"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Zenonek 25 paź 2010, 18:04
Dean,

Trudniejsza droga jest proba bycia wierzacym (nie fanatykiem ), tylko wierzyc, ja jeszcze tego daru nie mam, niestety, bo tez jestem/bylem na drodze wyrastania z wiary na tej samej zasadzie jak wyrasta sie z kreskowek...ale zrozumialem, ze to jest wlasnie taka logiczna i najprostsza droga...

Chcialbym byc wierzacym, ale nie jest to latwe.
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez paradoksy 25 paź 2010, 18:07
love_caffeine napisał(a):
sokol48 napisał(a):Przestańmy narzekać. Trzeba brać się do roboty lenie pieprzone. Też mam depresję ale walczę!!!!!!! Więcej wiary i modlitwy do Boga. Bóg wie jak jest nam ciężko i nie zostawi nas samym sobie.


Phi.

Czemu w jednym momencie jest tak wspaniale, a w chwilę później świat wali się na głowę? :(

co jest, mała?
paradoksy
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez anakonda 25 paź 2010, 19:17
czuję się jak po praniu mózgu :(

byłam osobą głęboko wierzącą, poza tym cholerną romantyczką wierzącą że jest coś takiego jak miłość

naglę przekonuję się że nie dość, że nie ma miłości, to w dodatku Boga też nie ma :cry:

nie wiem jak sie z tego otrząsnąć :-|
anakonda
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez *Monika* 25 paź 2010, 19:27
Dean, nie obraź się......zobaczyłam Twój awatar i się zdenerwowałam w pierwszym momencie. Pomyślałam sobie.......o kurde, nasza moderatorka Korba odwróciła awatar do góry nogami, później się zorientowałam,że to Ty. Popatrz jak to jest, człowiek się do wszystkiego przyzwyczaja........nawet do awataru.
Nie wiem co spowodowało taką moją reakcję z poirytowaniem. Może fakt,że Kasia jest dla mnie ważna, i to,że bardzo zwracam uwagę na szczegóły.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez anakonda 25 paź 2010, 19:27
Dean.. nie ma :(

jest tylko biochemia :(

odpowiedni poziom fenyloetyloaminy i to wytrącający się jedynie przez 2 pierwsze lata :(
wazopresyny i oksytocyny :why: :why: :why:

miłość nie istnieje; nie ma czegoś takiego niestety :cry:
anakonda
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Polly 25 paź 2010, 20:13
dlaczego dlaczego dlaczego nie może być normalnie?

dzień był udany, spełnia się wokół mnie dużo moich małych marzeń, ale nie czuję radości, nie czuję euforii, nic nic nic.

czuję tylko to przebrzydłe COŚ. nie wiem ile jeszcze tak pociągne, to nie jest moje życie...

CHCĘ JUŻ ŻYĆ NORMALNIE. chcę być taka jak kiedyś. chcę się cieszyć z głupot, chcę wstawać rano z chęcią do życia, chcę się realizować, chcę być szczęśliwa i dawać szczęscie. a nie mogę. coś usilnie mnie bolkuje.
when i was an alien,
cultures weren't opinions
.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
24 paź 2010, 20:15
Lokalizacja
Oświęcim

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Jaśkowa 25 paź 2010, 23:56
Polly napisał(a):dlaczego dlaczego dlaczego nie może być normalnie?

dzień był udany, spełnia się wokół mnie dużo moich małych marzeń, ale nie czuję radości, nie czuję euforii, nic nic nic.

czuję tylko to przebrzydłe COŚ. nie wiem ile jeszcze tak pociągne, to nie jest moje życie...

CHCĘ JUŻ ŻYĆ NORMALNIE. chcę być taka jak kiedyś. chcę się cieszyć z głupot, chcę wstawać rano z chęcią do życia, chcę się realizować, chcę być szczęśliwa i dawać szczęscie. a nie mogę. coś usilnie mnie bolkuje.

Mam dokładnie to samo....................... :why:
Jest taka cierpień granica za którą uśmiech pogodny się zaczyna
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1157
Dołączył(a)
14 mar 2007, 23:13
Lokalizacja
stolyca&ząbki

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Korba 26 paź 2010, 00:14
Monika1974 napisał(a):Dean, nie obraź się......zobaczyłam Twój awatar i się zdenerwowałam w pierwszym momencie. Pomyślałam sobie.......o kurde, nasza moderatorka Korba odwróciła awatar do góry nogami, później się zorientowałam,że to Ty. Popatrz jak to jest, człowiek się do wszystkiego przyzwyczaja........nawet do awataru.
Nie wiem co spowodowało taką moją reakcję z poirytowaniem. Może fakt,że Kasia jest dla mnie ważna, i to,że bardzo zwracam uwagę na szczegóły.


Monia, ja się nie zdenerwowałam, zrobiło mi się przykro.
Boję się zacietrzewienia i sprytnie skrywanej agresji.
Z frustracji wrzuca się z automatu wszystkich do worka ze śmieciami.
A ci którzy śmią wyrazić swoje zdanie nie nadają się nawet do recyclingu.
Szkoda nerwów, a jednak...
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Krzysiek1234 26 paź 2010, 00:30
Hym, o czym Wy tutaj kurde mówicie, jakieś odwrócone awatary, zacietrzewienia i frustracje, o co kaman, jestem ciekaw. Dean zamieścił jakiś ohydnie obrazoburczy awatar? :P
Ostatnio edytowano 26 paź 2010, 00:32 przez Krzysiek1234, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
506
Dołączył(a)
14 sty 2010, 19:04

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Krzysiek1234 26 paź 2010, 00:44
No dobrze, ale co ma do tego Hitlera jakaś Kasia, która na dodatek jest ważna :mrgreen: Nie rozumiem ostatnich wywodów Moniki i Korby.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
506
Dołączył(a)
14 sty 2010, 19:04

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Krzysiek1234 26 paź 2010, 01:22
No niestety.
A Hitler jest spoko.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
506
Dołączył(a)
14 sty 2010, 19:04

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez sokol48 26 paź 2010, 06:40
Proszę spróbować siły modlitwy - różaniec. Od 2 lat codziennie odmawiam 1 dziesiątkę różańca. Jest lepiej . POMAGA !!!!!!!!!!!
Offline
Posty
63
Dołączył(a)
05 sie 2009, 06:54

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Korba 26 paź 2010, 11:56
Panna_Modliszka, Iza... jest tak jak piszesz..... Czasem chciałabym mieć, jak niektórzy, na wszystko wyj*bane.... :?
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez coma 26 paź 2010, 12:36
Jaka huśtawka nastroju mnie dopadła. Niewiarygodne. :?
coma
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do