. Muszę być na maksa zmęczona, żeby w ogóle zasnąć. A najczęściej jest tak, że po tych 19 godzinach ciągłej pracy ciało jest zmęczone, a umysł jest dalej na chodzie i wysokich obrotach, dalej jestem nakręcona i nie mogę zasnąć.
Posty
4573
Dołączył(a)
14 kwi 2012, 22:22

26-godzinna doba

Avatar użytkownika
przez Candy14 30 sie 2014, 10:11
Hipo :bezradny: Twoja lekarka o tym wie?
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

26-godzinna doba

Avatar użytkownika
przez czarnobiała mery 30 sie 2014, 15:22
Lekarka wie, powiedziała ostatnio, że ja tak po prostu mam naturalnie. Odstawiła depakine, ale wtedy jeszcze nie miałam tak, że aż tak długo pracowałam naraz.
Posty
4573
Dołączył(a)
14 kwi 2012, 22:22

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

26-godzinna doba

Avatar użytkownika
przez Follow_ 30 sie 2014, 15:31
może jeszcze raz to przedyskutuj z lekarzem...
kilka osób już sugerowało Ci że to może być mania..
sama widzisz że jest w tym coś niepokojącego...

ja kiedyś pracowałam po 30 h dziennie...
miałam powera i rzucałam świat na kolana...
mężczyźni, kobiety...
wszystko było moje...
spałam po 2-3 godziny...
i zdobywałam szczyty...
eh dobre czasy...
oby nie przyszły znowu..
lepsza chooojowa stabilizacja
niż jazda w górę i w dół
Poddaję się nie mam siły na walkę...
Zazdroszczę ludziom szczęścia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1723
Dołączył(a)
11 lip 2014, 20:07
Lokalizacja
Tricity

26-godzinna doba

Avatar użytkownika
przez czarnobiała mery 30 sie 2014, 16:59
Tylko, że moje jazdy nie są w dół, tylko w górę ostatnio. Ale prawdę mówiąc, jestem już zmęczona trochę tą całą wielką mocą i niespaniem normalnie.
A u lekarki mam teraz wizytę za miesiąc
Posty
4573
Dołączył(a)
14 kwi 2012, 22:22

26-godzinna doba

Avatar użytkownika
przez Follow_ 30 sie 2014, 17:20
im dłużej i intensywniej byłam w górze...
tym boleśniej i dłużej siedziałam w dole...

nie dziwie się że jesteś już zmęczona
organizm ma ograniczenia..
Poddaję się nie mam siły na walkę...
Zazdroszczę ludziom szczęścia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1723
Dołączył(a)
11 lip 2014, 20:07
Lokalizacja
Tricity

26-godzinna doba

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 30 sie 2014, 17:23
ja chciałbym móc spać te 7 h a rzadko mi się to zdarza mimo że nie jestem specjalnie zajęty.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17065
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

26-godzinna doba

Avatar użytkownika
przez czarnobiała mery 30 sie 2014, 18:01
Nie wiem, może dzisiaj wezmę tą depakinę? Myślicie, że mogę sobie sama ustawiać leki?
Ale prawdę mówiąc, jestem już wykończona tą mocą i chciałabym się położyć spać o normalnej godzinie. Dzisiaj w ogóle mi nie idzie praca, a robi mi się ciągle słabo, masakra jakaś.
7 godzin to chyba normalna dawka snu, ale po 20 godzinach pracy non stop bez przerw nawet na jedzenie, bo jem w czasie pisania, żeby nie tracić minuty weny - i to przez parę tygodni tak - to jest na tak długą metę wykańczające.
Posty
4573
Dołączył(a)
14 kwi 2012, 22:22

26-godzinna doba

Avatar użytkownika
przez amelia83 30 sie 2014, 18:02
czarnobiała mery, ja na Twoim miejscu wzięłabym tą depakine powinna pomóc ;)
'Jeśli nie umiesz latać, biegnij. Jeśli nie umiesz biegać, chodz. Jeśli nie umiesz chodzić czołgaj się. Ale bez względu na wszystko- Posuwaj się naprzód '
M. Luther King

'jak o mnie ktoś zapyta powiedzcie mu że znikam, za równoległym światem, gdzie liczby nie są ważne'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
13390
Dołączył(a)
17 mar 2011, 16:01
Lokalizacja
daleko czasem blisko

26-godzinna doba

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 30 sie 2014, 18:03
Czarnobiała Mery to Ty piszesz ksiązki ?
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9030
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

26-godzinna doba

Avatar użytkownika
przez czarnobiała mery 30 sie 2014, 18:12
amelia83, no właśnie chyba wezmę, bo chciałabym chociaż chwilowo poczuć się normalnie i normalnie spać. A tę depakinę mogę sobie brać doraźnie, jak już poczuję nadmiar mocy i nieradzenie sobie z nią?
Kalebx3, jo, ale nie pytaj jakie, bo na forum takich rzeczy nie zdradzam ;)
Posty
4573
Dołączył(a)
14 kwi 2012, 22:22

26-godzinna doba

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 30 sie 2014, 18:17
nie zapytam . ;)
nie lepsze i bezpieczniejsze Tritiicco( na sen ) niż ta w sumie mocno ryjąca wątrobę Dekapina ?
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9030
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

26-godzinna doba

Avatar użytkownika
przez czarnobiała mery 30 sie 2014, 18:22
Kalebx3, ale tu nie chodzi o coś na sen chyba. Ja mam mirtazapinę, onirex. Trittico kiedyś próbowałam, ale nie działało. Ale problem jest taki, że ja ostatnio jestem tak nakręcona i mam tyle mocy, że nawet po lekach nie śpię. Muszę się porządnie zmęczyć, żeby zasnąć na lekach - tzn. 20 godzin intensywnie pracować, a i wtedy czasem leki na sen nie działają.
Problemem jest chyba ta moc, a jak brałam parę dni depakinę, to nie miałam takiej mocy i zasypiałam normalnie. W sumie to wystarczyłby mi jeden dzień normalności i chyba może być powrót mocy, dlatego rozważam branie depakiny doraźnie.
Posty
4573
Dołączył(a)
14 kwi 2012, 22:22

26-godzinna doba

Avatar użytkownika
przez Ferdynand k 30 sie 2014, 18:25
Kalebx3, jak to hipo to trittico nic nie da :bezradny:
fakt walpro ojojoj :zonk:
kweta byłaby lepsza, niby lamo jest mniej szkodliwym stabilizatorem niż walpro
jest jeszcze pregabalina ale ona słabiutko stabilizuje za to przez nerki 98% w postaci niezmienionej :yeah:
Avatar użytkownika
Offline
Naczelny Użyszkodnik
Posty
8617
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:32
Lokalizacja
ćwiartki 3/4

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 20 gości

Przeskocz do