"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Kanashimi 31 paź 2010, 23:42
Ja też mam takie wizje, ulotne obrazy.
Zima, ciepły wieczór, pusta uliczka, ja i ktoś, dokładnie nie wiem kto, spacerujemy i cieszymy się chwilą. - To taki przykład.
Muszę też powiedzieć, że bardzo tęsknię za przeszłością.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
146
Dołączył(a)
01 sty 2010, 21:13
Lokalizacja
Warszawa

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Helvetti 01 lis 2010, 11:10
Nie jadę na groby bo się źle czuję, znów nawaliłam.
got a date with suicide.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2478
Dołączył(a)
16 kwi 2009, 21:14
Lokalizacja
Warszawa.

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez buu 01 lis 2010, 11:32
Kanashimi napisał(a):Muszę też powiedzieć, że bardzo tęsknię za przeszłością.

I ja. Choć przeklinam się za pewne rzeczy z przeszłości to tęsknie za osoba, którą byłam..
Cholera takie myślenie tylko jeszcze bardziej dołuje.
La inteligencia sin ambición es como un pájaro sin sus alas.
buu
Offline
Posty
624
Dołączył(a)
25 paź 2010, 11:16

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Thazek 01 lis 2010, 12:14
Cholera takie myślenie tylko jeszcze bardziej dołuje.

dla tego lepiej nie myśleć ja też tak mam że ile bym dał żeby wrócić czas i być normalnym człowiekiem... :(
Thazek
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Wujek_Dobra_Rada 01 lis 2010, 12:27
Jeszcze mnie na mszę ciągną. Jeszcze na tyle nie zwariowałem, żeby klękać przed posągiem, :evil:
Wujek_Dobra_Rada
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Thazek 01 lis 2010, 12:37
Wujek_Dobra_Rada, bo jak wchodzisz do kościoła to Cię posadzka w kopytka parzy? :evil:
Thazek
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 01 lis 2010, 14:36
Thazek, a to już jego sprawa :roll:

A ja znów.
Na samym dnie...
Czarna rozpacz, żal, smutek i niemoc.
Tak mi przykro, że taka jestem. Na prawdę.
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7307
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez coma 01 lis 2010, 14:45
chojrakowa, Karolcia przytula Cię najmocniej jak się tylko da.

Ja mam ochotę autentycznie palnąć sobie w łeb dzisiaj.
coma
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez jesiennik 01 lis 2010, 15:57
Dzisiaj jest ok. Święto Zdechlaka w rozkwicie. Oddelegowano mnie do czuwania przy grobie ojca w czasie świętego obrzędu na smętarzu. Nawet słonko śmiało się ze mnie, gdy z ustawionego tuż obok mojej miejscówki głośnika dobywał się głos ryczącego acz poczciwego proboszcza Stanisława i jego wiernego organisty, który "ą" i "ę" wymawia jak "om" i "em". "Wielbimy Ciem! Wysławiamy Ciem!" a wraz z organistą cała reszta rozmodlonej smętarnej ciżby wysławiała i wielbiła ćmę. Stałem i patrzyłem jak wiatr targał kapłańskim odzieniem. Stałem i słuchałem proboszcza Stanisława. Jego głos wylewał się z głośnika, niosąc w sobie treści o rzeczach ostatecznych. W przerwach dancingowy śpiew organisty umilał mi stanie, wpatrywanie się i wsłuchiwanie. A gdy od czasu do czasu przed moimi oczyma pojawiała się jakaś niewiasta o interesującej aparycji, w mojej głowie zakwitały myśli odbiegające nieco od świętych zjawisk smętarnego rytuału.

Panie Reklama, masz Pan tanie trumny?
Przyjemnie jest wyjść z podziemi i poczuć moc Słońca. Wierzę w moc kiełkującego ziarna pszenicy. Wierzę w moc ziemi uprawianej przez rolnika oraz w siłę i krew poprzednich pokoleń.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
05 paź 2010, 18:40

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez buu 01 lis 2010, 16:06
Thazek napisał(a):
Cholera takie myślenie tylko jeszcze bardziej dołuje.

dla tego lepiej nie myśleć ja też tak mam że ile bym dał żeby wrócić czas i być normalnym człowiekiem... :(

przydałby się taki magiczny guzik, który by wyłączał te myśli
La inteligencia sin ambición es como un pájaro sin sus alas.
buu
Offline
Posty
624
Dołączył(a)
25 paź 2010, 11:16

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez zaqzax 01 lis 2010, 17:51
jesiennik napisał(a):Dzisiaj jest ok. Święto Zdechlaka w rozkwicie. Oddelegowano mnie do czuwania przy grobie ojca w czasie świętego obrzędu na smętarzu. Nawet słonko śmiało się ze mnie, gdy z ustawionego tuż obok mojej miejscówki głośnika dobywał się głos ryczącego acz poczciwego proboszcza Stanisława i jego wiernego organisty, który "ą" i "ę" wymawia jak "om" i "em". "Wielbimy Ciem! Wysławiamy Ciem!" a wraz z organistą cała reszta rozmodlonej smętarnej ciżby wysławiała i wielbiła ćmę. Stałem i patrzyłem jak wiatr targał kapłańskim odzieniem. Stałem i słuchałem proboszcza Stanisława. Jego głos wylewał się z głośnika, niosąc w sobie treści o rzeczach ostatecznych. W przerwach dancingowy śpiew organisty umilał mi stanie, wpatrywanie się i wsłuchiwanie. A gdy od czasu do czasu przed moimi oczyma pojawiała się jakaś niewiasta o interesującej aparycji, w mojej głowie zakwitały myśli odbiegające nieco od świętych zjawisk smętarnego rytuału.

Panie Reklama, masz Pan tanie trumny?


bardzo uczuciowo to wszystko odczuwasz i opisujesz, fajnie ze masz chociaz taka wrazliwosc.
"Gdybym polegał tylko na opinii psychiatrów, dawno bym nie żył"
Zaburzenia lękowo-depresyjne, Urojenia depresyjne, Dystymia, Osobowość unikająca i zależna.
Escitalopram 15mg
Amisulpryd 25-100mg
Alprazolam 1mg
Mianseryna 5mg (na sen)

Avatar użytkownika
Offline
Posty
631
Dołączył(a)
24 wrz 2007, 00:57
Lokalizacja
Europa

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Wujek_Dobra_Rada 01 lis 2010, 18:09
Tak wogóle, towarzysze niedoli- wszystkiego dobrego z okazji św. zmarłych :mrgreen: Nawet i my mamy swoje świeto ;)
Wujek_Dobra_Rada
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez coma 01 lis 2010, 18:11
Wujek_Dobra_Rada, :uklon:
coma
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Helvetti 01 lis 2010, 18:17
Boję się złych dni. To nie pozwala mi się cieszyć, kiedy mam te dobre.
got a date with suicide.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2478
Dołączył(a)
16 kwi 2009, 21:14
Lokalizacja
Warszawa.

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do