Pierwsza i ostatnia wiadomość

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Pierwsza i ostatnia wiadomość

przez julka1511 29 cze 2014, 12:19
Nie jestem nastolatką, nie cierpię z powodu nieszczęśliwej miłości ...ale cierpię.
Zbieram siły codziennie rano aby przetrwać w pracy, daję radę z tym, ale wracam do domu i zamykam się. Dziecko coraz częściej widzi że cały czas płaczę. Przyjaciół nie mam, a dokładnie deklarują się, że są przyjaciółmi i to wszystko. Na rodzinę nie mogę liczyć, zawsze byłam tą najgorszą w rodzinie, której życie się nie układa. Wytrzymać jeszcze chociaż dwa lata, na tyle znajdę siły. Czy się zabiję? Nie wiem, nie planuję tego, to po prostu się stanie. Metoda nie jest ważna, oby skuteczna.
Nie każdemu z życiem do twarzy.

"Samobójstwo nie jest kwestią wyboru, następuje, gdy cierpienie przekracza siły do walki z nim."
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
29 cze 2014, 12:01

Pierwsza i ostatnia wiadomość

Avatar użytkownika
przez Atalanta 29 cze 2014, 14:29
julka1511, też znam ten ból, kiedy nic Cię już nie cieszy a najchętniej byś zasnęła i nigdy się nie obudziła. Wtedy udałam się do psychiatry i on mi powrócić do normalnego życia. Zachęcam także Ciebie abyś udała się do specjalisty, uwierz mi warto :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
766
Dołączył(a)
09 kwi 2011, 21:05

Pierwsza i ostatnia wiadomość

Avatar użytkownika
przez Candy14 29 cze 2014, 14:45
julka1511, zabic sie mozesz w kazdej chwili...nie ma co sie spieszyc. Szukalas gdzies pomocy? Ale takiej fachowej..psychiatra? psychoterapia? Masz dziecko..odpowiadasz za nie. Na forum Ci nie pomoge ale sciskam Obrazek Napisz skad jestes a moze uda dac sie namiar na porzadne leczenie. Mnie wyciagnelo z czarnej dupy pare lat temu
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Pierwsza i ostatnia wiadomość

Avatar użytkownika
przez nieboszczyk 29 cze 2014, 14:47
chciała byś mieć raka płuc nieoperacyjnego z przerzutami?wtedy bys nie musiała popełniac samobójstwa.kwestia miesięcy.odpowiada ci perspektywa kapitalnych warunków do rozwoju i rozmnażania twoich własnych bakterii jelitowych które zamiast trawić to co zjadłaś będą toczyć ciebie?
psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7867
Dołączył(a)
29 wrz 2008, 20:28
Lokalizacja
z trumny z peryskopem

Pierwsza i ostatnia wiadomość

przez julka1511 29 cze 2014, 16:07
Ależ ja to wszystko rozumiem, dopóki dziecko się nie usamodzielni będę przy nim, w końcu tylko na mnie może liczyć. Psychiatra? Nawet o tym ostatnio pomyślałam i zastanawiałam się przed pójściem, ale zrezygnowałam. Dlaczego? Nie wiem, nie wierzę że byłby w stanie mi pomóc, nikt nie jest w stanie .

Napisałam tutaj bo jestem anonimowa, to mi odpowiada, bo jak kiedyś nie odpowiem to nikt się nie przejmie.

-- 29 cze 2014, 16:08 --

Odpowiadając na pytanie czy chciałabym mieć raka, to trochę śmieszne stwierdzenie. Nie chciałabym, bo wtedy nie mogłabym pracować i nie mogłabym zapewnić bytu swojemu dziecku, takie dziecinne podejście.




nieboszczyk napisał(a):chciała byś mieć raka płuc nieoperacyjnego z przerzutami?wtedy bys nie musiała popełniac samobójstwa.kwestia miesięcy.odpowiada ci perspektywa kapitalnych warunków do rozwoju i rozmnażania twoich własnych bakterii jelitowych które zamiast trawić to co zjadłaś będą toczyć ciebie?
Samobójstwo nie jest kwestią wyboru, następuje, gdy cierpienie przekracza siły do walki z nim.
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
29 cze 2014, 12:01

