Moje porąbane życie i mój własny antydepresant

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Moje porąbane życie i mój własny antydepresant

przez Carmie 24 sie 2014, 17:00
cyklopka napisał(a):Zawód modelki nie jest dobry dla zdrowia, bo często właśnie popycha w anoreksję i/lub narkotyki. Ale lepiej żebyś nie żałowała, że nie spróbowałaś (np. będziesz o tym znowu myśleć, ale w wieku 22, 25, 29 lat). Jeśli jesteś wysoka, bo to jest kryterium nie do przeskoczenia, to zamów sobie profesjonalną sesję do portfolio i zacznij chodzić na castingi czy do agencji.


Obecny też nie jest dobry + masz jeszcze ryzyko zakażenia się HIV-em czy innym syfem, dostania po łepetynie od napranych gości.
Myślę nad tym coraz poważniej. Tak samo jak myślę nad tym, aby zrobić maturalną i samą maturę w jakiejś zaocznej szkole i wystartować na studia medyczne.

Wierze, że jakby mi się wtedy udało to moje życie byłoby piękne i nie potrzebowałabym swego "antydepresanta".
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
15 sie 2014, 10:49

Moje porąbane życie i mój własny antydepresant

Avatar użytkownika
przez cyklopka 24 sie 2014, 17:37
No nie jest to do konca tak, że jak jedna rzecz się uda, to reszta się uloży, ale startuj, bo nie masz wiele do stracenia :smile:
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Online
I Miss Forum
Posty
7970
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33
Lokalizacja
the castle beyond the Goblin City

Moje porąbane życie i mój własny antydepresant

Avatar użytkownika
przez bomba21 25 sie 2014, 01:26
Jesteś młodziutka rok młodsza ode mnie :) droga otwarta możesz robić ze swoim życiem co zechcesz.

Jedynie jaki problem u ciebie widzę którego ty nie dostrzegasz to te koleżaneczki, moje rady mogą być kontrowersyjne, ale jak już w tym siedzisz to odłóż sumę pieniędzy nie ćpaj i nie pij, potem to rzuć i weź się za maturę i potem studia. Nie mówię że prostytucja jest dobra, wiesz w co się bawisz a ja nie jestem tu od umoralniania :) z logicznego punktu widzenia jest to dobre wyjście, ale już na prawdę nie możesz do tego wrócić bo jeżeli podczas studiów znowu ci to do głowy przyjdzie, to niestety ale ja przewidywał bym wtedy koniec twoich studiów i wtedy zacznie się lipa, musisz to mieć na uwadze że to będzie definitywny koniec prostytucji, i będziesz musiała sobie znaleźć aktywnego chłopaka żeby sobie ulżyć :great:

Jak masz uzależnienia (dragi alkohol) to musisz się najpierw za nie wziąć.

Wyśpij się, odzwyczaj od alkoholu czy tam narkotyków i od tych koleżaneczek, odłóż kasę w taki sposób jaki chcesz rzuć prostytucje i jazda do szkoły mature robić :)
Miałem zamiar też na medycynę iść na weterynarie dokładnie, ale po długich przemyśleniach doszedłem do tego że jestem jednak ścisły :)
Daj sobie czas, może trochę to potrwać ale jak chcesz się zmienić to ci się uda masz zdrowe ręce nogi i głowę więc w czym problem? Czy ty widzisz jakąś przeszkodę nie do przeskoczenia?
Będzie dobrze!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
58
Dołączył(a)
23 gru 2011, 00:22

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Frozen21 i 17 gości

Przeskocz do