Którędy teraz?

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Którędy teraz?

Avatar użytkownika
przez Łapa 20 maja 2014, 21:54
szukającydrogi filozofia "głupcze"! (głupiec wzięty w cudzysłów, gdyż chodzi o nawiązanie do sentencji, a nie mój stosunek do Ciebie)
Moim zdaniem na wiele bolączek z cyklu "jak żyć panie premierze?" jest znalezienie sobie mistrza i odpowiedniej drogi filozoficznej lub też religijnej.
(...)Jest choć jedna osoba, która by tak nie chciała?

*Podnosi rękę* Ja bym tak nie chciał :)
Generalnie mniej więcej do 20 roku życia, tj. do życia przed diagnozą prowadziłem bezsensowny, pozbawiony celu i refleksji żywot, a potem się trochę namyśliłem, pogadałem z różnymi ludźmi i od pewnego czasu mogę powiedzieć, że jestem szczęśliwy.
PS. Wiem, trochę odkopałem stary wątek, przepraszam :P
ObrazekObrazekObrazekObrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1253
Dołączył(a)
21 kwi 2013, 23:55
Lokalizacja
Warszawa

Którędy teraz?

przez szukającydrogi 20 maja 2014, 22:41
Nie przesadzaj Łapa, nie jest taki stary, nadal aktualny. ;)

Przed diagnozą czego? O jakim mistrzu mówisz - mentorze? W czym odnalazłeś szczęście? ;)
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
12 maja 2014, 20:39

Którędy teraz?

przez Siddhi 20 maja 2014, 22:59
@szukającydrogi
Ja takich "mistrzów" znalazłem właśnie w filozofii, odkąd net przyspieszył nawet wywiadów co niektórzy zaczęli udzielać, lub sami publikować na YT. Dla kogoś kto nigdy nie miał autorytetu, przewodnika w postaci ojca to dużo mi dało.
Siddhi
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Którędy teraz?

Avatar użytkownika
przez Łapa 20 maja 2014, 23:30
Zdiagnozowano mi chorobę afektywną dwubiegunową typu maniakalnego (nie pamiętam czy to I czy II była).
To wywróciło moje życie do góry nogami, pojąłem wreszcie, że życie to nie bezustanny karnawał i wydawanie pieniędzy swoich, rodziców czy znajomych. W życiu miałem trzech mistrzów żyjących (nauczyciel historii, nauczycielka polskiego, koleżanka mamy) no i masę nie żyjących ( https://www.youtube.com/watch?v=_sO3ZmgyIyE ;) ). Nie wspominam o rodzicach celowo, bo to inny typ relacji. No i odpowiedź na ostatnie pytanie, w czym odnalazłem szczęście? Generalnie od dziecka dużo czytam, czytanie wiąże się z tym, że prędzej czy później zaczyna się samodzielnie myśleć, a jak się zaczyna samodzielnie myśleć to gryzie się temat filozofii, ja nawet na studia filozoficzne na UW poszedłem, co sprawiło, że znalazłem bazę na której oparłem swoje szczęście. Obecnie jest to chrześcijaństwo+stoicyzm, ale skłaniam się trochę do nauk Arystotelesa... Poza tym oczywiście pracuje, kocham, ż y j ę .
ObrazekObrazekObrazekObrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1253
Dołączył(a)
21 kwi 2013, 23:55
Lokalizacja
Warszawa

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do