"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Gods Top 10 11 paź 2010, 19:20
niemądry, może to i głupi pomysł, a może wart rozważenia ? Może warto spróbować swoistej "terapii szokowej" w postaci spotkania się z osobami niepełnosprawnymi, ciężko chorymi lub dziećmi w szpitalu, by od nich zaczerpnąć radości i chęci do życia ?
W zamian mógłbyś dzieciakom umilić czas pobytu w szpitalu czytając im bajki, zabawiając, rozweselając, niepełnosprawnym mógłbyś pomagać w pokonywaniu barier, jakie stawiają im własne ciała, a z ciężko chorymi po prostu byś był, by nie czuli się osamotnieni.
Gdybyś sam ofiarował siebie innym, nie dość, że czułbyś się potrzebny innym (a to potrafi dać ogromnie wiele frajdy), to jeszcze miałbyś mniej czasu na ponure myślenie. ;)
Co Ty na to ?
"Każdy głupiec umie rozbić szybę, ale tylko niewielu potrafi ją wstawić."
W. Wharton "Stado"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3084
Dołączył(a)
01 paź 2006, 16:49

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Gods Top 10 11 paź 2010, 19:34
niemądry, bez urazy, ale myślę, że się przeceniasz. :P Uważasz, że sam jeden byłbyś w stanie "zarazić swoją bylejakością" kilka osób, które zazwyczaj są wulkanami energii i optymizmu ? 8)
Poza tym odpowiadasz tylko na podstawie własnych przypuszczeń ? Spróbuj, przekonaj się, może akurat nic nie stracisz, a zyskasz ? ;)
"Każdy głupiec umie rozbić szybę, ale tylko niewielu potrafi ją wstawić."
W. Wharton "Stado"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3084
Dołączył(a)
01 paź 2006, 16:49

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 11 paź 2010, 19:53
niemądry napisał(a):God's Top 10 nie mam zamiaru krzywdzić tych nieszczęśliwych ludzi. A jeśli są wulkanami energii i optymizmu to po cholerę im ktos taki jak ja?


Rozumiem i się podpisuję poniekąd.
Mam wrażenie, że te sznyty aż wyją i świecą spod ubrań, żołądek na drugiej stronie jak tylko myślę o jutrze.
I co ja mam zrobić?
Tryb udawanie włączony na pełnych obrotach i gdzieś mi się wyłącznik zgubił. A jutro - chcąc, nie chcąc, brutalna rzeczywistość zwali mnie i jego z nóg.
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7326
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Gods Top 10 11 paź 2010, 19:53
niemądry, by mogli się poczuć potrzebni, by mieli towarzystwo, by mogli poznać kogoś z nietypowym spojrzeniem na świat (a poza swoim bólem, masz to w sobie), by mieli z kim porozmawiać, by miał kto prowadzić ich wózek, by miał kto im pomóc przy pokonywaniu różnorakich przeszkód architektonicznych... oraz by mieli komu okazywać swoje emocje (np. niektórzy niepełnosprawni są bardzo bezpośredni i bez skrępowania potrafią się przytulić, czy ucałować w policzek ;) ).

Wymieniać można by długo, ale i tak nie to jest tutaj kluczowe, po co Ty jesteś im potrzebny, tylko czy dasz sobie i im szansę, byście mogli wzajemnie sobie coś zaoferować. 8)
"Każdy głupiec umie rozbić szybę, ale tylko niewielu potrafi ją wstawić."
W. Wharton "Stado"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3084
Dołączył(a)
01 paź 2006, 16:49

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez paradoksy 11 paź 2010, 20:01
Korba napisał(a):paradoksy, Basiu, co się dzieje?

