"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Natusia 30 lis 2010, 21:28
tuco dokładnie tak jak piszę Thazek szczęście samo przyjdzie :)
...śmierć jest spokojna łatwa życie jest trudniejsze...
Offline
Posty
1382
Dołączył(a)
13 maja 2010, 11:32

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Thazek 30 lis 2010, 21:29
tuco, słuchaj Monika1974,
posłuchaj ja miałem 3 kobiety na dłużej i zdradziły mnie... :roll:
wiesz jak ciężko jest się ogarnąć po takim czymś i zaufać? :why:
Thazek
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Natusia 30 lis 2010, 21:32
Thazek oj tak po zdradzie jest trudno zaufać to prawda
...śmierć jest spokojna łatwa życie jest trudniejsze...
Offline
Posty
1382
Dołączył(a)
13 maja 2010, 11:32

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez nerwicaman 30 lis 2010, 21:35
Thazek mowisz ze 3 kobiety i kazda Cie zdradzila :shock:
Miłość to dwie dusze w jednym ciele. Przyjaźń to jedna dusza w dwóch ciałach
Avatar użytkownika
Offline
Posty
553
Dołączył(a)
16 sie 2010, 08:28

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Thazek 30 lis 2010, 21:38
nerwicaman, tak dokładnie :P
Jedna puściła się z jakimś ratownikiem nad morzem! Druga przespała się z moim kumplem dwa razy ;) a trzecia już narzeczona puściła się z jakimś gościem świeżo poznanym na dyskotece :)
Thazek
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Natusia 30 lis 2010, 21:42
Thazek współczuje , naprawde ;/
...śmierć jest spokojna łatwa życie jest trudniejsze...
Offline
Posty
1382
Dołączył(a)
13 maja 2010, 11:32

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez nerwicaman 30 lis 2010, 21:42
nie pisz takich rzeczy, przeciez kobiety tak czesto nie zdradzaja, nie wszystkie... no nie?
mam nadzieje ze kumpel dostal chociaz dobry wpi.erdol, z ratownikiem, z gosciemz dyskoteki :silence: :bezradny: jak Ty to stary wytrzymales? ja bym chyba stracil wiare w plec piekna
Miłość to dwie dusze w jednym ciele. Przyjaźń to jedna dusza w dwóch ciałach
Avatar użytkownika
Offline
Posty
553
Dołączył(a)
16 sie 2010, 08:28

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Thazek 30 lis 2010, 21:46
Natusia, spoko jakoś daję radę ;)
nerwicaman, nie nikt nie dostał bo nie były warte tego skoro zdradziły... musiał bym się zachować jak gówniarz! :D
Poza tym jakby któraś była tego warta to każdy by dostał... ale po co? żeby się zbłaźnić? bzdura :D
Thazek
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez tuco 30 lis 2010, 21:50
Monika1974 nie leczę się, odstawiłem leki było dobrze, ale i tak byłem samotny, a teraz nie widzę sensu. Nikt nie pokonał samotności biorąc leki.
Szczęście samo nie przyjdzie, gdyby tak było, to wystarczyłoby siedzieć na dupie i czekać a ja nie siedziałem, wypróbowałem wszystkie metody, wszystkie zawiodły...Nie ma już nic...
tuco
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez nerwicaman 30 lis 2010, 21:53
ja bym sie jednak zachowal jak gowniarz jesli chodzi o kumpla, a do dwoch pozostalych gosci ciezko miec pretensje, jak to brzydko mowia "jakby su.. nie dala to by pies nie wzial". same Ci powiedzialy?
szczerze Ci wspolczuje, poza tym w wlales w moja glowy duzo niepokoju :bezradny: w sumie mysle ze rzadna mnie nie zdradziala, ale...
i tak musisz byc twardy ze to tak wytrzymales i piszesz ze teraz masz jakas kobitke :great:
Miłość to dwie dusze w jednym ciele. Przyjaźń to jedna dusza w dwóch ciałach
Avatar użytkownika
Offline
Posty
553
Dołączył(a)
16 sie 2010, 08:28

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Thazek 30 lis 2010, 22:00
nerwicaman, Słuchaj kumpel do teraz mnie unika nawet wyjechał za granicę... :uklon: nie wiem po co! po prostu się bał... ale ja nic z tego sobie nie robiłem! :) Dokładnie "Suka nie da pies nie weźmie"
Ale wiesz albo ja miałem takiego pecha albo po prostu szczęście że te suki mnie opuściły :yeah:
muszę być twardy! Dość że 3 takie akcje to jeszcze nerwica no masakra :why:
musiałem dać radę...
Nie tylko ta ostatnia mi sama powiedziała!
dwie pierwsze... O jednej się dowiedziałem od koleżanki która była życzliwa! a o drugiej sam się dowiedziałem przypadkiem bo znalazłem smsy o różnych treściach ...
Było minęło teraz jest inaczej i jest wyśmienicie :105:
Thazek
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Natusia 30 lis 2010, 22:03
Thazek no i ważne że teraz jest ok i oby już tak było ;)
...śmierć jest spokojna łatwa życie jest trudniejsze...
Offline
Posty
1382
Dołączył(a)
13 maja 2010, 11:32

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Thazek 30 lis 2010, 22:04
Natusia, i tak będzie... :105:
Thazek
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Natusia 30 lis 2010, 22:05
Thazek no i bardzo dobrze :)))))))))
...śmierć jest spokojna łatwa życie jest trudniejsze...
Offline
Posty
1382
Dołączył(a)
13 maja 2010, 11:32

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do