"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez maniaa123 12 paź 2010, 20:40
Większość z nas nie czuje sensu życia a jednak żyje.
maniaa123
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Maleńka 12 paź 2010, 20:41
A ja się pożalę że zaczęłam terapię indywidualną,nawet w sumie w dwóch miejscach bo u mnie na uczelni zrobili program wsparcia dla studentów chorujących psychicznie. I w poniedziałek spotykam się z terapeutką i gadam o lęku przed uczelnią a we wtorek gadam o swoim marnym życiu na terapii z nfz. I tak sobie myślę że chyba za głupia jestem na tą terapię bo gadamy i w sumie mało co zapamiętuję tak żeby to rozkminiać w domu.. Źle się czuję,lekarz mi zmienił antydepresant na silniejszy,znów szybko spadam w dół a robię wszystko żeby było dobrze..Nawet na jogę pilates i basen się zmuszam. I nic,jakbym była odporna na wszelkie leczenie i dół mnie wsysał..aaaaa :evil:
Bo kiedy tylko staje się
Zbyt ludzka niż byś tego chciał
Wtedy oto widzisz że
Jesteś tak jak ja
Avatar użytkownika
Offline
Posty
104
Dołączył(a)
07 sie 2010, 16:31
Lokalizacja
Kraków

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez jolis1152 12 paź 2010, 22:06
moj kazdy dzien wyglada tak samo... wstaje rano i juz sie kluce odrazu z mezem on mnie wyzywa nie wiem czemu. wysttarczy ze mu zwruce uwage ze chrapie lub cos odwraca sie na 2 gi bok ja wstaje z synkiem on scodzi na dol jest zly nie wiem czemu potem jest ok na jakies 2 godz i potem z now jest strasznie dalej mnnie wyzywa potem znow jest ok. mam juz dosc wszystkiego pomozcie co robic?

[Dodane po edycji:]

nie mam juz sily......
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
07 paź 2010, 20:27

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez maniaa123 12 paź 2010, 22:11
Dean, niemądry zawsze udziela dobrych rad :) Ale pewnie sam w to wątpi.
maniaa123
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez zaqzax 13 paź 2010, 00:33
boli mnie dusza, boli mnie istnienie, boli mnie wszystko, aaaaaaa :(
"Gdybym polegał tylko na opinii psychiatrów, dawno bym nie żył"
Zaburzenia lękowo-depresyjne, Urojenia depresyjne, Dystymia, Osobowość unikająca i zależna.
Escitalopram 15mg
Amisulpryd 25-100mg
Alprazolam 1mg
Mianseryna 5mg (na sen)

Avatar użytkownika
Offline
Posty
631
Dołączył(a)
24 wrz 2007, 00:57
Lokalizacja
Europa

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Anabell 13 paź 2010, 02:02
Chyba zaraz oszaleję...
And I realize there is no peace of mind
Awake to see there is no remedy in sight
Avatar użytkownika
Offline
Posty
24
Dołączył(a)
18 sie 2010, 22:40

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez sokol48 13 paź 2010, 06:40
Witam. Przez rok brałem Efectin. Miesiąc temu rzuciłem. Koszmar wraca !!!!!!!!!!!!! DLACZEGO ????????!!!!!!!!!!!!
Offline
Posty
63
Dołączył(a)
05 sie 2009, 06:54

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Helvetti 13 paź 2010, 18:00
Nie było mnie tu od 2 dni.
Nie mam lęków, ale non stop się boję.
Życia. Śmierci. Siebie. Szkoły. Wszystkiego, /cenzura/. :why: .
got a date with suicide.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2478
Dołączył(a)
16 kwi 2009, 21:14
Lokalizacja
Warszawa.

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Nodame 13 paź 2010, 18:11
Ludzie jak Wam pomóc :cry: Mówi ta co sama potrzebuje wsparcia, eh :x :cry:

Żadna ze mnie Matka Teresa, ale serce pęka jak się Was czyta :(
Nodame
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Thazek 13 paź 2010, 18:13
Nodame napisał(a):Ludzie jak Wam pomóc :cry: Mówi ta co sama potrzebuje wsparcia, eh :x :cry:

Żadna ze mnie Matka Teresa, ale serce pęka jak się Was czyta :(


nam się nie da pomóc :P sami sobie pomagamy przez siłę i odwagę...
Thazek
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Helvetti 13 paź 2010, 18:18
Jedyna odwaga której nie mam, to taka aby zażyć w końcu 4 listki tych cholernych leków.
got a date with suicide.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2478
Dołączył(a)
16 kwi 2009, 21:14
Lokalizacja
Warszawa.

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Nodame 13 paź 2010, 18:41
Dlatego ja mam problemy z emocjami (nadwrażliwość, pff raczej przewrażliwienie to czasami uciążliwa rzecz dla otoczenia), ale uczę się z tym funkcjonować :) Szkoda, że tu nie pasuje hasło "Jest ryzyko, jest zabawa".

Helvetti może to nie brak odwagi ale nadzieja na lepsze życie nie pozwala Ci tego zrobić :) Trzymaj się tej dobrej iskiereczki.
Nodame
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Helvetti 13 paź 2010, 18:42
Boję się życia i śmierci, ale życia chyba jednak bardziej.
got a date with suicide.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2478
Dołączył(a)
16 kwi 2009, 21:14
Lokalizacja
Warszawa.

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Helvetti 13 paź 2010, 19:07
niemądry napisał(a):Helvetti, a później płukanie żołądka i obciach na całe lata... Jesteś bardzo młoda. Masz jeszcze dużo czasu na to, żeby zrobic coś głupiego. Daj sobie jeszcze trochę czasu na poprawę.


Obciach?
Może i jestem, ale co z tego, skoro nie daję rady z tymi chorymi myślami.

niemądry napisał(a):Helvetti, no to już mamy jakiś konkret. Lęk został określony. Teraz możesz jeszcze zastanowić się czego dokładnie boisz się w życiu i jak temu można zaradzić.


Hm?
Ja się boję przyszłości, i nie wiem jeszcze czego, tak ogólnie tego całego życia.
got a date with suicide.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2478
Dołączył(a)
16 kwi 2009, 21:14
Lokalizacja
Warszawa.

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Ads [Bot] i 16 gości

Przeskocz do