co mi dolega

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

co mi dolega

przez luc123 11 lip 2014, 13:52
Witam chciałbym aby ktoś mi określił co to może być czy mi dolega jakaś choroba psychiczna

Mam takie objawy
długotrwały stres który mnie paraliżuje, nie moge w nocy spać i przez to wstaje bardzo późno - całkowicie rozlegulowany zegar biologiczny,
lęk strach w kontaktach z osobami, strach przed wychodzeniem z domu, uczucie nieobecności jakby mnie nie było wogóle, pocenie się bóle głowy, poirytowanie nerwowość, brak koncentracji, osłabione możliwości nauki zapamiętywania, ogólne spowolnienie myślenia duża podatnośc na bodźce od euforii do przygnębienia.

Co to może być poradźcie ewentalnie jakie leki na to
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
10 lip 2014, 17:48

co mi dolega

Avatar użytkownika
przez ekspert_abcZdrowie 11 lip 2014, 14:16
Witaj luc123!

Niestety, drogą internetową nie da się postawić rzetelnej diagnozy. Twoje objawy, jak: paraliżujący stres, problemy ze snem, lęk w kontaktach z ludźmi, lęk przed wychodzeniem z domu, bóle głowy, poirytowanie, nerwowość, problemy z koncentracją i pamięcią, zmienny nastrój, mogą wskazywać na zaburzenia nerwicowe, ale rozpoznanie może postawić jedynie lekarz psychiatra podczas bezpośredniej wizyty. Proponuję w pierwszej kolejności wykonać przynajmniej podstawowe badania, bo niewykluczone, że Twoje pogarszające się samopoczucie to skutek jakichś zaburzeń hormonalnych czy innych problemów ze strony organizmu. Jeżeli badania wyjdą OK, dopiero wtedy będzie można szukać przyczyn Twoich dolegliwości w psychice. Pozdrawiam i życzę powodzenia!
Psycholog
Posty
7564
Dołączył(a)
22 sie 2011, 15:11

co mi dolega

przez luc123 11 lip 2014, 14:56
wyniki podstawowych badań krwi i pozostałych są w normie. Co to oznacza zaburzenia hormonalne jakiego typu to zaburzenia jakimi badaniami się je diagnozuje? Od jakich badań zacząć. Proszę coś więcej powiedzieć na ten temat. W rodzinie babcia miała cukrzyce jeśli ale u mnie cukier jest w normie dodam ze mam 29 lat.

Gdyby jednak na podstawie tych objawów pokusić się o jakąś diagnozę to co by Pani obstawiała?
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
10 lip 2014, 17:48

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

co mi dolega

Avatar użytkownika
przez ekspert_abcZdrowie 11 lip 2014, 22:34
luc123, w sprawie zaburzeń hormonalnych najlepiej byś udał się do endokrynologa. Lekarz najlepiej Ci wyjaśni, jakie badania ewentualnie mógłbyś sobie zrobić, mając takie, a nie inne objawy. Może to tarczyca i trzeba sprawdzić poziom hormonów (TSH, FT4, FT3)? Ja jednak tak tylko gdybam, bo nie wiem przez Internet, co Ci dolega. "Strzelałabym" w nerwicę, ale to należy sprawdzić u psychiatry, bo wirtualnie nie da się postawić diagnozy.
Psycholog
Posty
7564
Dołączył(a)
22 sie 2011, 15:11

co mi dolega

Avatar użytkownika
przez zima 12 lip 2014, 12:58
luc123, nerwica lękowa połączona z fobią społeczną.
specjalista ds. fobii społecznej, depresji i nerwicy.
propagator asertinu i trittico.
setralin [high speed resource] 200mg - 100 mg - 0 mg
trazodon [so good to back home] 75mg/ 0 mg
benzo one day dancer
live yourself.
watch, see your chances, live now.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2606
Dołączył(a)
17 mar 2013, 18:30

co mi dolega

przez luc123 13 lip 2014, 13:39
Własnie chodziłem przez 3 lata do psychiatry i powiem tk podczas pierwszej wizyty powiedział mi ze nie wie co mi jest ale jako diagnoze wpisał schzofrenie prostą i od tego czasu biore różne leki ale po żadnych nie czuje sie lepiej ani bardziej spokojnie ani bardziej skoncentrowany lęki nadal mam te wszystkie co opisałem. Potem lekarz przyznał ze wpisał tą diagnoze dlatego zeby mi pomoc dostać rente. No ok dziękuje mu za to bo dostałem rente ale nadal mam to co miałem.
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
10 lip 2014, 17:48

