Wstyd

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Wstyd

Avatar użytkownika
przez Cognac 16 lip 2014, 16:20
Wstyd mi za rzeczy, które robię pod wpływem emocji (powiedzenie komuś o depresji, wpadanie w płacz). Wstyd mi za ataki paniki. To jest jak burza - a potem przychodzi zdrowy rozsądek i wyrzuty sumienia ("przecież mogłam zachować się normalnie" - no ale właśnie, nie zachowałam...)
Czy wy też tak macie...? :/
Tylko spokój może nas uratować.
Mój blogowątek na forum.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
546
Dołączył(a)
14 kwi 2014, 20:18

Wstyd

Avatar użytkownika
przez Kontrast 16 lip 2014, 16:29
Ja mam w drugą stronę (wstyd) nikomu nic nie mówię, nawet lekarzowi, choć to pewnie obecnie aż się wylewa. Postanawiam z tym walczyć, ale co to z tego będzie to nie wiem, bo to silny mechanizm.
Nie znam roli którą gram. Wiem tylko, że jest moja, niewymienna.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3535
Dołączył(a)
13 cze 2014, 22:18
Lokalizacja
TKI

Wstyd

Avatar użytkownika
przez Łapa 16 lip 2014, 17:28
Cognac wydaje mi się, że nie ma co się wstydzić okazywania emocji (płacz), czy mówienia o swoich problemach (np. depresja). Wstydzić się na pewno można rzeczy, które się robiło będąc w manii (np. kredyty) czy depresji (np. próby samobójcze), ale nie wstydzić się faktu, że to się zrobiło, tylko tego, że było to głupie. Podałem przykład manii i depresji bo są to chyba najpowszechniejsze zaburzenia afektu.
ObrazekObrazekObrazekObrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1253
Dołączył(a)
21 kwi 2013, 23:55
Lokalizacja
Warszawa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Wstyd

Avatar użytkownika
przez monapayne 16 lip 2014, 17:43
Dokładnie, Łapa. Ja przez te zdarzenia się już nie wstydzę. A znów bym chciała czuć jak normalny człowiek. Człowiek.
"Słowo trauma z greki oznacza ranę, a wie pan jak jest sen po niemiecku? Traum. Rany rodzą potwory"
was: robot
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1351
Dołączył(a)
24 lip 2013, 15:12

Wstyd

Avatar użytkownika
przez Cognac 17 lip 2014, 00:38
Nie przekonuje mnie to, dziś większość ludzi ukrywa emocje [są przecież tacy młodzi, piękni i profesjonalni, amerykański styl "It's all right" coraz bardziej w modzie, w tym sezonie modne przylepione uśmiechy, zniżka 70% :D ]. Chciałabym, właśnie - być jak normalny człowiek :( Wstyd mi, że nie jestem - rozsądek się wstydzi, a uczucia - no właśnie, idą sobie swoją, rozpaczliwą drogą
Tylko spokój może nas uratować.
Mój blogowątek na forum.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
546
Dołączył(a)
14 kwi 2014, 20:18

Wstyd

przez Makabra 17 lip 2014, 15:38
Wstyd mi, że nie jestem taka, jak inni, że nie mam znajomych i przyjaciół, że wszyscy mają mnie za wariatkę...
Makabra
Offline

Wstyd

Avatar użytkownika
przez siostrawiatru 17 lip 2014, 15:46
Wstydzę się tego,że jestem strasznie naiwna.
“Ja… ja naprawdę w tej chwili nie bardzo wiem, kim jestem, proszę pana. Mogłabym powiedzieć, kim byłam dziś rano, ale od tego czasu musiałam się już zmienić wiele razy.”
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3196
Dołączył(a)
03 paź 2012, 14:00
Lokalizacja
Druga strona lustra

Wstyd

przez Makabra 17 lip 2014, 15:49
Makabra napisał(a):Wstyd mi, że nie jestem taka, jak inni, że nie mam znajomych i przyjaciół, że wszyscy mają mnie za wariatkę...


