niska samoocena, depresja, zaburzenia żywienia

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

niska samoocena, depresja, zaburzenia żywienia

przez zagubiona77 06 sie 2014, 14:26
Hej.

Na wstępie coś o moich problemach- od 6 lat choruję na bulimię przeplataną anoreksją. Potrafię tygodniami wymiotować by kilka dni później się głodzić. Leczę się zarówno u psychiatry i psychologa. Miałam miesiące, w których osiągnęłam 100% równowagi- racjonalna dieta, ćwiczenia, regularne branie leków.

Czar prysł w momencie, gdy w moim zyciu pojawił się mój ex. Kocham go od dawna. Spędziliśmy razem świetny weekend, on jednak stwierdził, ze mozemy byc w luźnym układzie z jasno określonymi zasadami, bo nie chce związku i nic do mnie nie czuje. Oczywiście się na to zgodziłam bo zależy mi na kontakcie z nim. Jednak to co się ze mną dzieje od czasu wznowienia kontaktu z nim to prawdziwa masakra- nie śpię, nie jem, płaczę, nie mam siły na nic. Jak się z nim spotykam to jest ok, sex, krótka rozmowa i każde w swoją stronę. Mam go chociaż na chwilę.

Pewnie wielu z Was stwierdzi, że to nieracjonalne, że sama siebie zabijam, ale ja nie potrafię bez niego funkcjonować.
Mam 26 lat, pracę na kierowniczym stanowisku i cieszę się powodzeniem u mężczyzn. Skupiłam się jednak na niezdrowej relacji. Obawiam się, że to czysta autodestrukcja, że stopniowo zabijam samą siebie...
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
06 sie 2014, 14:16

niska samoocena, depresja, zaburzenia żywienia

przez kaffe_och_blod 06 sie 2014, 14:35
on jednak stwierdził, ze mozemy byc w luźnym układzie z jasno określonymi zasadami


Sex-przyjaciele? Kocham to..
Bawi się Tobą. A Ty robisz za darmową Panią do towarzystwa.
..moim zdaniem nie baw się w to, zerwij kontakt.
Offline
Posty
220
Dołączył(a)
04 maja 2014, 18:22

niska samoocena, depresja, zaburzenia żywienia

przez zagubiona77 06 sie 2014, 14:40
Problem w tym, że naprawdę coś do niego czuje. Nie umiem z tego zrezygnowac a to mnie niszczy.
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
06 sie 2014, 14:16

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

niska samoocena, depresja, zaburzenia żywienia

przez kaffe_och_blod 06 sie 2014, 14:45
Masz tylko dwie opcje w takim razie.
Wiedz tylko, że nie będzie z tego wielkiej miłości skoro tak Cię traktuje. ;)
Offline
Posty
220
Dołączył(a)
04 maja 2014, 18:22

niska samoocena, depresja, zaburzenia żywienia

Avatar użytkownika
przez Arasha 06 sie 2014, 16:00
Trudno mi cokolwiek Tobie radzić, bo nie byłam w takiej sytuacji. Ale wydaje mi się, że tu rzeczywiście nie ma dobrego rozwiązania, skoro cały czas coś do niego czujesz :roll: Trzeba by się zastanowić, co zrobić, żeby go w swoich oczach przekreślić raz na zawsze. Wspólne kontakty na pewno Ci w tym nie pomogą, taka prawda.
Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
5761
Dołączył(a)
24 lut 2014, 18:41
Lokalizacja
dostałam ostrzeżenie, bo się broniłam... sprawiedliwość... to fikcja!

