O stosunku ludzi do choroby

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

O stosunku ludzi do choroby

Avatar użytkownika
przez acherontia-styx 28 lip 2014, 19:10
zmęczona_wszystkim, z ową panią nie ma sensu dyskusja. Była już wcześniej na forum pod innym nickiem i była równie mądra i uczona ;)
Świat zwariował, a wielu z nas wraz z nim...
Jemy szybko, pracujemy szybko, odpoczywamy szybko...
i umieramy zaskoczeni, że nasze życie już się skończyło.


Sertralinum 200mg
Quetiapinum 75mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5534
Dołączył(a)
27 paź 2012, 19:34

O stosunku ludzi do choroby

Avatar użytkownika
przez zmęczona_wszystkim 28 lip 2014, 19:13
Imipramina napisał(a):
acherontia-styx napisał(a):
a choroba jest tym co znane i "bezpieczne", zwłaszcza jeśli ktoś choruje już długo. to co nieznane budzi strach dlatego na pewno częś osób woli jęczeć i narzekać, zwalając winę na chorobę i pozostać w starym, dobrze znanym schemacie niż zaryzykować i coś zrobić ze sobą.


większych bzdur dawno nie czytałam ...
znaczy się, że ludzie wolą być chorzy i tkwić w chorobie - to nie jest złamany paznokieć, to nie jest kilkudniowa chandra - to choroba, która w dużym procencie kończy się próbą samobójczą, nieleczona prawidłowo kończy się samobójstwem!


Proponuję poczytać coś o postawach pacjentów wobec chorób, zanim zaczniesz zakładać, ze ktoś pisze bzdury. To, ze Ty nie stosowałaś takiego schematu postępowania, to nie znaczy, ze inni tego nie robią. Ludzie sa różni, a Twoje doświadczenia nie muszą być typowe dla wszystkich, więc czemu oceniasz wypowiedzi innych przez pryzmat tylko i wyłącznie swoich doświadczeń.

-- 28 lip 2014, 19:16 --

acherontia-styx napisał(a):zmęczona_wszystkim, z ową panią nie ma sensu dyskusja. Była już wcześniej na forum pod innym nickiem i była równie mądra i uczona ;)


Zauwazyłam, ale zwykle staram się odpowiadać, jeśli ktoś reaguje na moje wypowiedzi :D Ale dziwi mnie taka postawa. Tyle źródeł, tyle materiałów do przeczytania, przejrzenia, a ludzie lubią się trzymać tylko swojego zdania i tak negatywnie podchodzić do innych opinii, które przecież nie stoją nawet w wielkiej sprzeczności. :shock:
Posty
1210
Dołączył(a)
01 sie 2013, 16:53

O stosunku ludzi do choroby

Avatar użytkownika
przez Imipramina 28 lip 2014, 20:45
zmęczona_wszystkim napisał(a):Proponuję poczytać coś o postawach pacjentów wobec chorób, zanim zaczniesz zakładać, ze ktoś pisze bzdury. To, ze Ty nie stosowałaś takiego schematu postępowania, to nie znaczy, ze inni tego nie robią. Ludzie sa różni, a Twoje doświadczenia nie muszą być typowe dla wszystkich, więc czemu oceniasz wypowiedzi innych przez pryzmat tylko i wyłącznie swoich doświadczeń.
atywnie podchodzić do innych opinii, które przecież nie stoją nawet w wielkiej sprzeczności. :shock:


ja wierzę w biologię i to czego mnie uczono na studiach, widziałam mnóstwo chorych ludzi, którzy wierzyli - umierali tak samo jak Ci co nie wierzyli - też umierali - siłą woli z choroby się nie wyleczysz - jedynie możesz mieć nadzieję, że kolejna terapia Ci pomoże
tylko, że widzisz - ja wiem, że to co część osób pisze to jest bzdurą, wiedzą "ulotkową" dla Pani Basi

-- 28 lip 2014, 20:47 --

acherontia-styx napisał(a):zmęczona_wszystkim, z ową panią nie ma sensu dyskusja. Była już wcześniej na forum pod innym nickiem i była równie mądra i uczona ;)



tak
"dostałam 5 z hematologii, dostałam 5 z psychiatrii" ja uważam, że osoby z wykształceniem medycznym nie powinny piepsz*ć trzy po trzy bzdury, a później wychodzą takie bzdury, że ktoś jest w stanie wyleczyć psychozę albo homoseksualizm psychoterapią