I jeszcze tego, że ciągle siedzę w domu.
Makabra
Offline

Wstyd

Avatar użytkownika
przez Qrf 17 lip 2014, 16:14
że nie umiem zrobić kariery :-|
Avatar użytkownika
Qrf
Offline
Posty
1607
Dołączył(a)
26 sie 2011, 18:51
Lokalizacja
nie znaleziono

Wstyd

Avatar użytkownika
przez wysłowiona 17 lip 2014, 18:02
Taki wstyd, zwłaszcza przed atakami paniki jest niszczący, bo prowadzi do nasilenia lęku. A jeśli zwyczajnie nie chcesz doprowadzić do jakichś rzeczy, np. do rozmawiania z ludźmi w momencie, gdy masz kryzys, postaraj się zapisać dokładny plan działania w takich chwilach i się go trzymać. To bardzo pomaga tak ogólnie, ale tę kwestię też powinno rozwiązać.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1006
Dołączył(a)
19 lip 2012, 08:59

Wstyd

przez Ryszard J. 25 lip 2014, 08:10
Wstyd mi, że żyje. Całe życie, a jest ono dlugie, szukam smierci. I brak mi odwagi, aby ja sobie zadać. Ostatnią probe samobojczą podjalem 3 dni temu po awanturze, jaką zrobilem osobie, którą kocham i to kocham bardziej, niż jakąkolwiek wczesniej. Poszło o kilka drobiazgow. Potem, gdy do mnie dotarlo, co zrobilem, upiłem się, wsiadlem na rower i jezdzilem pół nocy po mieście, liczac, że jakiś samochód mnie rozjedzie. Kolejny raz mój pech dal znać o sobie. Nikt nie zechcial mnie zabić! Caly czas modlilem się do Boga "Panie, zabij mnie albo pomóż żyć, z tą kobietą i dla tej kobiety". I Bog mnie nie wysluchał. zy mam się tego wstydzic? Powinienem i wstydzę się. A wieczorem mi przechodzi i wyruszam na poszukiwanie smierci. I pewno Bóg znow nie uslyszy mojej modlitwy...

Prepraszam, ze ze swoimi problemami wciąłem się w ten wątek.
Offline
Posty
44
Dołączył(a)
24 lip 2014, 20:56

Wstyd

Avatar użytkownika
przez SurvivePlease 26 lip 2014, 13:17
Makabra-jakbym siebie słyszała.
Dodam jeszcze- wstyd mi, że mam wybuchy bez powodu, krzywdzę przy tym bliskich. Wstyd mi za moją dolegliwość i niewyjaśniony stres.
I walk alone, I walk alone.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
15 lip 2014, 23:43

Wstyd

przez Ryszard J. 26 lip 2014, 18:23
Dzis zrobiłem na rowerze ponad 80 km i nikt nawet nie probowal mnie zabic. Pech. Wróciłem do pustego domu, wypiłem kilka piw, wysłałem smsa do mojej ukochanej (może już nie mojej) chwaląc się osiągnięciem (średnia prędkosc prawie 30 km/h, a mam juz ponad 60 lat). Przedtem bardzo we mnie wierzyla i cieszyla sie z najmniejszych sukcesow. Ide sie uchlac i jade na miasto - mam tego dosyc. Szkoda mi tego kierowcy, ktory mnie zabije. Przepraszam go - nawrt nie bedzie wiedzial, ze postapil zgodnie z moja mysla. A jak nie daj Boze pzrezyje, to jutro znow rusz e w trase.

-- 26 lip 2014, 22:59 --

Q...a, znow przeżyłem. Jeden kierowca autobusu zapytał nawet, czy mi życie miłe, na co odpowiedziałem, że ja już nie żyję, a wypadek na drodze to tyko formalność.
Offline
Posty
44
Dołączył(a)
24 lip 2014, 20:56

Wstyd

Avatar użytkownika
przez hupp 29 lip 2014, 17:13
Cognac napisał(a):Wstyd mi za rzeczy, które robię pod wpływem emocji (powiedzenie komuś o depresji, wpadanie w płacz). Wstyd mi za ataki paniki. To jest jak burza - a potem przychodzi zdrowy rozsądek i wyrzuty sumienia ("przecież mogłam zachować się normalnie" - no ale właśnie, nie zachowałam...)
Czy wy też tak macie...? :/


Ja nie czuję wstydu, a bardziej złość. Złość na siebie, że byłam tak głupia i myślałam, że jak z kimś przegadam (a raczej popiszę) kilkanaście czy kilkadziesiąt nocy, to mogę mu zaufać i mogę szczerze z nim porozmawiać. Nic z tych rzeczy! Kolejna osoba udowodniła mi, że ma gdzieś zarówno mnie, jak i moje problemy. Ważne, że to ja jej pomogłam: okazałam zainteresowanie i poświęciłam swój czas.

Zastanawiam się czy jestem bardziej naiwna, czy bardziej zdesperowana?

Ryszard J napisał(a):Jeden kierowca autobusu zapytał nawet, czy mi życie miłe, na co odpowiedziałem, że ja już nie żyję, a wypadek na drodze to tyko formalność.


Doskonały tekst.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
25
Dołączył(a)
28 lip 2014, 22:37

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do