Pierwsza i ostatnia wiadomość

Avatar użytkownika
przez marimorena 29 cze 2014, 16:16
julka1511, nieboszczyka nie słuchaj bo bredzi -.- jeśli nie chcesz iść do psychiatry dla siebie to zrób to dla dziecka
Avatar użytkownika
Offline
Posty
722
Dołączył(a)
30 cze 2013, 22:16
Lokalizacja
Kraków

Pierwsza i ostatnia wiadomość

Avatar użytkownika
przez nieboszczyk 29 cze 2014, 16:26
julka1511, dziecinne podejście?ty masz wybór czy sie zabić czy nie.rakowcy nie mają żadnego wyboru i muszą przyjąć z pokorą syf jaki zasrany los im podarował.chyba chcesz zwrócić na siebie uwagę ale w taki sposób?to jest dziecinne.
psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7867
Dołączył(a)
29 wrz 2008, 20:28
Lokalizacja
z trumny z peryskopem

Pierwsza i ostatnia wiadomość

przez jolantka 29 cze 2014, 16:35
Nie byłaś u lekarza, nie próbowałaś brać leków i stwierdzasz, że 'nikt nie jest w stanie Ci pomóc'? Tak naprawdę jeszcze nic nie zrobiłaś, żeby spróbować sobie pomóc i odpuszczasz walkę na samym starcie.
jolantka
Offline

Pierwsza i ostatnia wiadomość

przez julka1511 29 cze 2014, 17:16
Każdy ma wybór. A poza tym bardzo Twoje słownictwo jest bardzo niegrzeczne. Używasz rynsztokowego słownictwa aby spotęgować swoje emocje? Wiem, że wiele ludzi jest w gorszej sytuacji ode mnie.


nieboszczyk napisał(a):julka1511, dziecinne podejście?ty masz wybór czy sie zabić czy nie.rakowcy nie mają żadnego wyboru i muszą przyjąć z pokorą syf jaki zasrany los im podarował.chyba chcesz zwrócić na siebie uwagę ale w taki sposób?to jest dziecinne.


-- 29 cze 2014, 17:20 --

Lepiej nie prowokować losu. Jeszcze za dużo wezmę leków, taki czarny żarcik.
Szczerze mówiąc , ładnie napisane, odpuszczam walkę na samym starcie.


jolantka napisał(a):Nie byłaś u lekarza, nie próbowałaś brać leków i stwierdzasz, że 'nikt nie jest w stanie Ci pomóc'? Tak naprawdę jeszcze nic nie zrobiłaś, żeby spróbować sobie pomóc i odpuszczasz walkę na samym starcie.
Samobójstwo nie jest kwestią wyboru, następuje, gdy cierpienie przekracza siły do walki z nim.
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
29 cze 2014, 12:01

Pierwsza i ostatnia wiadomość

Avatar użytkownika
przez bei 04 lip 2014, 14:49
julka1511, to nie odpuszczaj.
Wiele osób które teraz są szczęśliwe kiedyś nawet nie myślały, że może tak być.

Ile lat ma Twoje dziecko? Naprawdę myślisz, że kiedyś nie będzie Cię potrzebować, że będzie mu obojętne czy jesteś czy nie?
Ja jestem dorosła, ale gdyby mój rodzic się zabił nigdy nie przestałabym o tym myśleć.
(...)
Jak do ładu z sobą dojść
Kiedy siebie mam już dość
(...)
Jak nadzieję w sercu mieć
Kiedy wszystko wali się
(...)

A. Szewczyk,


Wierzę w Boga
Żyj i pozwól żyć innym
Musicie od siebie wymagać, nawet gdyby inni od was nie wymagali
Jan Paweł II
Avatar użytkownika
bei
Offline
Posty
990
Dołączył(a)
14 lut 2014, 01:01
Lokalizacja
Podkarpacie

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 4 gości

Przeskocz do