niska samoocena, depresja, zaburzenia żywienia

Avatar użytkownika
przez alone05 06 sie 2014, 16:10
po prostu jesteś głupia i dajesz się wykorzystywać jakiemuś frajerowi a tak źle cię traktuje, to nieracjonalne.
Sometimes I pretend to be normal but it gets boring so I go back to being me
Avatar użytkownika
Offline
Posty
855
Dołączył(a)
03 sty 2014, 20:36

niska samoocena, depresja, zaburzenia żywienia

przez zagubiona77 06 sie 2014, 16:34
Macie w 100% rację, moi przyjaciele twierdzą tak samo. Staram się o nim zapomnieć, ale to zbyt szybko wraca. Nie wiem jak to się dalej potoczy, niby serce nie sługa, ale rozsądek jednak upada.
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
06 sie 2014, 14:16

niska samoocena, depresja, zaburzenia żywienia

Avatar użytkownika
przez acherontia-styx 06 sie 2014, 16:52
zagubiona77, jeśli nadal będziesz z nim utrzymywała kontakty (jakiekolwiek) to nigdy nie zapomnisz.
Świat zwariował, a wielu z nas wraz z nim...
Jemy szybko, pracujemy szybko, odpoczywamy szybko...
i umieramy zaskoczeni, że nasze życie już się skończyło.


Sertralinum 200mg
Quetiapinum 75mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5534
Dołączył(a)
27 paź 2012, 19:34

niska samoocena, depresja, zaburzenia żywienia

przez zagubiona77 06 sie 2014, 16:59
On często powtarza mi, że to moja wina bo jestem przewrażliwiona, depresyjna itp. Nasz związek rozpadł się przez zdradę z jego strony i wtedy zaczęły się moje problemy. Na chwilę obecną ważę niecałe 60, mam 170 wzrostu i dość wysportowaną sylwetkę, a on i tak potrafi mi nagle napisać "poznałem świetną dziewczynę, 175cm, 50 kg", bo wie, że to mój słaby punkt. Nie potrafię mu ufać. Leczył się z uzależnienia od hazardu (przebywał w ośrodku zamkniętym), i od czasu jego wyjścia się spotykamy. Wiem, że ma prawo mieć dziwne podejście do świata, może to naprawdę ja coś robię źle? Za dużo wymagam?

-- 06 sie 2014, 17:03 --

Dodam jeszcze, ze dzis napisalam mu, że jestem zdołowana tym wszystkim, ze czuje ze mnie niszczy, ze moze trzeba to urwac a on z wyrzutami napisał, ze sama nie wiem czego chce ! strasznie mną manipuluje, a ja się daje jak totalna idiotka..
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
06 sie 2014, 14:16

niska samoocena, depresja, zaburzenia żywienia

Avatar użytkownika
przez bedzielepiej 06 sie 2014, 20:58
zagubiona77 napisał(a):
Dodam jeszcze, ze dzis napisalam mu, że jestem zdołowana tym wszystkim, ze czuje ze mnie niszczy, ze moze trzeba to urwac a on z wyrzutami napisał, ze sama nie wiem czego chce ! strasznie mną manipuluje, a ja się daje jak totalna idiotka..


To nie jest manipulacja, Ty świadomie się w takie coś pakujesz. Weź odpowiedzialność za swoje postępowanie, bo tylko się usprawiedliwiasz i piszesz jaki on niedobry, a biegniesz do niego jak...nie napiszę co. Po prostu jesteś łatwa i godzisz się na takie żałosne warunki. Nie wiem na co liczysz, on się nie zmieni, a jak mu się znudzisz zostawi Cię bez oporów.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1541
Dołączył(a)
02 wrz 2013, 19:49

niska samoocena, depresja, zaburzenia żywienia

przez zagubiona77 06 sie 2014, 21:04
a może kiedyś będzie normalnym facetem? fakt, zachowuje się mega nie fair, ale weźcie pod uwagę, że on ma spore problemy ze sobą- zamknięty ośrodek przez kilka mies, praca, która nie przynosi mu zysków, brak wykształcenia. nie usprawiedliwiam go, bo mnie rani, ma totalnie gdzieś moje uczucia, nawet najzwyklejszego "co u ciebie?jak się czujesz?" nigdy od niego nie usłyszałam. jedyne co powtarza to, że jak kogoś pozna to mamy zakończyć układ normalnie i mam zakaz robienia wyrzutów.
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
06 sie 2014, 14:16

