Pustka egzystencjalna

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Pustka egzystencjalna

Avatar użytkownika
przez Nastka_ 01 sie 2014, 23:45
Jak radzicie sobie z wszechogarniającą pustką? Nie wiem, czy to ze mną jest, coś nie tak, może roję sobie wszystko, ale chciałabym się Was poradzić. Jak pewnie wielu dotkniętych depresją, żyję jakiś czas na antydepresantach i mogę powiedzieć, że (patrząc wstecz)wyszłam na prostą. Jednak, choć emocjonalnie "bardziej logiczna", żyję w takim dziwnym stanie otępienia, połączonym z niepokojem i napadami lęku. Śmieję się, wychodzę do ludzi, mam wiele spraw na głowie, ale kompletnie nie widzę w niczym sensu. Wszystko ponad te podstawowe obowiązki jest dla mnie zupełnie bezsensu. Bardzo chciałabym coś zrobić ze swoim życiem, ale każda idea, która zaszczepia się w mojej głowie, zostaje zmiażdżona przez brutalny pesymizm. Czuję się osaczona i zniewolona przez życie, którym tak naprawdę nie żyję. Nic nie ma sensu w tak wielkim stopniu, że mam czasem ochotę ze sobą skończyć. Bywa, że się okaleczam nic przy tym nie czując. A przecież nie powinnam tego robić, jeśli nawet nie jest mi smutno...
Miał ktoś podobnie? Będę bardzo wdzięczna za Wasz odzew i poważne odpowiedzi w tym surrealistycznym czasie.
Wokół mnie trwa noc pociemniała,
Dzikie wiatry owiewają chłodem,
Lecz mnie moc zaklęcia związała
I nie mogę odejść, nie mogę.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
29 kwi 2014, 11:21

Pustka egzystencjalna

Avatar użytkownika
przez Łapa 02 sie 2014, 00:07
Z pustką egzystencjalną poradziłem sobie nadając życiu sens.
Dropsy + Psychoterapia + Filozofia + Wsparcie przyjaciół + Codzienne obowiązki + Praca nad sobą = brak pustki egzystencjalnej (w MOIM PRZYPADKU).
Ale wydaje mi się, że każdy musi sobie sam z tym poradzić, raczej nie ma uniwersalnych recept.\
edit:
no i religia, nie zapominajmy o religii.
ObrazekObrazekObrazekObrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1253
Dołączył(a)
21 kwi 2013, 23:55
Lokalizacja
Warszawa

Pustka egzystencjalna

Avatar użytkownika
przez Nastka_ 02 sie 2014, 00:20
Na psychoterapię chodziłam, ale puste frazesy zaczęły mnie męczyć. Zresztą odpycha mnie "pomoc za pieniądze" Mam wsparcie przyjaciół rodziny, chłopaka. Życie wkoło się układa, ale ja jestem popsuta. Nic mnie tak naprawdę nie "grzeje". Kończy się dzień, a wtedy siadam na łóżku i wpatruję się w nicość. Zupełnie "bez powodu" robię sobie krzywdę. A przy tym nie doświadczam żadnych uczuć. Nie czuję własnej obecności :cry:
Wokół mnie trwa noc pociemniała,
Dzikie wiatry owiewają chłodem,
Lecz mnie moc zaklęcia związała
I nie mogę odejść, nie mogę.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
29 kwi 2014, 11:21

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Pustka egzystencjalna

przez tropiciel 02 sie 2014, 00:23
zmien leki - niektore wylyzeczkuja Ciebie z emocji/osobowosci, jakies nowsze sprobuj
tropiciel
Offline

Pustka egzystencjalna

Avatar użytkownika
przez Łapa 02 sie 2014, 00:33
To prawda, leki potrafią nieźle zryć banię i sprawić, że nic się nie czuje (hej Rispolepcie!)
Natomiast mogę Ci tylko powiedzieć, że forum ma znikomą działalność terapeutyczną. Znaczy, wiadomo, możesz poczuć się lepiej, że jest ktoś kto słucha i ewentualnie doradza, ale zamykanie się z "więzienia" swojego umysłu do wirtualnego "więzienia" to tylko zmienianie miejsca odosobnienia.
Pomoc wykwalifikowanego psychoterapeuty moim zdaniem jest niezbędna przy depresji.
ObrazekObrazekObrazekObrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1253
Dołączył(a)
21 kwi 2013, 23:55
Lokalizacja
Warszawa

Pustka egzystencjalna

przez mangiferaindica 02 sie 2014, 09:16
Nastka_, rozumiem poczucie pustki, obezwladniajacej do krzty, niemniej wydaje mi się, że autorko, niezupełnie jest stan czysto subiektywny, tj. opisujesz poniekąd symptomy tzw. poczucia odrealnienia/derealizacji. Jest to dość klasyczny objaw nerwico-depresji. A mam staż z tym towarzyszemod lat wielu, wręcz za wielu. Poczytaj o tym sobie.
Offline
Posty
2335
Dołączył(a)
25 mar 2014, 13:43

Pustka egzystencjalna

Avatar użytkownika
przez Lustik 02 sie 2014, 12:46
Myśli o swojej egzystencji w moim przekonaniu są bezsensowne , u ludzi ze skłonnościami do melancholii przeważnie prowadzą do zaburzeń nerwicowych i depresji. Chyba nie do końca wyszłaś z depresji , bo takie myśli u osób zdrowych nie wywołują zazwyczaj większych obaw.
Wiem jakie jest ciężkie takie rozmyślanie , można podważyć wszystko paroma myślami , ale staraj sobie wyrabiać myśli kontr atakujących te "bezsensowne"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
74
Dołączył(a)
28 paź 2013, 22:54
Lokalizacja
kotlina

Pustka egzystencjalna

Avatar użytkownika
przez Nastka_ 02 sie 2014, 23:20
Lustik
, to nie tak, że siedzę i użalam się nad własną egzystencją. Raczej w toku dnia nachodzą mnie po prostu myśli o bezcelowości różnych działań, których w związku z tym ostatecznie nie podejmuję, choć mogłyby wiele pozytywnego wnieść do mojego życia. Nie wiążą się z tym jakieś specjalne obawy, ale raczej świadomość bezsensu życia, która sama w sobie nie wywołuje we mnie żadnych uczuć. Jestem pusta.

Łapa
, myślałam, że może mam tak z powodów leków, ale muszę przyznać, że moje ciało świetnie na nie reaguje (a to wielki sukces, bo wszystko inne, czym mnie faszerowali kompletnie mnie wykańczało). Poza tym, od trzech lat nie było ze mną tak "dobrze". I obawiam się, że zmieniając lek mogłoby mi się pogorszyć.

Boję się, że może to jest to, kim jestem - człowiek niezdolny do wyższych uczuć i namiętności. Chyba właśnie dlatego czasem tak bardzo chcę ze sobą skończyć. Nie pamiętam już, kim byłam przed depresją. Z chorobą można walczyć, ale jeśli zdrowa byłam tak jałowa, jaką czuję się teraz, to nie wiem, czy jest sens dalej to ciągnąć...
Wokół mnie trwa noc pociemniała,
Dzikie wiatry owiewają chłodem,
Lecz mnie moc zaklęcia związała
I nie mogę odejść, nie mogę.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
29 kwi 2014, 11:21

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do