Czuję się beznadziejna.

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Czuję się beznadziejna.

Avatar użytkownika
przez rikuhod 19 maja 2014, 17:51
Kanashi, wiesz moge się mylić ale za dużo od siebie wymagasz, nie miej do siebie żalu że coś ci nie wychodzi każdy ma swoje wady. Za bardzo wymuszasz na siebie zmiane co powoduje stres.

Najważniejsze lub siebie i szanuj siebie wtedy wszystko stopniowo się poprawi. Nie staraj się na siłe dopasowywać do tego co inni chcą rób to co ty chcesz i szanuj swoje szczęście wtedy będziesz nabierać odwagi. Dbaj o swoje szczęście rób to co lubisz, graj w gry, oglądaj filmy rozwijaj pasje. Jeśli lubisz siedziec przed komputerem nie win się za to. To prawda trzeba być miłym dla innych ale trzeba też dbać o swoje szczęscie bo inaczej będziemy nabierać kompleksów.

Ogólnie prawie każdy człowiek nieśmiały z słabym charakterem czuł się kiedyś jak ty, lekarstwem na nieśmiałość i stres jest zadbanie o swoje szczęscie i nie wstydzenie się tego. Jak jesteśmy radośni to nabieramy siły i jesteśmy odważniejsi.

Wiesz to jest tak że jak nie dba się o zdrowie można zachorować. Jak się nie je jest się głodnym. Jak nie dba się o swoje własne szczęscie dostaje się kompleksow i depresji.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
441
Dołączył(a)
24 gru 2012, 00:25

Czuję się beznadziejna.

Avatar użytkownika
przez alone05 21 maja 2014, 22:26
Współczuję. Ja też jestem nieśmiała. Jesteś bardzo wartościową osobą. Trzymaj się !!!
Sometimes I pretend to be normal but it gets boring so I go back to being me
Avatar użytkownika
Offline
Posty
855
Dołączył(a)
03 sty 2014, 20:36

Czuję się beznadziejna.

przez blah! 21 maja 2014, 22:42
Kanashi, nie wiem w jakim jesteś wieku ale zakładam, że okolice gimnazjum. Wiadome jest, że to okres kiedy młodzież szuka najbardziej akceptacji w środowisku młodzieży ale spróbuj pomyśleć w ten sposób - czy Ci ludzie tak fizycznie w Twoim życiu coś znaczą? Czy Twoja przyszłość od nich zależy? Czy dadzą Ci na "chleb"? Otóż - nie. Oczywiście bez przyjaciół ciężko "normalnie" egzystować ale przecież Twoje życie to nie tylko szkoła. Postaraj się traktować ją tylko jako dosłownie naukę.
Brakuje Tobie przyjaciół/znajomych...znajdź jakąś pasję/hobby. Zapisz się na jakieś zajęcia, które Ciebie instersują (poza szkolne oczywiście), tam z pewnością znajdziesz ludzie (nie przypadkowych), z którymi będziesz mogła zawrzeć znajomość.

Dla przykładu, znam chłopaka, z podstawówki - gość miał i nadal ma (ale w mniejszym stopniu) straszne kompleksy (po prosut był typowym kozłem ofiarnym, który w klasie musi być). Zapisał się do nas na sekcję wspinaczkową, znalazł tutaj świetnych znajomych (mentorów można by rzec (oczywiście część z nich o wiele starszych od niego ale jest to nawet zaletą)), gdzie teraz taka "gównarzeria" może tylko pozazdrościć mu.

Po co marnować czas i "energię" na zamartwianie się fałszywymi znajomymi - Twoje życie od nich przecież nie zależy więc nie ma co demonizować tej sytuacji. Cierpisz na brak znajomych, to rusz tyłek i znajdź ich - jest mnóstwo miejsc gdzie możesz poznać wartościowych ludzi ;).
blah!
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: inesita, Majestic-12 [Bot] i 14 gości

Przeskocz do