"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Ahmed 23 lis 2010, 11:27
w domu nadal brak porozumienia, we wnętrzu ból całkowicie odstawionego na bocznice, łeb mi pęka, w pracy zwolnienia -na szczęście nie mnie ale atmosfera wisielcza - afobam jakoś mnie trzyma do kupy ale co to za życie. Wiem że akceptuje to wszystko tylko dzieki lekom....ech.
Ja tu jeszcze wrócę ;))))))))))))))))))))))))))))))))
K.
Avatar użytkownika
Offline
Kwadratullah
Posty
1437
Dołączył(a)
18 lis 2010, 21:36
Lokalizacja
Panjshir

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 23 lis 2010, 14:20
Wybuchnę zaraz.
Błagam, niech on przyjedzie, błagam, niech mnie nie zostawia, błagam, niech nie opuszcza dziś...
Wariuję. Chcę xanax, cloranxen, cokolwiek, żeby nie czuć.
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Online
Posty
7329
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez specjal 23 lis 2010, 15:20
Zeby ja mial takie problemy jak wy.Miec kompleksy kto ma brzydka a kto ladna morde,czy jestem samotny,smutny.Napisze wam szczerze ze polowa z was jest zdrowa.Co to za choroba zaburzenie osobowosci,tak zrobmy wszystkich zeby chodzili weseli,uprzejmi itp nacpajmy sie i bedzie gitara.Leczycie sie tak naprawde nic wam nie jest.Macie siano,uczycie sie,dom.Jak leki maja dzialac jak wszystko jest ok.Czyli co ja jestem tak powaznie chory tak od 6 lat.Co wy myslicie ze bedziecie widziec kokosy?Moze jestem psychopata ale nie martwie sie takimi glupotami,takie jest moje zdanie.Jeden drugiemu sobie wmawia ze to nieuleczalne a tamto uleczalne.Co mysliscie ze jakbyscie byli na wozku to byscie byli szczesliwi.
Jam nie z soli ani roli,jam jest z tego co mnie boli.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
445
Dołączył(a)
31 maja 2010, 22:08
Lokalizacja
Gdańsk

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez linka 23 lis 2010, 15:29
specjal,rozumiemy, że Ty masz największe problemy...bo każdy kto ma kasę/dom/pracę/szkołę jest tak na prawdę zdrowy tylko szuka dziury w całym....oj żeby tak było.....
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 23 lis 2010, 15:34
specjal, to czego tu szukasz ciężko chory człowieku wśród nas, zdrowych?
Masz rację, masz cholerną rację - śpię na forsie, mam zaburzenia osobowości, co jest bzdurą, mam ed, co znaczy tylko, że kręcą mnie modelki i oglądam za dużo telewizji i TAK, psychozy sobie wymyśliłam. Ale tobie współczuję strasznie twojego ciężaru, dobrze, że mnie uświadomiłeś, jak masz źle, no teraz po prostu czuje się zdrowa.
Gratulacje, zostałeś drugim Chrystusem Ukrzyżowanym.


No i się rozryczałam zupełnie.
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Online
Posty
7329
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez specjal 23 lis 2010, 15:52
Ludzie a co ja napisalem ze mam gorzej na swiecie.Wiem,wiem wasze zaburzenie osobowosci sa powaznym problemem.Jak zwykle jestem oskarzany o prawde.Najchetniej niech sie wszyscy lecza.

[Dodane po edycji:]

Pozatym trzeba sie wpierw nauczyc czytania ze zrozumieniem a pozniej pisac.Emocje czuc ta nienawisc.Tak napisalem ze jestem bardzo ciezko nieuleczny,nie mam pieniedzy,domuitp.Ktos chce pocieszyc podac pomocna dlon a tutaj ci cala reke piranie wpierdola.
Jam nie z soli ani roli,jam jest z tego co mnie boli.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
445
Dołączył(a)
31 maja 2010, 22:08
Lokalizacja
Gdańsk

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez linka 23 lis 2010, 15:56
chojrakowa, zastanów sie czy to forum bardziej robi ci dobrze czy źle...bo jak przez takie wpisy masz płakać....to szkoda twojego zdrowia :-|

[Dodane po edycji:]

specjal, To może TY naucz się klarowniej wyrażać swoje myśli....bo skoro kilka osób zrozumiało twój wpis inaczej, niż byś chciał......to wina nie leży po naszej stronie......
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Shadowmere 23 lis 2010, 16:01
Nie masz domu,ale masz kompuiter.
Jestes ciężko nieuleczalny,ale masz sile i energie by uświadamiac nam na kazdym kroku,że jestesmy bandą symulantów.

Ten swiat jest dziwny.
Shadowmere
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez specjal 23 lis 2010, 16:06
Sorry za szczerosc pisze prosto i zrozumiale tu nie ma matury z jezyka polskiego poziom rozszerzony.Popatrz na tamten post.Co ja napisalem ze jestem ciezko chory?Mam na celu zmobilizowac i pocieszyc.Moim zdaniem piszecie co wam nasla mysli zamiast pomyslec.
Jam nie z soli ani roli,jam jest z tego co mnie boli.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
445
Dołączył(a)
31 maja 2010, 22:08
Lokalizacja
Gdańsk

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez karolacia 23 lis 2010, 16:11
ja myśle że ty sie bronisz a nie rozumiesz tego co z nami sie dzieje....
Jeśli uda Ci się trwać w teraźniejszości, staniesz się szczęśliwym człowiekiem.....(Paulo Coelho)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
96
Dołączył(a)
13 lis 2010, 16:00
Lokalizacja
Opole

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 23 lis 2010, 16:12
linka, forum mnie zniszczy/świat mnie zniszczy lub też sama się zniszczę - to bez różnicy.
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Online
Posty
7329
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez specjal 23 lis 2010, 16:16
Proste pytanie czy byliscie kiedys szczesliwi i przez jaki czas?
Jam nie z soli ani roli,jam jest z tego co mnie boli.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
445
Dołączył(a)
31 maja 2010, 22:08
Lokalizacja
Gdańsk

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez karolacia 23 lis 2010, 16:16
chojrakowaStaraj się dojrzeć promyk światła tam, gdzie inni widzą tylko ciemności.

— Paulo Coelho
Podręcznik wojownika światła

[Dodane po edycji:]

specjal to nie jest wcale proste pytanie
Ostatnio edytowano 23 lis 2010, 16:20 przez karolacia, łącznie edytowano 1 raz
Jeśli uda Ci się trwać w teraźniejszości, staniesz się szczęśliwym człowiekiem.....(Paulo Coelho)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
96
Dołączył(a)
13 lis 2010, 16:00
Lokalizacja
Opole

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Agnieszka_1988 23 lis 2010, 16:19
specjal napisał(a):Proste pytanie czy byliscie kiedys szczesliwi i przez jaki czas?



Mi się zdarzyło. Są momenty.
Agnieszka_1988
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 16 gości

Przeskocz do