niska samoocena, depresja, zaburzenia żywienia

Avatar użytkownika
przez bedzielepiej 06 sie 2014, 21:34
zagubiona77 napisał(a):a może kiedyś będzie normalnym facetem? fakt, zachowuje się mega nie fair, ale weźcie pod uwagę, że on ma spore problemy ze sobą- zamknięty ośrodek przez kilka mies, praca, która nie przynosi mu zysków, brak wykształcenia. nie usprawiedliwiam go, bo mnie rani, ma totalnie gdzieś moje uczucia, nawet najzwyklejszego "co u ciebie?jak się czujesz?" nigdy od niego nie usłyszałam. jedyne co powtarza to, że jak kogoś pozna to mamy zakończyć układ normalnie i mam zakaz robienia wyrzutów.


Jesteś dużym, naiwnym dzieckiem. Właśnie, że go usprawiedliwiasz. Przejrzyj na oczy zanim będzie za późno. Wykrzesaj skądś resztki godności i wywal go na zbity pysk, bo jak Cię zostawi, sama spędzisz kilka miesięcy w zamkniętym ośrodku. Zacznij terapię, skoro sobie nie radzisz z rozstaniem. Wy nie jesteście w związku, on Cię wykorzystuje w najgorszy sposób. Cieszysz się chwilą, ale co będzie za rok? Za pięć lat? Marnujesz tylko czas i energię na tego faceta.

Ale oczywiście Ty dalej swoje, nawet swoim przyjaciołom nie wierzysz, więc co my obcy ludzie z Internetu mamy Ci poradzić?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1541
Dołączył(a)
02 wrz 2013, 19:49

niska samoocena, depresja, zaburzenia żywienia

przez zagubiona77 06 sie 2014, 21:40
Dobrze, zrobiłam to! Zadzwoniłam, powiedziałam mu, że tak nie mogę. Spytała go, czy odda mi pieniądze, które ode mnie pozyczył, powiedział, ze bedzie w piątek na imprezie i jak będe w okolicy to mam tam podejśc. Tak zrobię! Minuta i zniknę na zawsze z jego życia. Macie wszyscy rację, to totalne zero a nie facet.
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
06 sie 2014, 14:16

niska samoocena, depresja, zaburzenia żywienia

Avatar użytkownika
przez Arasha 06 sie 2014, 22:03
zagubiona77,

podjęłaś decyzję, to dobrze, ale pamiętaj, że w tej chwili kierują Tobą silne emocje. Jak to wszystko opadnie, pewnie nie raz bedziesz żałować, zastanawiać się, ze może niewarto było, ze trzeba było jeszcze jakis czas zaczekać itp. Dlatego ja myśle, że bez konkretnej terapii ( zważywszy na tendencje do zaburzeń odżywiania ) raczej sobie nie poradzisz :roll: Dobrze, że nie jesteś sama, że masz przyjaciół, ale oni całej sprawy za Ciebie nie załatwią. Lepiej się jak najszybciej uporać z tym problemem i raz na zawsze zamknąć te drzwi za sobą. Zwł. że sama piszesz, masz niezłą pracę, stanowisko i pewnie trochę innych rzeczy by się na pewno znalazło. Niewarto tego wszystkiego zmarnować przez jakiegoś dupka i Twoje z nim emocjonalne powiązanie. Ja Tobie życzę wszystkiego najlepszego, dziewczyno. Trzymaj się. Ściskam Cię mocno ;)

Btw W razie czego zawsze możesz tu wpaść i się pożalić.
Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
5761
Dołączył(a)
24 lut 2014, 18:41
Lokalizacja
dostałam ostrzeżenie, bo się broniłam... sprawiedliwość... to fikcja!

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 5 gości

Przeskocz do