nie wiem... rozwala mnie to
raz jestem uchichrana tak głośno, ze aż się ludzie na ulicy patrzą, a innym razem ryczę jak debil
na terapii jestem właściwie większość czasu bierna
nic tam nie czuję
a jak wychodzę to bombardowanie
paradoksy
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Jaśkowa 11 paź 2010, 20:03
Niemądry Ty całym sobą krzyczysz zauważcie mnie, kochajcie mnie, jestem taki samotny, to wszystko jest domeną ludzi wrażliwych a to cecha piękna choć bardzo nieprzydatna w dzisiejszym świecie. Pewnie, że siedząc przed kompem anonimowo można resztę życia spędzić na użalaniu się wpędzaniu w poczucie beznadziei i marazmu... tyko po co? Masz siłę i odwagę o tym głośno pisać, miej się i odwagę powiedzieć to ludziom prosto w twarz, miej siłę i odwagę ich spotkać, wyjść ze swojej norki im na przeciw... spytasz po co? to ja spytam po co piszesz tutaj? Bo czekasz na odzew na to, że ktoś odpowie, że wywiąże się dialog może daremny, ale lepsze to niż zamknięcie się w samotności.
Jest taka cierpień granica za którą uśmiech pogodny się zaczyna
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1157
Dołączył(a)
14 mar 2007, 23:13
Lokalizacja
stolyca&ząbki

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Gods Top 10 11 paź 2010, 20:12
niemądry, wszystkie relacje międzyludzkie są (przynajmniej) obustronne. Jeśli sam pozwolisz się wtłoczyć w rolę maskotki, to nią będziesz. Natomiast jeśli zechcesz być dla kogoś równorzędnym partnerem do rozmów, spotkań, to przy odpowiednich Twoich staraniach to się stanie. A łatwiej budować nowe relacje na odpowiadających Ci warunkach, niż przebudowywać "stare" znajomości.

Poza tym zaczynam podejrzewać, że nie chcesz dla siebie żadnych pomysłów, jak zmienić swój stan, chcesz tylko pomysłów, które jeden po drugim mógłbyś kontrować. :roll: Tylko, że to chwilowe zaprzątniecie Twojego umysłu nad myśleniem o czymś innym, niż podbudowywanie poczucia beznadziejności własnego stanu. :?
Jeśli jest inaczej, to próbuj każdego z tych pomysłów (choćby wydawały się głupie), któryś może przynieść zmianę. Natomiast kontrowanie pomysłów nie pomoże Ci w niczym. :?
"Każdy głupiec umie rozbić szybę, ale tylko niewielu potrafi ją wstawić."
W. Wharton "Stado"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3084
Dołączył(a)
01 paź 2006, 16:49

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez maniaa123 11 paź 2010, 20:12
Muszę się wyżalić... Zostawił mnie! Do cholery jasnej zostawił! Tak bez słowa i bez nadziei na powrót...
maniaa123
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Jaśkowa 11 paź 2010, 20:15
maniaa123 napisał(a):Muszę się wyżalić... Zostawił mnie! Do cholery jasnej zostawił! Tak bez słowa i bez nadziei na powrót...


wróci ;)
Jest taka cierpień granica za którą uśmiech pogodny się zaczyna
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1157
Dołączył(a)
14 mar 2007, 23:13
Lokalizacja
stolyca&ząbki

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez paradoksy 11 paź 2010, 20:15
maniaa123, kto?
paradoksy
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez maniaa123 11 paź 2010, 20:19
paradoksy, jak to kto? Mój chłopak. A w zasadzie już były.
maniaa123
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez paradoksy 11 paź 2010, 20:21
maniaa123,

Sure, there's plenty of fish in the sea. But there's also sharks, seaweed, and toxic waste.

:mrgreen:
paradoksy
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez maniaa123 11 paź 2010, 20:23
paradoksy, to ja proszę jeszcze tłumaczenie :P
maniaa123
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez paradoksy 11 paź 2010, 20:25
jasne, że jest dużo ryb w morzu, ale są tam także rekiny, wodorosty i toksyczne odpady

:mrgreen:
paradoksy
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do