co mi dolega

Avatar użytkownika
przez ekspert_abcZdrowie 15 lip 2014, 15:30
Możliwe, że diagnoza była wpisana pro forma, aby tylko umożliwić Ci dostanie renty - lekarz zaczął przepisywać neuroleptyki na schizofrenię (na którą de facto nie chorujesz) i dlatego Ci one nie pomagają. Jakie leki bierzesz/brałeś?
Psycholog
Posty
7564
Dołączył(a)
22 sie 2011, 15:11

co mi dolega

przez luc123 15 lip 2014, 16:02
brałem rózne leki abilify zolaxe spamilan mobemid welbutrin fluoxetyne paroxinor lucetam tranxene ketilept w ciągu tych wszystkich lat z mniejszymi lub dłuższymi przerwami i ogłnie nie czuje sie lepeiej niż wtedy ciągle mam lęki nie moge nic zrobić nie mowie już nawet o pracy i nauce. Jakiś czas temu odstawiłem wszystko
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
10 lip 2014, 17:48

co mi dolega

Avatar użytkownika
przez ekspert_abcZdrowie 17 lip 2014, 22:11
brałem rózne leki abilify zolaxe spamilan mobemid welbutrin fluoxetyne paroxinor lucetam tranxene ketilept w ciągu tych wszystkich lat z mniejszymi lub dłuższymi przerwami i ogłnie nie czuje sie lepeiej niż wtedy

Niezły arsenał leków... :shock: A czy w oprócz tego mnóstwa farmaceutyków, które i tak na nic się zdały, nikt nie zaproponował Ci psychoterapii? Nie zastanawiałeś się nad podjęciem psychoterapii?
Psycholog
Posty
7564
Dołączył(a)
22 sie 2011, 15:11

co mi dolega

przez luc123 24 lip 2014, 16:31
witam ponownie
Zaczęłem znowu brać Spamilan biore już drugi dzień czuje się nerwowy, najgorsza jest ta tzw. gonitwa myśli analizuje po 100 razy każde słowo. Zaczęłem też myśleć o psychoterpaii. Gdzie się udać chciałbym gdzieś w Jarocnie ale nie do Paracelsusa ponieważ tam nie byłem chociaż byłem umówiony i wątpie żeby mnie teraz przyjęli. Zna ktoś jakąs poradnie w Jarocinie najlpiej
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
10 lip 2014, 17:48

co mi dolega

Avatar użytkownika
przez rikuhod 24 lip 2014, 17:03
luc123 a masz jakieś zainteresowania czy pasje, ale wł mnie najważniejsze to samemu postawić się chorobie wiele osób na forum to wkurza : P choć przyznaje że terapie też może pomóc(nie ma złotego środka na wszystko lepiej wszystkiego próbować)

depresja i nerwica najczęściej bierze się z słabego charakteru; a słaby charakter bierze się z nie szanowania siebie
dlatego bardzo ważne aby cieszyć się życiem, masz jakieś pasje? jest coś co chciałbyś zrobić? bardzo ważne jest aby cieszyć się życiem, rozwijaj swoje pasje itp

Poza tym nie należy się przed niczym przesadnie powstrzymywać, jak chcesz coś zrobić to rób to, nie przejmuj się nic przez to nikomu krzywdy nie zrobisz; tylko sobie robisz krzywdy bo frustracja z niezrobienia czegoś co się lubi często pozostaje na długo x____x
Najlepsze jest stawianie sobie marzeń i celów do osiągnięcia.

Druga sprawa staraj się iść na przekór chorobie, jeśli ciągle będziesz bał się wychodzić z domu to się nie odzwyczaisz, zachowuj się raczej tak jakby tej choroby nie było, wtedy szybciej odejdzie,





Znam taką metode na uspokojenie się
posłuchaj to polega na wyciszeniu się
usiądź gdzieś na chwile/albo połóż się na łóżku
teraz staraj się wyciszyć, czyli daj przechodzić wszystkim myślom niech płyną, nieważne czy pozytywne czy negatywne niech przechodzą niech płyną, nie zaczynaj ich analizować, tylko ignoruj je
cierpliwie czekaj jak te myśli przechodzą, (bądź cierpliwy, im bardziej będziesz chciał przerwać to tym dłużej będziesz musiał tak leżeć/podejdź se tak że możesz tak w nieskończoność leżeć) im bardziej cierpliwy będziesz w ignorowaniu tych myśli tym szybciej twój umysł się oczyści
w pewnym momencie poczujesz takie wyluzowanie, bardzo humor ci się poprawi bo się uspokoisz


