Powroty do przeszlości

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Powroty do przeszlości

przez anouka 31 maja 2014, 23:45
witam, może ktoś ma podobne objawy, wyświetlają mu się ciągle zdarzenia z przeszłości, tak jakbym była zamknięta w przeszłości, bardzo zubaża moje życie, nie daje sobie z tym rady,
pozdrawiam.
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
31 maja 2014, 22:46

Powroty do przeszlości

Avatar użytkownika
przez Nameless 31 maja 2014, 23:50
Życie polega na analizowaniu przeszłości i planowaniu przyszłości. A nikt kruwa nie interesuje się "tu i teraz".
Trust me, I'm an engineer.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
578
Dołączył(a)
17 sty 2013, 23:54
Lokalizacja
Małopolska

Powroty do przeszlości

przez anouka 31 maja 2014, 23:57
mam w d... na czym polega życie, piszę co mam, mam kalejdoskop z przeszłości, jakbym miała 89 lat (:
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
31 maja 2014, 22:46

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Powroty do przeszlości

Avatar użytkownika
przez bedzielepiej 01 cze 2014, 09:31
Też tak mam. Nie przywołuję świadomie wspomnień. Niezależnie od tego czym się zajmuję, mój umysł zalewają jakieś wycinki z przeszłości i nie są to jakieś wielkie traumy, tylko powiedzmy wyświetla mi sie jak idę ze szkoły czy jadę autobusem a za chwilę jestem u babci na wakacjach. Rzeczy kompletnie bez sensu. Często w tempie 10 obrazów na sekundę. Bardzo uprzykrza to życie, szczegolnie gdy mam sie na czymś skoncentrować, a moje myśli trafiają na takie ślepe zaułki. Mówiłam o tym mamie, lekarzom i psychologom, ale inni uznawali to za normalne i że wszyscy tak mają. Zreszta po 8 latach zażywania SSRI mam wypaloną dziurę w głowie i czuję najczęściej pustkę więc nie doskwiera mi to już tak jak kiedyś.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1541
Dołączył(a)
02 wrz 2013, 19:49

Powroty do przeszlości

przez murphy 01 cze 2014, 14:44
anouka, a co dzieje się u Ciebie w teraźniejszości? To jest w sumie zasadnicze pytanie, które będzie prawdopodobnie także i Twoją odpowiedzią.
Wracanie i operowanie nad wyraz przeszłością zdaje się przeważnie sygnalizować brak przystosowania do teraźniejszości, co z kolei może być warunkowane przez jakieś problemy tu i teraz. Przeszłość, jakkolwiek to brzmi, jest dla nas pewna. Czujemy się w niej bezpiecznie, bo nic w niej już nas nie zaskoczy. Nic w niej już nie stracimy.
Jeżeli masz wątpliwości – mów prawdę.
Offline
Posty
73
Dołączył(a)
27 lut 2013, 20:23

Powroty do przeszlości

przez Nobody18 01 cze 2014, 21:44
Chyba wiem o czym piszesz :( Ja też utknąłem w odległej przeszłości a wspomnienia wracają do tego stopnia, że potrafię poczuć zapach np skoszonej trawy. Nawet teraz widzę jak na jawie siebie stojącego na dworcu kolejowym i patrzącego między bloki pobliskiego osiedla. W dzieciństwie przeżyłem traumę - zakochałem się nieprawdopodobnie i trwało to dobrych kilka lat odbijając się w moim układzie limbicznym do tego stopnia, że nawet dziś nie widzę sensu brnięcia w cokolwiek bardziej emocjonalnego. Setki godzin spędzone na dworcu, ze słuchawkami na uszach w samotności - nie potrafiłem sobie z tym poradzić i dalej nie umiem - np wiem, że nawiązując relację z kobietą nie będę w stanie zbudować związku bo brak mi będzie tej wewnętrznej wiary w wyjątkowość tego co się dzieje. Oczywiście obiekt moich ówczesnych westchnień z silnym BPD (do dziś przerzuca facetów jak rękawiczki wykorzystując przy okazji bez litości)...

Tak sobie myślę od dłuższego czasu, że wychowam dzieci i pójdę na tory właśnie te same tory i miejsce, które przywołuję non stop moja pamięć - to była oaza ciepła, bezpieczeństwa i bezwarunkowej miłości, którą świat zniszczył i roztarł w proch.

Powodzenia w zapominaniu :(
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
19 sty 2013, 10:21

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do