-- 28 lip 2014, 20:49 --

zmęczona_wszystkim napisał(a):Strasznie mnie to dziwi, bo nawet najgorszy konował dopuszcza myśl, ze nastawienie pozytywne, wola walki z chorobą (zakładając świadomość pacjenta) wpływa na efekty terapeutyczne. Nie ma sensu o tym pisać nawet, bo zagadnienie jest tak szeroko opisane. Efekt placebo też może o tym świadczyć, wiele przypadków wyzdrowienia, nie związanych z lekami.


cóż, przedstaw badania - chyba, że chodzi Ci o wyniki badań psychoterapii - wtedy efekt placebo może być podobny :lol:

-- 28 lip 2014, 20:58 --

acherontia-styx napisał(a):zmęczona_wszystkim, z ową panią nie ma sensu dyskusja. Była już wcześniej na forum pod innym nickiem i była równie mądra i uczona ;)


to się nazywa urojenia :-)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
317
Dołączył(a)
31 maja 2014, 10:59

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

O stosunku ludzi do choroby

Avatar użytkownika
przez Candy14 28 lip 2014, 21:08
to się nazywa urojenia :-)


to sie nazywa zenada... usunac konto a potem wlezc pod nowym nickiem i udawac kogos nowego
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

O stosunku ludzi do choroby

Avatar użytkownika
przez acherontia-styx 28 lip 2014, 21:24
Imipramina, jeśli masz rzeczywiście coś wspólnego z medycyną i pracujesz na co dzień z pacjentem (nieważne czy jest to pacjent psychiatryczny czy z chorobą somatyczną), to współczuje...pacjentom, bo ja nie chciałabym, żeby mnie leczyła/opiekowała się mną podczas hospitalizacji osoba, która ma klapki na oczach i jest totalnie bezrefleksyjna [takie sprawiasz wrażenie].
Świat zwariował, a wielu z nas wraz z nim...
Jemy szybko, pracujemy szybko, odpoczywamy szybko...
i umieramy zaskoczeni, że nasze życie już się skończyło.


Sertralinum 200mg
Quetiapinum 75mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5534
Dołączył(a)
27 paź 2012, 19:34

O stosunku ludzi do choroby

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 28 lip 2014, 21:25
Imipramina napisał(a):
acherontia-styx napisał(a):zmęczona_wszystkim, z ową panią nie ma sensu dyskusja. Była już wcześniej na forum pod innym nickiem i była równie mądra i uczona ;)


to się nazywa urojenia :-)


Doprawdy? I nick "psychidae" naprawdę nic Ci nie mówi? Bo wiesz, Panel M. mi pokazuje, że dokładnie kilka godzin po skasowaniu konta "psychidae"(po tym jak ludzie zrobili na nią "pocisk" w temacie "ile płacicie za sesję psychoterapii") z tego samego adresu IP zarejestrowano konto "Imipramina"- obie wypowiadające się w tych samych tematach i posiadające uderzająco podobne poglądy. No ale może to przypadek i po prostu SUM opuszcza wielu absolwentów pielęgniarstwa, kosmetologii czy tam innych kierunków paramedycznych(bo już się pogubiłem co ty tam studiujesz czy studiowałaś bo w każdym poście inna wersja), którzy zajęcia z deontologii, etyki i psychologii medycznej najwyraźniej opuścili.
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

O stosunku ludzi do choroby

Avatar użytkownika
przez elo 28 lip 2014, 21:44
argumentum ad personam jak zawsze obecne : D
bk straszna z tej waszej dyskusji i wszystkich quasimerytorycznych tekstow
f20.0 f42.2 g40
kweta 100
akineton 2
klorazepan 20
propranolol 30
abilify 30
solian 400
potas 540
klonik 2 okazjonalnie
depakine chrono 600


https://www.youtube.com/watch?v=_xUFjl8LzmY&feature=kp
https://www.youtube.com/watch?v=RFzi8IQS-yY
Avatar użytkownika
elo
Offline
Posty
7667
Dołączył(a)
26 cze 2013, 13:56
Lokalizacja
dolny slask

O stosunku ludzi do choroby

Avatar użytkownika
przez White Rabbit 28 lip 2014, 21:45
Pierwsze lepsze badania nad efektem placebo, które przyszły do głowy: http://www.sciencedaily.com/releases/20 ... 084240.htm

edit.: Jest jeszcze efekt nocebo, też można poszukać.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
524
Dołączył(a)
31 lip 2013, 20:00