kiedy gorzej się czujesz możesz popróbować to bardzo odstresowuje, za każdym razem będziesz lepiej się czuć, dlatego nie musisz zawsze kiedy źle się czujesz to robić
Avatar użytkownika
Offline
Posty
441
Dołączył(a)
24 gru 2012, 00:25

co mi dolega

przez luc123 24 lip 2014, 20:27
ogólnie to moj stan jest nieciekawy problemy w domu z ojcem który nie ma pracy i oczekuje ze to wezmę na siebie cały ciężar utrzymania rodziny i domu. Dodatkowo teraz jeden facet mnie oszukał zabrał mi całę oszczędności i nie oddał czeka mnie proces długi z nim o to pewnie w przyszłości odzyskam większość ale co ja moge teraz czuć uwierzyłem mu bo znałem go jeszcze z podstawówki znał mojego brata a tu takie oszustwo. Nie wiem czy dam rade albo jak długo bo ogólnie to mnie to przytłacza już od dawna nie myśle o tym zeby isc do pracy albo kontynuować studia bo nie mam na to siły.
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
10 lip 2014, 17:48

co mi dolega

przez Laura1234 24 lip 2014, 20:38
,,długotrwały stres który mnie paraliżuje, nie moge w nocy spać i przez to wstaje bardzo późno - całkowicie rozlegulowany zegar biologiczny,
lęk strach w kontaktach z osobami, strach przed wychodzeniem z domu, uczucie nieobecności jakby mnie nie było wogóle, pocenie się bóle głowy, poirytowanie nerwowość, brak koncentracji, osłabione możliwości nauki zapamiętywania, ogólne spowolnienie myślenia duża podatnośc na bodźce od euforii do przygnębienia,, - miałam podobne objawy pomogły mi leki takie jak rexetin nexpram i prefaxine

-- 24 lip 2014, 20:39 --

Ja miałam wtedy depresję stąd problemy z koncentracją rozlegurowany zegar biologiczny.Uczucie nieobecności też to miałam i to może być depersonalizacja chyba tak się to nazywa

-- 24 lip 2014, 20:41 --

Reszte objawów wygląda na nerwice ,,długotrwały stres ,,,, lęk strach w kontaktach z osobami, strach przed wychodzeniem z domu,, lęk społeczny tez tak miałam te trudności z nauka to może być objaw depresji wtedy serotonina spada trudno się uczyc no jest zaburzona biochemia mózgu

-- 24 lip 2014, 20:43 --

Mi od razu pomógł rexetin próbowales brac andytepresanty one powinny być dobre

-- 24 lip 2014, 20:45 --

Ja miałam długotrwaly stres w zyciu napięcie i lęk który tłumiłam w końcu mój organizm się po kilku latach ,,zbuntowal,, i miałam takie objawy jakie ty piszesz

-- 24 lip 2014, 20:56 --

Sytuacje masz rzeczywiście niezaciekawą , a nie masz nikogo w rodzinie siostra brat mama która byci pomogła? powinieneś odpocząć i się ,,kurować,, .
Offline
Posty
237
Dołączył(a)
21 lip 2014, 20:35

co mi dolega

przez luc123 27 lip 2014, 20:30
witam ponownie

nie wiem kto to czyta i co powie ale bede szczery moje problemy nadal istnieją. Mam 30 lat a mieszkam z ojcem i matką od którego zawsze chciałem uciec. Nir ma dnia zeby nie było awantury o byle co. Ja go generanie nie prowokuje ale fakt jest taki ze zawsze mu odpyskuje.Wiem jedno ta sytuacja jest coraz gorsza i bedzie sie pogarszać. Brat sie wyniósł nie mam z nim prawie kontaktu oprócz jakiś uroczystośći rodzinnych wiec odpada jego pomoc. Siostra jest ale tłumi w sobie wszystko jeżdzi po świecie i po kraju ale z niż też nie mam dobrego kontaktu. Ojciec zawsze był bardzo agresywny taki ma typ sobowości ja raczej uległy to mnie chroniło ale czuje że nadchodzi czas ze bede musiał coś zrobić. Nie mam pracy i pieniędzy a jak zaczne sie stawiać to on jest gotów mnie zamknąć w zakłądzie psychatrycznym. Jestem w czarnej dziurze.
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
10 lip 2014, 17:48

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do