"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Helvetti 06 paź 2010, 22:20
Tak szybko zmieniasz avatary i podpisy że nie nadążam ; ). eh, też mi sie marzy ten stan:P
got a date with suicide.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2478
Dołączył(a)
16 kwi 2009, 21:14
Lokalizacja
Warszawa.

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez anwet 07 paź 2010, 12:33
wiecie co, wkurwiają mnie znajomi z grupy.. bylej grupy :(
ciągle ktoś dzwoni, pisze smsa albo na gg jak to im przykro, że mi się nie udało..

tłumaczę, że nie to, że mi się nie udało, tylko to była moja decyzja.. nie miałam siły próbować
a oni w kółko, jak to im przykro..

albo jeszcze inna sytuacja..
zadzwonił do mnie kolega bardzo zaaferowany.. nie zdał czegoś, a chciał się przenieść do lublina na uczelnię
tam go nie chcieli, no i dzwoni do mnie, " bo ja już wszystko wiem o repetach, reaktywacjach i chciałby się dowiedzieć.."
no zabolało mnie to dość..

[Dodane po edycji:]

wyć... chce mi się wyć

[Dodane po edycji:]

a teraz cholernie martwię się o bliską mi Osobę :cry:
anwet
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez maniaa123 07 paź 2010, 16:58
anwet, może zadzwoń do tej osoby, porozmawiaj z nią. Poproś o szczerą rozmowę.
maniaa123
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez anwet 07 paź 2010, 17:05
maniaa123 napisał(a):anwet, może zadzwoń do tej osoby, porozmawiaj z nią. Poproś o szczerą rozmowę.


to wszystko nie takie proste..
rozmawiamy przez tel,przez gg

czułabym się lepiej, będąc obok :(
mam świadomość, że na odległość nie mam jak pomóc
co tylko mnie pogrąża w smutku..
nakręcam się martwiąc, martwię się jeszcze bardziej.. snuję domysły..
aż mnie głowa rozbolała :(

[Dodane po edycji:]

niemądry napisał(a):Nie radzę sobie ze starością. Nie byłem na nią gotowy. Miałem umrzeć, odejść a nie męczyć się w tym starym, obrzydliwym ciele. Nie znoszę swojej starości i swojego starzenia się. Buuuu. Stary, śmierdzący dziad :(



ręce mi opadły...
no proszę Cię...
starości..?
w tym starym obrzydliwym ciele?

z tą starością to bym nie przesadzała
a co do ciała, to zacznij o siebie dbać... nie wiem.. kremy, balsamy, siłownia.. cokolwiek..
echh

[Dodane po edycji:]

jak mój ojciec znalazł se kochankę, to dosłownie w ciągu2ch miesięcy zrobił się z niego taki przystojniak.. mięśnie jak nie wiem co, zadbany, pachnący..

a na co dzień? wracał z pracy, zmęczony, przepocony,tłuste włosy, brudne paznokcie... fuj

a dwa miesiące pracy i inny facet..
anwet
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez maniaa123 07 paź 2010, 17:09
anwet, nie wiem co mam Ci poradzić. A tak bardzo bym chciała.
maniaa123
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez anwet 07 paź 2010, 17:14
maniaa123 <przytulam się>
anwet
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez maniaa123 07 paź 2010, 17:17
niemądry, ile masz lat, że tak mówisz?
maniaa123
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez anwet 07 paź 2010, 17:18
niemądry napisał(a):anwet, nie wywabię blizn po samookaleczeniach, skóry też nie można u mnie przeszczepić. Czasu też nie cofnę. Stary, śmierdzący, niewykształcony dureń.
Miałeś, chamie, złoty róg...



