"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez paradoksy 10 paź 2010, 00:09
mój zazwyczaj jak siedzi u mnie i zasypia to tak fajnie zgrzyta zębami :mrgreen:
czyli jednak mnie kocha, jestem komuś potrzebna...
paradoksy
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez maniaa123 10 paź 2010, 09:35
Ja znowu dzisiaj źle się czuję, a tu tyle miejsc trzeba odwiedzić...

[Dodane po edycji:]

Haja, a któż to jednak wrócił? Wczoraj się załamałam, że już Nas nie chcesz i zostawiłaś tak bez słowa...
maniaa123
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Inler 10 paź 2010, 12:32
Znów po spokojnym poranku, bieganiu z mamą.. :D chwytają mnie głupie myśli, czy ja naprawdę Kocham swoją dziewczynę(bieganie z mamą nie ma tu nic do rzeczy..), skoro nie jest między nami tak, jak było. Dalej spędzamy świetny czas, a ja zachowuję się bardziej obojętnie, nie potrafię czerpać szczęścia z małych rzeczy. Nie chcę tego czuć, chcę mieć spokojnie w głowie, wiedzieć, żę chcę być z nią, a nie ciągle o tym myśleć! Ale nie potrafię...
Offline
Posty
34
Dołączył(a)
26 wrz 2010, 17:07

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez maniaa123 10 paź 2010, 14:01
Inler, mam dokładnie to samo. Nie chodzi o bieganie, lecz o to czy nadal czuję tą miłość, która była zanim mnie to spotkało. Często dręczą mnie myśli czy chcę z Nim być... czy nadal Go kocham... Jak się pozbyć tych natręctw?
maniaa123
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez paradoksy 10 paź 2010, 14:18
gdzie jest Hania? :why:
paradoksy
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Inler 10 paź 2010, 14:36
maniaa123 napisał(a):Inler, mam dokładnie to samo. Nie chodzi o bieganie, lecz o to czy nadal czuję tą miłość, która była zanim mnie to spotkało. Często dręczą mnie myśli czy chcę z Nim być... czy nadal Go kocham... Jak się pozbyć tych natręctw?



Też próbuję to rozgryźć, jak się tego pozbyć. Są momenty kiedy jest lepiej, a są kiedy siedzę i tylko myślę, pożera to mnie, cały mój czas i czynności. A chciałbym tak po prostu żyć bez tych myślni, natręctw, tak spokojnie.

Chociaż muszę powiedzieć, że bieganie pomaga i polecam. Nie jednorazowo, a długofalowo, bo jest to świetna sprawa, pasja.
Offline
Posty
34
Dołączył(a)
26 wrz 2010, 17:07

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez C(c)złowiek 10 paź 2010, 14:55
Dean napisał(a):Ech znowu zaczynam się bać że zawsze będę sam... :bezradny:



Ja też mam ten problem. Bardzo się tego boje :((((( :why:
"Żyjemy w świecie przyjemności pozbawionych radości" ;) Erich Fromm
GG: 5365347
Avatar użytkownika
Offline
Posty
493
Dołączył(a)
10 lut 2007, 23:46
Lokalizacja
Warszawa

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez maniaa123 10 paź 2010, 15:05
C(c)złowiek napisał(a):
Dean napisał(a):Ech znowu zaczynam się bać że zawsze będę sam... :bezradny:



Ja też mam ten problem. Bardzo się tego boje :((((( :why:



Ja chociaż o to nie muszę się martwić. Sama nie zostanę, bo mam córkę... Ale i ona kiedyś pójdzie w świat.
maniaa123
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 10 paź 2010, 15:06
Ja boje się,może nie tego,że nie będę miał kobiety,bardziej tego,że nie będę miał przy sobie kogoś kto mi pomoże...
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez maniaa123 10 paź 2010, 15:08
Właściwie ludzie i tak ranią. Stwarzają niepotrzebne problemy.
maniaa123
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez maniaa123 10 paź 2010, 15:10
Panna_Modliszka, tutaj każdy potrzebuje pomocy, ale zbyt daleko od siebie mieszkamy, aby tej pomocy sobie udzielić.
maniaa123
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez maniaa123 10 paź 2010, 15:11
Dean, mimo, że mam faceta to i tak czuję się samotna...

niemądry, w związku chyba nie ma nic fajnego. Tak teraz stwierdzam. Ciągłe kłótnie, pretensje i chorobliwa zazdrość.

[Dodane po edycji:]

Panna_Modliszka, a to zwracam honor :)
maniaa123
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Inler 10 paź 2010, 15:16
maniaa123 napisał(a): Ciągłe kłótnie, pretensje i chorobliwa zazdrość.


O... tak bardzo chcę pracować nad tym, by tego nie było w moim związku. Słaby jestem w konsekwencji, motywacji i dążeniu do celów.
Offline
Posty
34
Dołączył(a)
26 wrz 2010, 17:07

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 10 paź 2010, 15:22
Panna_Modliszka,Iza,dla mnie jesteś najlepszą przyjaciółką i wiedz,że Ty też zawsze możesz na mnie liczyć ;)
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 20 gości

Przeskocz do