No i mnie dopadła

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

No i mnie dopadła

Avatar użytkownika
przez Candy14 14 sie 2014, 18:53
Po prostu maciek, no to wiesz nad czym pracowac albo wybierac dziewczyny z wysoka samoocena ktore nie ptrzebuja ciaglego okazywania uczuc :bezradny:
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

No i mnie dopadła

Avatar użytkownika
przez Po prostu maciek 14 sie 2014, 19:03
Candy14, powiem Ci, że pod tym względem to widziałem różne dziewczyny. Z niską samooceną, ze zbyt wysoką samooceną. Widziałem także takie z samooceną z kosmosu. To były agentki. Nawet jedną taką miałem.
W życiu ważny jest umiar we wszystkim takze w tym hehe :D
Rok 2015 będzie niewątpliwie inny.
Wraz ze zniknięciem Jej z mojego życia umarła połowa mnie. Natomiast druga połowa, która pozostała nienawidzi mnie jeszcze bardziej niż Ona.
Posty
2016
Dołączył(a)
17 lis 2013, 18:47

No i mnie dopadła

przez Inga_beta 14 sie 2014, 19:14
Po prostu maciek,
Przyznaj się że nie wiesz co to jest samoocena
Offline
Posty
2380
Dołączył(a)
11 sty 2014, 15:40

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

No i mnie dopadła

Avatar użytkownika
przez Po prostu maciek 14 sie 2014, 19:16
Inga_beta, nie wiem. Jestem półmózgiem. Sorry :D
Rok 2015 będzie niewątpliwie inny.
Wraz ze zniknięciem Jej z mojego życia umarła połowa mnie. Natomiast druga połowa, która pozostała nienawidzi mnie jeszcze bardziej niż Ona.
Posty
2016
Dołączył(a)
17 lis 2013, 18:47

No i mnie dopadła

przez aguskaguska 15 sie 2014, 14:08
Po prostu maciek według mnie rezygnacja z cierpienia Ci nie wyjdzie na dobre. No chyba, że chcesz się zmienić w psychopatę... Jak coś się dzieje co jest dla Ciebie bolesne to trzeba to przeboleć i dopuścić do siebie negatywne emocje (co nie znaczy że masz się nad sobą użalać, bo to jest inna sprawa). I wyciągnąć wnioski na przyszłość. To cierpienie po coś jest, natura się raczej nie pomyliła.

-- 15 sie 2014, 14:13 --

Dreams napisał(a):Ale nigdy nie rozumiałem tego, że w pracy udawała że mnie nie zna nawet nie pogadała nic jak z innymi. Na imprezie firmowej na mieście to samo. Siedziałem na krześle zamiast podbić do mnie to przywitała się ze wszystkimi i tyle.


Po takiej akcji najlepiej chyba zapytać wprost dlaczego to robi. Masz prawo to wiedzieć. Jeśliby to faktycznie było przez Twoją jakąś wadę, to masz prawo ją znać żeby móc ją zmienić. A poza tym niech się tłumaczy ze swojego chamstwa/tchórzostwa. A co! Byłoby Ci też łatwiej wyczuć czy coś kręci, czy nie.
Offline
Posty
138
Dołączył(a)
08 wrz 2012, 00:17

No i mnie dopadła

przez lunatic 15 sie 2014, 17:52
Candy14 napisał(a): I po co brac prochy ? To raczej normalne ze po rozstaniu z kims waznym zle sie z tym czujesz i jest to dla Ciebie dyskomfortem. To raptem miesiac ..daj sobie czas na oswojenie z sytuacja

teraz to od razu lekarze na wszystko przepisują antydepresanty i to sie nazywa leczenie,coś co jest normalną reakcją na zaistniałą sytuacje podlega takiemu samemu leczeniu przeciwdepresyjnemu jak ciężka kliniczna depresja, szkoda gadac
Offline
Posty
5335
Dołączył(a)
07 lis 2010, 10:55

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: ofi i 15 gości

Przeskocz do