"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez coma 17 paź 2010, 10:52
offelia napisał(a):nie wierzą. ale jak grałam, kłamałam, śmiałam się , a w domu krzycząc w poduszkę , to wg nich było wspaniale i nie widza powodu, dla którego powinnam brac leki. denerwuje mnie to strasznie, ze ja sie zdobywam na powiedzenie prawdy pierwszy raz od kilku lat, a oni to zbywaja.


offelia, skąd ja to znam... u mnie jest podobnie niestety, to znaczy niektórzy przyjęli moją diagnozę, ale nadal nie wiedzą o wszystkim, nie rozumieją, dziwią się dlaczego, próbują zbagatelizować problem... wszystko co najgorsze ukrywałam i nadal ukrywam w środku.

chojrakowa, przytulam Cię mocno :?
coma
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 17 paź 2010, 11:14
AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA

BŁAGAM :why:
Nie ma takiego boga, który wybaczyłby Ci Twoje łajdactwo

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Evil boy for life
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7588
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Helvetti 17 paź 2010, 12:17
Jest mi słabo, bo nic wczoraj nie jadłam :?
chojraczku, :( bym chciała żebyś była szczęśliwa.
I NIKT nie powinien umrzeć, słyszysz?! :*
got a date with suicide.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2478
Dołączył(a)
16 kwi 2009, 21:14
Lokalizacja
Warszawa.

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez offelia 17 paź 2010, 12:26
ech. musze się pouczyć. nie mam siły. Nawet przez top, że ciągle udaje, rodzina twierdzi, że jestem w znakomitym nastroju, ale brak mi mobilizacji. Sama się sobie dziwie, ze od 3 lat tak zgrabnie gram. wzięłam setaloft. straszne sny miałam. i tracepamięć - schowałam papierosy z torby do szafki, dzisiaj patrze, torebka otwarta. mało zawału nie dostałam. okazało sie, że zapomniałam o tym, że je schowałam. zreszta, nie pamietam co sie ze mna dzieje od 3 dni. i mam problem z przypomnieniem sobie imion, nazwisk, sytuacji, co mam zrobic, co było zanim wzięłam setaloft.


najgorsze jest to, że ... zaczęłam brać 14 października setaloft. dostałam 30 tabletek. i braknie mi do 17 listopada. nie wiem, co ja zrobie przez te 5 dni bez tabletek - nie mozna tak nagle odstawic, a ja musze dalej pozorowac normalne funkcjonowanie...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
16 paź 2010, 23:26
Lokalizacja
silesia

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez LitrMaślanki 17 paź 2010, 12:32
offelia, Depresja ? Ja przy depresji mam podobne hopki z pamięcią ,potrafię kilka razy iść do kuchni po coś do picia i wracać z pustymi rękoma .A potem się zastanawiam gdzie mam herbatę /kawę ..koszmar .
LitrMaślanki
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Helvetti 17 paź 2010, 12:33
offelia, nie wiem ile masz lat, ale ja z nauką mam to samo. NIE POTRAFIĘ, /cenzura/, NIE POTRAFIĘ. Nawet jakbym chciała.
got a date with suicide.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2478
Dołączył(a)
16 kwi 2009, 21:14
Lokalizacja
Warszawa.

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez offelia 17 paź 2010, 14:33
potrafie sie nauczyc, w ciagu godziny,ladnie, pieknie. potem wszystkiego zapominam. blokuje sie. mam 18 lat. tak, depresja. post394869.html#p394869 ech. teraz klótnia. rodzice są bardzo osobami , jak na mój gust, znerwicowanymi. Matka wykończona brakiem wsparcia ze strony ojca. A ojciec perfekcjonista, ale cudzymi rękami. za dużo siedzą w domu. brak im /cenzura/ roboty.

[Dodane po edycji:]

ach. a teraz krzyczą, że nic nie robię, że na wszystko strzelam fochy. 'ma swój pokój? wku/cenzura/ia mnie to, że mówi, że ma swój pokój!!!!!!!! jak będzie zarabiać, będzie miała swój pokój. " pomyslałam o tym, zeby gdzies stąd uciec. oni sami mnie wpedzaja głębiej w chorobe. i sobie z tego sprawy nie zdaja.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
16 paź 2010, 23:26
Lokalizacja
silesia

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Nodame 17 paź 2010, 14:39
Chojrakowa jestes tam? Twoje posty bardzo mnie zmartwiły.
Powiedz, czy Ci ulżyło, czy już nie jest tak ciężko jak z samego rana? :(
Nodame
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez offelia 17 paź 2010, 14:59
chojrakowa, położ się spać. może jak wstaniesz będzie lepiej. ...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
16 paź 2010, 23:26
Lokalizacja
silesia

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 17 paź 2010, 16:25
Nodame, kochanie, nie martw się o mnie.
Co najgorsze przeszło, udaję sama przed sobą, że wszystko gra. Muszę zacisnąć zęby i podołać, jeśli chcę żyć.

offelia, zachowanie twoich rodziców nie jest normalne, przynajmniej z tego, co piszesz. Może warto przemyśleć sprawę wyprowadzki?
Nie ma takiego boga, który wybaczyłby Ci Twoje łajdactwo

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Evil boy for life
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7588
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Helvetti 17 paź 2010, 17:06
Głupi torecan jest na recepte :evil: !!!

nie jest dobrze.
got a date with suicide.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2478
Dołączył(a)
16 kwi 2009, 21:14
Lokalizacja
Warszawa.

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Fabia 17 paź 2010, 19:41
Umieram kurwaaaaaaa :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
14 paź 2010, 20:19

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Wujek_Dobra_Rada 17 paź 2010, 19:44
Dean napisał(a):Gratulacje Dean,miałeś się uczyć cały weekend.A przespałeś piatek sobotę i niedziele.Super.

No widzisz. Człowiek uczy się na błędach :lol:
Wujek_Dobra_Rada
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez offelia 17 paź 2010, 20:44
To nie jest bez sensu. Ja tez nie chcę byc mną. Ten brak mobilizacji, olewanie wszystkiego, bo ... nie umiem. Przerasta mnie to. Wk/cenzura/iałoby mnie to gdyby nie to, że wku/cenzura/ia mnie moja obojetność. dzisiaj , od awantury w domu wszystko mam w nosie. zaczynam jeść, co mnie wkurza. zaczyna mnie ciągnąć do alkoholu, którego nie piłam już 5 dni. i mogę jeszcze pojęczeć, bo Michał się do mnie nie odzywa. A mieliśmy iśc na herbatę. I w ogóle, czuje niepokój, przychodzą lęki. I mam odruchy, że chcę wziąc tabletkę setaloftu i łapie sie na tym, że ... mam je juz w rece. nie kontaktuje, a robie co chce. i w ogóle czuje sie jak naćpana - latam prawie. i w glowie sie kreci. i obraz zakręca, zamazuje.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
16 paź 2010, 23:26
Lokalizacja
silesia

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do