no proszę, nie pisz tak..
nie myśl tak nawet.. :(
proszę.. :cry:
anwet
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez anwet 07 paź 2010, 17:23
niemądry napisał(a):maniaa123, zbliżam sie nieuchronnie do 30 i nie pamiętam co robiłem przez ostatnie lata. Prawie cały okres od 20 do 30 roku życia pozwoliłem zabrać chorobie... Własnym słabościom. Już w wieku 20 lat czułem się staro. Dzisiaj czuje sie tak, jakbym był u kresu życia. Dziadek :(

no weź nie gadaj

młody facet z CIebie!!
to ja kurcze mogę o sobie powiedzieć, że "stara ze mnie dupa"
ale nie chcę

facet z wiekiem przystojnieje
kobieta - przeciwnie
taka nieuchronna prawda
anwet
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Helvetti 07 paź 2010, 17:23
A ja jak patrzę na swoje blizny, to nie mogę uwierzyć że sama to zrobiłam. Chociaż znikają, CHYBA.

No to powiedziałam na grupie o myślach. Mówiłam że mnie niszczą, i że ciągle są, że nie mogę się ich pozbyć. Że wiem, że któregoś dnia mnie zniszczą, i wiem że codziennie mam możliwość to zrobić. Nie patrzyłam na ich twarze, nie chciałam. Mówiłam ze spuszczoną głową, zaczęły mi lecieć łzy. Po grupie chciałam wejść do łazienki, ale koleżanka się przede mną wepchnęła. Stałam, opierając głowę o ścianę, płacząc, ale wtedy już miałam świadomość że wszyscy wiedzą. I że nie pozwolą mi tego zrobić.
Na przystanku jakaś obca kobieta usłyszałam rozmowę moją i koleżanki o moim obecnym stanie, i powiedziała "Idz na terapie, bierz leki a Ci się polepszy" Jak by to /cenzura/ było takie proste!
Ostatnio edytowano 07 paź 2010, 17:26 przez Helvetti, łącznie edytowano 1 raz
got a date with suicide.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2478
Dołączył(a)
16 kwi 2009, 21:14
Lokalizacja
Warszawa.

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez maniaa123 07 paź 2010, 17:26
niemądry, myślę, że ja skończę tak samo... Zbliżam się do 20, czuję się jak stara babcia i wydaje mi się, że kolejne 10 lat też tak spędzę.
maniaa123
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez anwet 07 paź 2010, 17:27
niemądry a na blizny jest rada
jest taka maść
contratubex

kiedyś się najebałam jak świnia, a jacyś debile położyli mnie na piętrowym łóżku - na piętrze
łóżko było na "siłowni"

nie wiem co się działo, ale ocknęłam się leżąc w kałuży krwi
okazało się że spadłam z łóżka i rozcięłam sobie o sprzęt metalowy łuk brwiowy
oczywiscie wszyscy byli najebani i nikt na szycie ze mną nie pojechał

miałam bliznę że ja pier.....
po kilku miesiącach używania tej maści, dziś prawie nie ma śladu na twarzy
no, jak kto się będzie przyglądał, będzie wiedział gdzie i czego szukać to wiadomo..
ale ta maść jest na prawdę świetna!

[Dodane po edycji:]

maniaa123 napisał(a):niemądry, myślę, że ja skończę tak samo... Zbliżam się do 20, czuję się jak stara babcia i wydaje mi się, że kolejne 10 lat też tak spędzę.



maniaa123
teraz to mnie załamaliście

nie gadam z wami



jesteście okropni!!
nie widzicie, że życie przed wami??
kuźwa ja pie... no teraz to doła złapałam..


dobra... ide po wino i fajki
anwet
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez maniaa123 07 paź 2010, 17:31
anwet, mam ochotę też sie najebać :) Ale nie ma za co ani z kim. Nie lubię pić sama.

[Dodane po edycji:]

niemądry, głowa do góry. Weź kolegów, idź na imprezę i znajdź jakąś fajną dziewczynę.

Może seksu Ci brakuje? I jak to kiedyś powiedziała moja babcia, wali Ci na dekiel, bo "sperma na mózg Ci uciska" ?haha
maniaa123
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez anwet 07 paź 2010, 17:33
niemądry napisał(a):PS
Blizny też są stare, za stare na leczenie...



contratubexu nie wolno stosować na świeże blizny!!
właśnie na stare trzeba
anwet
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do