Chyba podupadam...

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Chyba podupadam...

Avatar użytkownika
przez Loca 27 lip 2014, 00:46
Znalazłam się w ciężkiej sytuacji i nie wiem jak sobie pomóc. Czuje się taka bezradna i "pusta".
Dostałam wypowiedzenie, bo rotacja etatów...i plum na bruk, um.zlecenie, więc bez odprawy. Praca była jakaś, choć dobrze płatna, przyzwyczajona no i ten boom. Teraz nie potrafię się odnaleźć nie wiem co szukać i gdzie.
Kolejny problem to, że przybrałam na wadze...przez stres ogólnie chyba złą dietę. sama źle się czuję i wypominanie nawet przez mego faceta...co dzisiaj mnie zabolało: masz trochę schudnąć".
Chcę, ale nie wiem jak się zabrać i czy coś da sposób.
i mój facet non stop ma o coś problemy: bo sałaty za mało do obiadu, coś nie tak to znowu coś też nie tak. Karze mnie nie gadając ze mną lub udając wielce niezadowolonego.
Ja pomału padam psychicznie..nie mam drogi..czuję się jakby to nazwać bez wyjścia

Ogólnie jak odszukać wenę, nastawienie pozytywne...by zabrać się do zmiany. Chcę być szczęśliwa, chciałabym zamieszkać w stolicy czy Wrocławiu, ale nie wiem jak poszukać tam pracy i się utrzymać.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
76
Dołączył(a)
14 lis 2009, 19:29

Chyba podupadam...

Avatar użytkownika
przez specjalista_terapi 27 lip 2014, 10:58
Budda fajnie to ujął słowami "cierpienie istnieje"
Nie ma miejsca na napędzanie tego co złe...

Chcesz zmian a to już dużo :) bardzo dużo :)

Każdy z Nas ma w sobie dwa psy...
pierwszy ciągnie do starego i boi się zmian
drugi wręcz tych zmian żąda tak samo jak rozwoju duchowego
Na zmiany trzeba miejsca... nie dokarmiaj jednego psa, daj mu odejść
Urządź sobie wieczorek pożegnalny :) daj sobie prawo zapłakać nad tym co złe... płacz jest dobry, pomaga :)
Uwolnij energię która jest więziona przez Ciebie :)
Energia Ci się przyda, ona napędza kreatywność :)
Wszystko przemija... jesteś tylko Ty i twoje emocje... zadbaj o nie :)
Nie ważne jest wczoraj ani jutro... ważne jest teraz bo to teraz wszystko się dzieje... jestswietnizm.blog.pl
Posty
16
Dołączył(a)
20 lip 2014, 12:54
Lokalizacja
Sosnowiec

Chyba podupadam...

Avatar użytkownika
przez Loca 27 lip 2014, 22:58
Jestem tak przytłoczona, że nie umiem żyć.
Nie wiem już co robić jak żyć, jak ułożyć to cholerne życie
Avatar użytkownika
Offline
Posty
76
Dołączył(a)
14 lis 2009, 19:29

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: inesita i 13 gości

Przeskocz do