"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez buu 02 lis 2010, 16:13
za niecałe 2 miesiące 19 będzie ;)
e tam wygląd jeszcze o niczym nie świadczy, ważne by naprawdę tego chcieć, a nie brać ślub po to by włożyć biała sukienkę
La inteligencia sin ambición es como un pájaro sin sus alas.
buu
Offline
Posty
624
Dołączył(a)
25 paź 2010, 11:16

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez psychodeliczna laura 02 lis 2010, 16:16
buu, no widzisz, a ja młodsza od ciebie jestem. błagam tylko nie mówcie że to głupie.
masz rację, ale na przykład mój brat i jego rodzice się zdziwili strasznie, że ślub kościelny a nie tylko cywilny.
praca, dom, praca, wóda, pixy do kwasu.
Posty
50
Dołączył(a)
18 wrz 2010, 23:03

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez buu 02 lis 2010, 16:30
nic nie jest głupie bo odbiega od norm, mnie tak całe życie wychowywano jakby istniał jakiś schemat postępowania, a to co od niego odbiegało, było inne = złe. ważne żebyś tego naprawdę chciała i on też, nie mnie to oceniać ;)
La inteligencia sin ambición es como un pájaro sin sus alas.
buu
Offline
Posty
624
Dołączył(a)
25 paź 2010, 11:16

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez paradoksy 02 lis 2010, 16:43
bolą mnie mięśnie, kości, mam co jakiś czas gorączkę, w nocy się budzę bo zdycham z gorąca (gorączka), oczy mi dziś cały czas łzawią i ogólnie nadaję się do odstrzału
mam jutro wizytę o laryngologa, a poszłam dzisiaj do przychodni, czekałam z 15 min, po czym chyciłam za klamkę i się zdziwiłam czemu zamknięte... patrzę w terminarz, a dziś wtorek, nie środa :roll:
paradoksy
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Korba 02 lis 2010, 16:54
paradoksy, Basiu, za dużo chyba wzięłaś na siebie ostatnio... Organizm się osłabił i zbuntował..
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez paradoksy 02 lis 2010, 17:17
Korba, Kasiu, a kto ma za mnie to wszystko "wziąć"? nikt, więc muszę jakoś dawać radę. w tym miesiącu muszę się serio przyłożyć, bo inaczej chyba se pierdolnę w łeb. a miesiąc zaczynam od dnia wolnego bo nie jestem w stanie się przetransportować do pracy.
poza tym czuję się rozbita po terapii... popłaczę sobie trochę.
a wczoraj miałam ciężką rozmowę z M. Tzn pierwsze 20 min to były pretensje, niedopowiedzenia, wyrzuty, tłumaczenie...potem dopiero normalna rozmowa, ale conieco sobie wyjaśniliśmy, także poszłam spać spokojnie.
ale i tak codziennie mam myśli, że on mnie jednak nie chce.
paradoksy
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Korba 02 lis 2010, 17:26
paradoksy, Basia, no niestety kuffa jest tak - że nikt za nas tego wszystkiego nie weźmie.
M. jest wyrozumiały i cierpliwy, przynajmniej zawsze był, poza tym uwierz mi na słowo odnośnie tego, co Ci o nim mówiłam. Staraj się te emocje, pretensje trzymać na wodzy. To psuje dużo krwi, a Wy dopiero zaczynacie....
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez LitrMaślanki 02 lis 2010, 17:30
pół dnia napie***** mnie głowa ...ale mnie to wkurza :twisted:
LitrMaślanki
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez LukLuk 02 lis 2010, 17:31
przepraszam, że się wtrącam .., ale zauważyłem, że macie problem z chłopcami.
nie chcę być przemądrzały, ale uważam, że każdy chłopak zasługuje na trochę ciepła i wybaczenie. Bo co Wy kobiety byście zrobiły bez mężczyzn a My faceci bez kobiet. Nic tak, więc trzeba Siebie nawzajem szanować 8) Ja też mam problemy z dziewczyną z którymi Sobie nie radze. :( Jestem smutny.

przepraszam, że przerwałem wam dyskusje. :p
Avatar użytkownika
Offline
Posty
430
Dołączył(a)
12 lip 2010, 17:42

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez paradoksy 02 lis 2010, 17:40
Korba napisał(a):Staraj się te emocje, pretensje trzymać na wodzy. To psuje dużo krwi, a Wy dopiero zaczynacie....

co przy okazji utwierdza mnie w przekonaniu, że po wysłuchaniu czegoś takiego odechciewa się w ogóle znajomości ze mną :roll:
ale wytłumaczyłam mu też, że boję się odrzucenia i dlatego reaguję, jak reaguję. też ma wziąć to pod uwagę na przyszłość.
po prostu trochę się nie zrozumieliśmy, ale wyjaśniliśmy wszystko, a to chyba najważniejsze.

LukLuk, to prawda co napisałeś, ale z kolei ja nigdzie nie napisałam, że nie potrafię wybaczać, ani że nie bywam ciepła...
paradoksy
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez LukLuk 02 lis 2010, 17:48
paradoksy,
Ja wiem bo to co Ja napisałem to tylko tak na przyszłość .., ale z drugiej strony nie warto się też kłócić.
nie umiem doradzać w sprawach sercowych bo sam Jestem w tej kwestii nieudacznikiem. :(
Ja to marze o dziewczynie, która by mnie zrozumiała .. w każdym calu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
430
Dołączył(a)
12 lip 2010, 17:42

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez buu 02 lis 2010, 17:59
LukLuk napisał(a):paradoksy,
Ja wiem bo to co Ja napisałem to tylko tak na przyszłość .., ale z drugiej strony nie warto się też kłócić.
nie umiem doradzać w sprawach sercowych bo sam Jestem w tej kwestii nieudacznikiem. :(
Ja to marze o dziewczynie, która by mnie zrozumiała .. w każdym calu.

to chyba niemożliwe :P

ja tez staram się pewne rzeczy jakoś tłumaczyć, złoszczę się, irytuję, ale czasem sobie uświadamiam, że przecież on nie siedzi w mojej głowie i nie czyta moich myśli, więc trzeba tłumaczyć
La inteligencia sin ambición es como un pájaro sin sus alas.
buu
Offline
Posty
624
Dołączył(a)
25 paź 2010, 11:16

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez paradoksy 02 lis 2010, 18:08
no tak, ale trzeba jednak TŁUMACZYĆ, a nie strzelać fochy a potem mieć pretensje (obecnie ja tak trochę robię)
paradoksy
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Piorunka 02 lis 2010, 18:14
Maślana trzeba było wczoraj nie pić...nie jęczał byś dzisiaj :P
Piorunka
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do