O stosunku ludzi do choroby

Avatar użytkownika
przez acherontia-styx 28 lip 2014, 21:49
elo, akurat miałam na studiach "koleżankę", której zachowanie ciut przypomina zachowanie i poglądy pani powyżej.
Uwierz, że będąc pacjentką nie chciałabyś spotkać na swej drodze A. Na szczęście nikomu to nie grozi, bo nie zdała egzaminu końcowego i nie może pracować w zawodzie.
A ja jestem bardzo tolerancyjna, ale tej dziewczynie nie dałabym założyć sobie nawet wenflonu, o podaniu jakiegoś leku dożylnie nie wspomnę ;)
Świat zwariował, a wielu z nas wraz z nim...
Jemy szybko, pracujemy szybko, odpoczywamy szybko...
i umieramy zaskoczeni, że nasze życie już się skończyło.


Sertralinum 200mg
Quetiapinum 75mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5534
Dołączył(a)
27 paź 2012, 19:34

O stosunku ludzi do choroby

Avatar użytkownika
przez Imipramina 28 lip 2014, 22:42
Dark Passenger napisał(a):
Imipramina napisał(a):
acherontia-styx napisał(a):zmęczona_wszystkim, z ową panią nie ma sensu dyskusja. Była już wcześniej na forum pod innym nickiem i była równie mądra i uczona ;)


to się nazywa urojenia :-)


Doprawdy? I nick "psychidae" naprawdę nic Ci nie mówi? Bo wiesz, Panel M. mi pokazuje, że dokładnie kilka godzin po skasowaniu konta "psychidae"(po tym jak ludzie zrobili na nią "pocisk" w temacie "ile płacicie za sesję psychoterapii") z tego samego adresu IP zarejestrowano konto "Imipramina"- obie wypowiadające się w tych samych tematach i posiadające uderzająco podobne poglądy. No ale może to przypadek i po prostu SUM opuszcza wielu absolwentów pielęgniarstwa, kosmetologii czy tam innych kierunków paramedycznych(bo już się pogubiłem co ty tam studiujesz czy studiowałaś bo w każdym poście inna wersja), którzy zajęcia z deontologii, etyki i psychologii medycznej najwyraźniej opuścili.


tak pielęgniarstwa i paramedycyna bardzo trafiona

-- 28 lip 2014, 22:43 --

acherontia-styx napisał(a):elo, akurat miałam na studiach "koleżankę", której zachowanie ciut przypomina zachowanie i poglądy pani powyżej.
Uwierz, że będąc pacjentką nie chciałabyś spotkać na swej drodze A. Na szczęście nikomu to nie grozi, bo nie zdała egzaminu końcowego i nie może pracować w zawodzie.
A ja jestem bardzo tolerancyjna, ale tej dziewczynie nie dałabym założyć sobie nawet wenflonu, o podaniu jakiegoś leku dożylnie nie wspomnę ;)



patrz Pani ostatnio pacjentka i rodzina mi dziękowali, że tak wspaniale się nimi zajęłam

podanie leku to nie taka sztuka - większą jest ją zlecić

swoją drogą założenie wenflonu to taaaaaaaaaaaaaka sztuka ciężka, że hohoho
Avatar użytkownika
Offline
Posty
317
Dołączył(a)
31 maja 2014, 10:59

O stosunku ludzi do choroby

Avatar użytkownika
przez acherontia-styx 28 lip 2014, 23:38
swoją drogą założenie wenflonu to taaaaaaaaaaaaaka sztuka ciężka, że hohoho

jak widać niektórym nawet tak podstawowa czynność może sprawiać problemy.
Świat zwariował, a wielu z nas wraz z nim...
Jemy szybko, pracujemy szybko, odpoczywamy szybko...
i umieramy zaskoczeni, że nasze życie już się skończyło.


Sertralinum 200mg
Quetiapinum 75mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5534
Dołączył(a)
27 paź 2012, 19:34

O stosunku ludzi do choroby

Avatar użytkownika
przez Imipramina 31 lip 2014, 11:43
acherontia-styx napisał(a):
swoją drogą założenie wenflonu to taaaaaaaaaaaaaka sztuka ciężka, że hohoho

jak widać niektórym nawet tak podstawowa czynność może sprawiać problemy.


nie wiem - ja takie rzeczy robiłam po 1 roku studiów, potem już mnie to nie obchodziło - to zadanie pielęgniarki/ratownika i tyle
Avatar użytkownika
Offline
Posty
317
Dołączył(a)
31 maja 2014, 10:59

O stosunku ludzi do choroby

przez variable 31 lip 2014, 11:44
Imipramina, a to ty kim jesteś w taki razie?
variable
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 20 gości

Przeskocz do