"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Zenonek 09 paź 2010, 17:02
zaqzax,

Bardzo ciezka i przewlekla nerwice ciezko jest "wyleczyc" w sensie dojscia do calkowitego zdrowia i funkcjonowania bez lekow.

Ale zawsze jest szansa "utrafienia" z odpowiednia kombinacja lekow zeby umozliwic czlowiekowi normalne i tworcze zycie (patrz Rafq, ta znajoma moich starych co mowilem oraz kolezanka mojej babci co bezskutecznie leczyla CHAD przez 10 lat- az w koncu utrafili z lekami i zyje normalnie juz od 7 lat).

Natomiast lagodna i srednia nerwice z cala pewnoscia da sie "wyleczyc".


Nigdy nie mozna sie poddawac (mowie to tez z perspektywy osoby cierpiacej przeciez - ostatnio mam pogorszenie to sie ratuje Pernazyna - mi jakos pomaga) - zawsze trzeba liczyc, ze cos sie "we lbie przestawi" - umysl jest tak niezbadana sprawa, ze trzeba walczyc i na sile robic "cos".

I dajmy szanse tez na zarobek ^^ koncernom farmaceutycznym - obecnie nikt juz nie bedzie wypuszczal na rynek klonow, tylko wejda na rynek nowe skuteczniejsze leki, a jest to zwiazene z tymi sprawami , ktore opisywalem pare razy przy innych okazjach.
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Helvetti 09 paź 2010, 17:08
zaqzax napisał(a):ale na co komu głupie babskie wspieranie i takie bezsensowne gadanie nonstop, przeciez czlowiek
sie uodparnia na pocieszanie jak widzi ze to nie ma zadnego sensu, jak na ciebie to działa to spoko
ale na mnie kompletnie nie, nie jestem 16 letnia dziewczynka ktora wystarczy poglaskac lub
pozwolic sie wykrzyczec, lub ktorej potrzymac wlosy przy rzyganiu do kibla.


Sory, ale uważasz że w wieku 16, 17 lat to wystarczy?:/
got a date with suicide.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2478
Dołączył(a)
16 kwi 2009, 21:14
Lokalizacja
Warszawa.

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez anwet 09 paź 2010, 17:29
zaqzax napisał(a): nie jestem 16 letnia dziewczynka ktora wystarczy poglaskac lub
pozwolic sie wykrzyczec, lub ktorej potrzymac wlosy przy rzyganiu do kibla.


hmm... zaqzax... nie wydaje Ci się, że używasz za mocnych określeń?
możesz tym kogoś urazić, podsumowując to takim stwierdzeniem..
anwet
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Helvetti 09 paź 2010, 17:32
No właśnie..
got a date with suicide.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2478
Dołączył(a)
16 kwi 2009, 21:14
Lokalizacja
Warszawa.

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez zaqzax 09 paź 2010, 17:35
Helvetti napisał(a):No właśnie..


przepraszam, ale to wszystko przez bezradnosc i niecierpliwosc.
"Gdybym polegał tylko na opinii psychiatrów, dawno bym nie żył"
Zaburzenia lękowo-depresyjne, Urojenia depresyjne, Dystymia, Osobowość unikająca i zależna.
Escitalopram 15mg
Amisulpryd 25-100mg
Alprazolam 1mg
Mianseryna 5mg (na sen)

Avatar użytkownika
Offline
Posty
631
Dołączył(a)
24 wrz 2007, 00:57
Lokalizacja
Europa

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Helvetti 09 paź 2010, 17:43
Ja na tym punkcie jestem akurat bardzo wrażliwa, ponieważ boję się że wszyscy uważają że ja wymyślam.
got a date with suicide.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2478
Dołączył(a)
16 kwi 2009, 21:14
Lokalizacja
Warszawa.

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez anwet 09 paź 2010, 19:05
ej, sie wkurwiłam, że ja pier*ole

nie dość że zmienili mi discovery travel and living na TLC to jeszcze zmienili godziny nadawania programów i same programy!!
np moje ukochane Miami ink zastąpili LA ink
jestem cholernie zawiedziona

ja wiem, że ta całą Kat odeszła od chłopaków z miami, ale ten jej program jest po prostu /cenzura/*wy
i za dużo mówią o sobie, o problemach domowych..
a nie ma tego klimatu tatuaży..
tak bardzo brakuje mi tego dźwięku maszynki :(
koniecznie w tym miesiącu muszę sobie zrobić tatuaż..
to takie ekscytujące..

ale tym programem, to mnie kuźwa wkurwili :?
jestem zażenowana.. :(
anwet
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 09 paź 2010, 19:27
*WYJE*
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7327
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Helvetti 09 paź 2010, 19:29
<tuli chojrakową, i daje jej trochę dzisiejszego spokoju>
got a date with suicide.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2478
Dołączył(a)
16 kwi 2009, 21:14
Lokalizacja
Warszawa.

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Helvetti 09 paź 2010, 21:35
niemądry napisał(a):
Helvetti napisał(a):Ja na tym punkcie jestem akurat bardzo wrażliwa, ponieważ boję się że wszyscy uważają że ja wymyślam.

To co powiedziałaś jest bardzo ciekawe. Czy zależy Ci na tym, żeby przekonać innych, że nie wymyślasz? Co się stanie gdy ich nie przekonasz? A co się stanie, jeśli dadzą się przekonać?


Chodzi o to, że się boję że się okaże że nie mam tych głupich zaburzeń, tylko że jestem zwykłą rozwydrzoną nastolatką. I też o to, że teraputa/psycholog uzna że wymyślam sobie problemy i objawy, bo tak naprawdę ich nie ma.
Myślę że mi na tym zależy.
Co się wtedy stanie? Nie wiem, bo nie wiem czy naprawdę tak uważają.
got a date with suicide.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2478
Dołączył(a)
16 kwi 2009, 21:14
Lokalizacja
Warszawa.

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Helvetti 09 paź 2010, 21:50
To oznaczało by że nie mam problemów tak naprawdę, i wpędzam się w bezsensowny obłęd. Zabolało by mnie to.
got a date with suicide.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2478
Dołączył(a)
16 kwi 2009, 21:14
Lokalizacja
Warszawa.

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Helvetti 09 paź 2010, 22:14
Moja mama mówi, że zawodzę we wszystkim. Słuchanie czegoś takiego boli.

Nie czuję jakbym sama się wpędzała w zaburzenia, po prostu to się dzieje samo z siebie.
Myślę, że chciałabym żeby zdiagnozował mnie inny psychiatra, niż ten do którego teraz chodzę.
got a date with suicide.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2478
Dołączył(a)
16 kwi 2009, 21:14
Lokalizacja
Warszawa.

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Helvetti 09 paź 2010, 22:25
Tylko szkoda, że muszę słuchać takich rzeczy od własnej matki.
got a date with suicide.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2478
Dołączył(a)
16 kwi 2009, 21:14
Lokalizacja
Warszawa.

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez paradoksy 09 paź 2010, 22:27
czuję się dziś ignorowana, zapomniania, jak powietrze
a nie, przepraszam, powietrze przynajmniej jest komuś potrzebne :roll:
paradoksy
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do