"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez bieszczadniczka 05 gru 2010, 02:12
Nie mogę zasnąć :/ wciąż to samo.. leżę i myślę, zamiast się wyciszyć. No i musiałam wstać, bo takie leżenie dobija.
"Wszystko mnie boli, gdzie byś mnie nie dotknął, to mnie boli. Gdzie byś nie strzelił, to trafisz we mnie"...
Sted.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
138
Dołączył(a)
01 gru 2010, 15:40
Lokalizacja
Pyrlandia

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez nerwicaman 05 gru 2010, 13:05
wszystko bedzie ok smerfetki, jak nie teraz to pozniej :great:
Miłość to dwie dusze w jednym ciele. Przyjaźń to jedna dusza w dwóch ciałach
Avatar użytkownika
Offline
Posty
553
Dołączył(a)
16 sie 2010, 08:28

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez *Monika* 05 gru 2010, 13:22
nerwicaman, ja też jestem smerfetką?
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Dori26 05 gru 2010, 13:30
dziwnie,niedobrze mi i w glowie kreci do tego cholerne leki............ :(
Offline
Posty
115
Dołączył(a)
27 lip 2010, 17:59

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Thazek 05 gru 2010, 13:32
Dori26, ja tak mam prawie co dziennie więc się przyzwyczaiłem :D
Thazek
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Dori26 05 gru 2010, 13:38
Thazek,ja tez bym sie przyzwyczaila,ale co dziennie ta cholera wymysla cos innego :? ,co do problemow z zoladkiem to mam je juz 4 lata od smierci mamy ehh,tak zaczely sie moje problemy z nerwica :!: mam lekowa z objawami somatycznymi :why: ,mam zakaz czytania ulotek z lekow bo wkrecam sobie objawy przezco niekiedy niebiore przepisanych mi lekow.......czasami niewiem juz co robic :bezradny:
Offline
Posty
115
Dołączył(a)
27 lip 2010, 17:59

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez nerwicaman 05 gru 2010, 13:43
Monika1974 napisał(a):nerwicaman, ja też jestem smerfetką?


tak a ja jestem osilek... wiesz ze oni ;)
Miłość to dwie dusze w jednym ciele. Przyjaźń to jedna dusza w dwóch ciałach
Avatar użytkownika
Offline
Posty
553
Dołączył(a)
16 sie 2010, 08:28

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Thazek 05 gru 2010, 13:45
Dori26, to masz tak jak moja siostra, z tym ,że ona sobie wkręca wiele rzeczy... i np jak się zarejestrowała na tym forum to miała jakieś objawy od innych!
i zlikwidowała konto!
Ja na szczęście tak nie mam...
:shock:
Thazek
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Thazek 05 gru 2010, 13:47
Panna_Modliszka, dlaczego nie potrzebna? :mhm:
Thazek
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Thazek 05 gru 2010, 13:57
Panna_Modliszka, No ale czym lub kim?
Thazek
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Natusia 05 gru 2010, 14:20
Panna_Modliszka na pewno jesteś potrzebna wielu osobom i nam tutaj też <przytul>
...śmierć jest spokojna łatwa życie jest trudniejsze...
Offline
Posty
1382
Dołączył(a)
13 maja 2010, 11:32

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez uspiony 05 gru 2010, 14:55
Nie zależy mi na niczym, bo wiem, że nic i tak nie zmienię. Człowiek nie jest w stanie zmienić swojego przeznaczenia, jeżeli już je zna i tak jest w moim przypadku. Mam to gdzieś czy skończę studia czy nie, jak nie wyjdzie tu, ani tam to zawsze jest wyjście od tych cierpień.
Już mi wszystko jedno czy cierpię czy nie, mogę cierpieć jeszcze bardziej jeżeli już tylko to mi pozostaję. Niech wszystko zejdzie na mnie. Brak mi motywacji na dłuższą chwilę :(.
Coś straciłem. Nie jestem do końca pewien co... ale wiem, że nie zawsze czułem się taki... uśpiony. Ale wiecie co? Nigdy nie jest za późno, żeby to odzyskać.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
232
Dołączył(a)
02 sty 2010, 18:16

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez *Monika* 05 gru 2010, 16:28
uspiony, Jesteśmy w stanie udźwignąć więcej niż myślimy.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Wujek_Dobra_Rada 05 gru 2010, 16:37
Panna_Modliszka, Każdego można. Niestety nie ma ludzi nie zastąpionych.
Wujek_Dobra_Rada
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 16 gości

Przeskocz do