"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez maniaa123 11 paź 2010, 20:29
Że on należał do toksycznych odpadów? :P
maniaa123
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez paradoksy 11 paź 2010, 20:42
maniaa123, tak :mrgreen:
paradoksy
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez maniaa123 11 paź 2010, 20:43
paradoksy, szkoda tylko, że ja kocham te toksyczne odpady...
maniaa123
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Gods Top 10 11 paź 2010, 20:46
maniaa123 napisał(a):Zostawił mnie! Do cholery jasnej zostawił! Tak bez słowa i bez nadziei na powrót...
oraz
maniaa123 napisał(a):szkoda tylko, że ja kocham te toksyczne odpady...
Może kluczowe pytanie brzmi: dlaczego ?
"Każdy głupiec umie rozbić szybę, ale tylko niewielu potrafi ją wstawić."
W. Wharton "Stado"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3084
Dołączył(a)
01 paź 2006, 16:49

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez paradoksy 11 paź 2010, 20:46
maniaa123, nie tylko Ty...
paradoksy
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez maniaa123 11 paź 2010, 20:47
God's Top 10, sama chciałabym wiedzieć dlaczego.
maniaa123
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez maniaa123 11 paź 2010, 20:51
niemądry, raz dostałam wybaczyłam. Drugi raz dostałam i zakończyłam. Tak traktować nie dałabym się.
maniaa123
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez paradoksy 11 paź 2010, 20:51
niemądry, to ma związek z autoagresją i ładowaniem się w bardzo impulsywne, wręcz patologiczne związki.
nie wiem jak maniaa123, ale ja np. powtarzam schemat moich rodziców...
paradoksy
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez maniaa123 11 paź 2010, 20:54
Byłam w identycznej sytuacji jak moi rodzice, ale zamiast ślubu i późniejszego rozwodu wybrałam samotne życie. A jak będzie dalej? Nie wiem
maniaa123
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Gods Top 10 11 paź 2010, 20:54
maniaa123, ujmę to w ten sposób: zazwyczaj to, jak ludzie się do nas odnoszą, jak nas traktują, jest reakcją na to, jak sami ich traktujemy, czego od nich oczekujemy :!:
Zatem: dlaczego jego reakcja była właśnie taka ? Dlaczego odciął się bez szansy na naprawienie tego, na rozmowę ? Czego od niego oczekiwałaś, jak go traktowałaś, co dawałaś od siebie ? Czy może Twoje oczekiwania były zbyt wielkie, a może on nie był w stanie (lub nie chciał) podołać tym oczekiwaniom ? :roll:
"Każdy głupiec umie rozbić szybę, ale tylko niewielu potrafi ją wstawić."
W. Wharton "Stado"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3084
Dołączył(a)
01 paź 2006, 16:49

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez maniaa123 11 paź 2010, 20:56
Trudno to nazwać. Nie miałam wielkich oczekiwań. Chciałam miłości i szacunku.
maniaa123
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez paradoksy 11 paź 2010, 20:59
niemądry, nie chodzi o bicie.
chodzi bardziej o znęcanie się psychiczne i występowanie w roli ofiary, mimo że masz wybór i możesz to zmienić.
rajcuje cie bycie w toksycznym, chorym związku, to ci daję adrenalinę.
paradoksy
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Gods Top 10 11 paź 2010, 21:00
maniaa123 napisał(a):Nie miałam wielkich oczekiwań. Chciałam miłości i szacunku.
To nie muszą być wielkie oczekiwania. Wystarczy, że obie strony inaczej pojmują szacunek i miłość, a wtedy nieporozumienia gotowe. :roll:
"Każdy głupiec umie rozbić szybę, ale tylko niewielu potrafi ją wstawić."
W. Wharton "Stado"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3084
Dołączył(a)
01 paź 2006, 16:49

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez paradoksy 11 paź 2010, 21:04
niemądry, nie gwarantuje ani oddania, ani wierności.
gwarantuje tylko przywiązanie.
jeśli oczywiście na taką trafisz.
paradoksy
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 17 gości

Przeskocz do