Depresja a studia.

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Depresja a studia.

przez tristezza 11 sty 2015, 02:53
izaa, w jakim charakterze chciałabyś pracować z dziećmi?

-- 11 sty 2015, 02:54 --

izaa, w jakim charakterze chciałabyś pracować z dziećmi?
tristezza
Offline

Depresja a studia.

przez izaa 11 sty 2015, 17:18
Może jako nauczyciel :P
Kiedyś miałam taki plan: Uczyć dzieci, zrobic kolejne studia i zostać psychologiem dziecięcym :P
Offline
Posty
1044
Dołączył(a)
04 sty 2014, 21:06

Depresja a studia.

przez tristezza 11 sty 2015, 19:06
izaa, a co studiujesz?

Ja jestem na pedagogice: wych. przedszkolnym i naucz. początkowym. Kontakt z dziećmi sprawiał mi kiedyś dużo radości. Ale to było kiedyś. Teraz podchodzę do mojego "przyszłego" zawodu negatywnie. Mam nawrót depresji, z czym wiąże się pesymizm, brak energii, anhedonia. To dyskwalifikuje mnie z pracy na stanowisku nauczycielki. Na tę chwilę myślę, że nie będę szukać pracy w zawodzie. Chcę tylko skończyć te studia, bo jedne studia już zawaliłam. Nie wiem co będzie dalej z moją karierą zawodową. Nigdzie siebie nie widzę. Nie wiem w sumie po co studiuję.
tristezza
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Depresja a studia.

przez ego 11 sty 2015, 19:50
izaa napisał(a):Powiem wam tak: Sami jesteście kowalami swojego losu. Wasze myślenie do niczego dobrego was nie zaprowadzi. Po studiach, to fakt, mało jest pracy, ale jeżeli będziecie otaczali sie przygniębiającymi myślami to nic nie zmienicie, niezależnie czy studiujecie czy też nie. Miewam trudne dni, ostatnio również, ale na codzien spotykam też ludzi, którzy mnie motywują i pokazują co w życiu ważne. Sami siebie zapytajcie, czy kasa załatwi wszystkie problemy, co lubicie a czego nie.
Otaczajcie sie pozytywnymi osobami i szukajcie inspiracji.Studia nie są problemem, tylko problem tkwi w was (niestety)
To nie zupełnie tak. Bo jeśli ktoś np. siedzi na wykładach i nie wie o czym się tam do niego mówi, pomimo, że sumiennie uczy się egzaminów, to je oblewa, to znaczy to, że jest intelektualnie niezdolny do studiowania, a czarowanie się tekstami o gorszym dniu, czy złym egzaminatorze, może co najwyżej tylko pogłębić niepotrzebną frustrację i stres w dalszej perspektywie, a ograniczonego mózgu człowiekowi i tak nie zmieni... :?
ego
Offline
Posty
2495
Dołączył(a)
08 wrz 2014, 16:25

Depresja a studia.

Avatar użytkownika
przez mark123 11 sty 2015, 19:57
ego napisał(a):Mnie studia, mówiąc bez ogródek, pomogły zrozumieć jakim jestem debilem intelektualnym, to chyba jedyna pożyteczna rzecz, jaką wyniosłam z mojej mizernej nauki.

Mam tak samo
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10130
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Depresja a studia.

przez izaa 11 sty 2015, 20:02
casablanca, miewam nawroty złych myśli, ale to psychoterapeutka powiedziała: A kto to stwierdził, że nie nadajesz sie na nauczycielkę? Praca z dziećmi może dać dużo radości! Może gdyby nie ona, nie podjęłabym sie kursu dydaktycznego. Trochę wiary w siebie, a nawroty depresji będą mniejsze.
ego, a no też prawda. Dlatego nie poszłam na politechnikę, bo mimo, że może perspektywy są i lepsze to nie podołałabym. Nie lubię fizy i matmy i nikt mnie do tych przedmiotów nie przekona. Natomiast nawet zdolny uczeń, słuchając, że studiowanie jest "BE" "nic nie da w życiu" "doprowadzić może co najwyżej do nerwic i depresji" poprostu sie zniechęci. Człowiek jak każda inna istota, najczęściej dąży do "jak najmniej zrobić aby sie dorobić".
Offline
Posty
1044
Dołączył(a)
04 sty 2014, 21:06

Depresja a studia.

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 11 sty 2015, 20:14
ego napisał(a):Mnie studia, mówiąc bez ogródek, pomogły zrozumieć jakim jestem debilem intelektualnym, to chyba jedyna pożyteczna rzecz, jaką wyniosłam z mojej mizernej nauki.

ja to wiedziałem przed, w trakcie i po :mrgreen: a poszedłem na studia żeby opóźnić wejście w dorosłość której się bałem. No ale dzisiaj największy debil może zdobyć tytuł naukowy :evil:
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17065
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Depresja a studia.

przez izaa 11 sty 2015, 20:20
casablanca, zajmuję się działką biotechnologiczną
carlosbueno, może i debil zdobyć tytuł naukowy, jak jest pewny siebie :D
Offline
Posty
1044
Dołączył(a)
04 sty 2014, 21:06

Depresja a studia.

przez ego 11 sty 2015, 20:26
izaa, carlosbueno, Nie wiem, gdzie Wy widzicie tych debili z tytułami naukowymi..
ego
Offline
Posty
2495
Dołączył(a)
08 wrz 2014, 16:25

Depresja a studia.

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 11 sty 2015, 20:30
ego napisał(a):izaa, carlosbueno, Nie wiem, gdzie Wy widzicie tych debili z tytułami naukowymi..

na prywatnych uczelniach( choć nie tylko) i kierunkach typu socjologia, pedagogika i różne marketingi :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17065
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Depresja a studia.

przez ego 11 sty 2015, 20:38
Ale to są i tak mniejsze debile od tych, co nawet takich tytułów nie zdobyły. :(
ego
Offline
Posty
2495
Dołączył(a)
08 wrz 2014, 16:25

Depresja a studia.

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 11 sty 2015, 20:40
ego napisał(a):Ale to są i tak mniejsze debile od tych, co nawet takich tytułów nie zdobyły. :(

różnie bywa w dzisiejszych czasach to często ludzie którzy rzucili szkole po gimnazjum wydają się inteligentniejsi od studentów czy absolwentów z tytułami naukowymi.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17065
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Depresja a studia.

Avatar użytkownika
przez mark123 11 sty 2015, 20:42
ego napisał(a):Ale to są i tak mniejsze debile od tych, co nawet takich tytułów nie zdobyły. :(

Osoba po studiach może być większym debilem, niż osoba bez studiów.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10130
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Depresja a studia.

przez ego 11 sty 2015, 20:54
carlosbueno, mark123, może to studia ogłupiają? ;)
..aczkolwiek jak ktoś zaczął i nie ogarnął, to sprawa jest bezdyskusyjna..w dodatku taki ktoś pozostaje na całe życie, debilem w oczach innych(to akurat wiem z doświadczenia). Dlatego myślę, że lepiej zawczasu oszacować swoje możliwości intelektualne, bo ktoś kto nigdy nie studiował, chociaż mógł, zawsze będzie lepiej wyglądał od kogoś , kto już zaczął a nie skończył..:?
Ostatnio edytowano 11 sty 2015, 21:02 przez ego, łącznie edytowano 3 razy
ego
Offline
Posty
2495
Dołączył(a)
08 wrz 2014, 16:25

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do